Przemysł USA najlepiej od 5 lat. Kolejna obniżka stóp EBC?
Dolar zyskuje w reakcji na kolejne, dobre raporty z gospodarki USA oraz rosnące oczekiwania na obniżkę stóp procentowych w strefie euro. EUR/USD najniżej w tym roku. Złoty nico słabszy. Dziś w Stanach święto Martina L. Kinga. Zapowiada się spokojny handel.
Zgodnie z przewidywaniami, piątkowy raport Rezerwy Federalnej o kształtowaniu się produkcji przemysłowej w grudniu, potwierdził utrzymywanie się dobrej kondycji amerykańskiego sektora wytwórczości pod koniec roku. Produkcja wzrosła, miesiąc do miesiąca, w tempie zgodnym z oczekiwaniami ekonomistów (o 0,3 proc.), pomimo silnej zwyżki w listopadzie (1,0 proc.). Był to piąty kolejny przyrost w tej kategorii. Wykorzystanie mocy wytwórczych zwiększyło się w ostatnim miesiącu 2013 r. o 0,2 pkt. proc. i wyniosło 79,2 proc. Ostatni raz tak wysoki poziom wykorzystania zdolności fabryk obserwowano w czerwcu 2008 r.
Łącznie, wymienione dane dowodzą, że największa gospodarka świata wraca na tory trwałego, zgodnego z potencjałem rozwoju. Przesądzają jednocześnie, że Rezerwa Federalna nie może pozwolić sobie na przerwę w procesie redukowania skali programu skupu aktywów. Wkrótce zwiększone moce i odradzający się popyt konsumpcyjny, poprzez poprawę sytuacji na rynku pracy oraz wzrost oczekiwań płacowych, wzmogą presję na wzrost cen. Spodziewam się, że 29 stycznia Fed po raz kolejny zmniejszy skalę QE co najmniej o 10 mld dol. miesięcznie. Gdyby nie słaby raport z rynku pracy, można by się pokusić o prognozę, że program zostanie obcięty w większym stopniu.
Publikacje, które wskazują na systematyczną poprawę koniunktury w skali całego świata, napłynęły również z Chin i Wielkiej Brytanii. Na Wyspach, dynamika wzrostu sprzedaży detalicznej w grudniu osiągnęła rekordowo wysoki poziom od października 2004 r. (5,3 proc. r/r). Spodziewano się, że będzie o połowę niższa. Z kolei w Państwie Środka PKB w IV kw. ub. r. utrzymał dynamikę wzrostu z III kw. Produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna rosły w tempie zgodnym z oczekiwaniami ekonomistów. Podobne raporty nie mogą ujść uwadze nie tylko władzą monetarnym zainteresowanych krajów, ale również Rezerwy Federalnej, która także musi brać pod uwagę to, co dzieje się w gospodarkach największych partnerów handlowych USA.
Powinno się to również pozytywnie odbić na notowaniach amerykańskiego dolara, w szczególności do euro. Tym bardziej, że z drugiej strony, coraz głośniej słychać głosy tych, którzy opowiadają się za scenariuszem, że w marcu Europejski Bank Centralny obniży stopy procentowe. Miałaby to być odpowiedź na rosnące stawki rynku pieniężnego, obniżenie płynność w sektorze finansowym oraz uporczywie niską inflację. W przypadku potwierdzenia tych założeń, dolar z pewnością zyskiwałby na wartości jeszcze przed marcowym posiedzeniem. Wprowadzenie ujemnej stopy depozytowej mogłoby już z kolei być poważnym ciosem dla notowań wspólnej waluty.
Po dość intensywnym, jeśli chodzi o raporty makroekonomiczne ze Stanów, tygodniu, w obecnym uwaga rynku skupi się głównie na doniesieniach ze strefy euro. Opublikowane zostaną dane o nastrojach inwestorów i ekonomistów w Niemczech (ZEW) oraz wstępna szacunki indeksów PMI. Dziś zapowiada się spokojna sesje. Amerykanie świętują dzień Martina L. Kinga.
EURPLN: Złoty słabnie, a jest to szczególnie widoczne w relacji do dolara. Kurs EUR/PLN pozostaje poniżej szczytów z początku miesiąca. Nic dziwnego, bowiem to wspólna waluta jest w ostatnim czasie mocno przeceniana. Coraz więcej inwestorów obawia się kolejnych obniżek stóp procentowych, a część graczy wyraźnie ustawia swoje pozycje pod taki scenariusz. Już bowiem sama sugestia EBC na lutowym posiedzeniu, że podobna decyzja może zostać podjęta, może negatywnie odbić się na wartości wspólnej waluty. Dziś EUR/PLN raczej stabilnie, utrzyma się w paśmie 4,1600-4,1750.
EURUSD: Coraz donioślejsze głosy wskazujące na możliwość obniżki stóp procentowych przez EBC, wspierają scenariusz umocnienia dolara w pierwszych tygodniach 2014 r. W piątek kurs EUR/USD osiągnął 6-tygodniowe minimum. Przełamany został poziom 1,3550, co z technicznego punktu widzenia otworzyło drogę do dalszych spadków, nawet w kierunku 1,3300. Dziś, szczególnie w pierwszych godzinach handlu, możliwe jest łagodne odreagowanie kursu w górę w rejon 1,3560.
Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS
Może to Ci się spodoba
W tym roku na rynki zagraniczne trafi ponad 1 mln ton polskich jabłek
Przed nałożeniem przez Rosję embarga na jabłka z Polski tamtejszy rynek odpowiadał za ponad 50 proc. całego eksportu tych owoców. Trafiała tam jedna piąta polskiej produkcji. Ponieważ ubiegłoroczne zbiory były rekordowe, a
Komentarz PLN: Złoty pomiędzy Grecją, Ukrainą i RPP
Początek nowego tygodnia na rynku walutowym przynosi stabilizację polskiej waluty wobec większości dewiz. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1770 PLN za euro, 3,6606 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,9319
Komentarz surowcowy
W centrum uwagi: • Spadek importu ropy do Chin • Amerykańscy kongresmeni podzieleni • Mniejszy, lecz wciąż spory import miedzi do Chin W piątek na rynkach towarowych dominował kolor zielony.
Fed obniżył skalę skupu aktywów do poziomu 75 mld USD miesięcznie
Rezerwa Federalna zdecydowała w środę o obniżeniu skali skupu aktywów w ramach programu luzowania ilościowego do poziomu 75 mld USD miesięcznie. Fed podjął tym samym pierwszy krok w kierunku wycofywania
Spokojny optymizm przed Dniem Dziękczynienia
W USA środa była wigilią Dnia Dziękczynienia, czyli praktycznie rozpoczynała okres 4 dni świąt. Tym razem „Czarny Piątek”, czyli szaleństwo sprzedaży świątecznej, rozpocznie się w czwartek, bo wiele sklepów rozpocznie
USD/PLN najniżej od miesiąca
Środowy poranek przynosi umocnienie złotego. Dziś jego notowania w dalszym ciągu będą w głównej mierze determinowane przez sytuację na rynku długu. Jego aprecjacja będzie mieć miejsce w przypadku spadku rentowności