Opóźniają się kluczowe przetargi infrastrukturalne

W tym roku widoczne jest spowolnienie w branży budowlanej, co wiąże się z opóźnieniem kluczowych projektów infrastrukturalnych. Potwierdzają to dane GUS na temat produkcji budowlano-montażowej oraz statystyki dotyczące upadłości przedsiębiorstw. Branżę czeka trudne kilkanaście miesięcy. Wzrost przychodów z nowo ogłaszanych kontraktów współfinansowanych przez UE firmy odczują dopiero w II połowie 2018 roku.

Najbliższa perspektywa nie jest dobra, w szczególności dla budownictwa infrastrukturalnego. Mamy do czynienia z wyhamowaniem przetargów, co wpłynie na obniżkę przychodów firm budowlanych w 2017 roku. Nadchodzące 1-1,5 roku nie będzie więc korzystne dla tych przedsiębiorstw, które zajmują się budownictwem infrastrukturalnym – prognozuje Patryk Darowski, wicedyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte w rozmowie z agencją Newseria Biznes.

Potwierdzają to dane GUS. W sierpniu 2016 roku odnotowano spadek produkcji budowlano-montażowej o 20,5 proc. w cenach stałych. W okresie styczeń-sierpień była ona niższa o 14,9 proc. niż rok wcześniej.

Przesunięcie kluczowych inwestycji może spowodować wyhamowanie sektora również w 2017 roku, ponieważ przychody z aktualnie ogłaszanych kontraktów firmy budowlane odnotują dopiero w II połowie 2018 roku – ocenia Patryk Darowski.

Problem w tym, że opóźnienia w przetargach i wyhamowanie produkcji budowlanej mogą skutkować spiętrzeniem robót w następnych latach.

W I połowie tego roku o 8 proc. wzrosła liczba upadłości firm z branży (5 podmiotów więcej). Eksperci zauważają jednak, że ten trend nie musi determinować całego 2016 roku. Tym bardziej że mimo negatywnego otoczenia w pierwszych miesiącach tego roku wzrosły średnie płace w budownictwie. Jak wynika z danych GUS, podawanych przez Deloitte, wyższe było też średnie zatrudnienie (o 0,2 proc.) i spodziewany jest dalszy wzrost zapotrzebowania na pracowników.

Ankietowani przedstawiciele największych spółek budowlanych liczą na znaczne ożywienie związane z napływem środków z perspektywy finansowej UE 2014-2020. Z 86,6 mld euro przyznanych Polsce do maja 2016 roku Unia wypłaciła 0,8 mld euro, czyli 0,9 proc. całości.

W długim okresie, w szczególności dotyczy to infrastruktury, zapowiadane są programy rządowe i oczekujemy na napływ środków unijnych w perspektywie 2014-2020. To są znaczne sumy. W przypadku kolei mówimy o środkach w kwocie 66 mld zł, w przypadku dróg minimum o 107 mld zł. Chociaż we wrześniu tego roku Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa dokonało rewizji programu budowy dróg krajowych, zgodnie z którym wydatki powinny wynieść 198 mld zł. Jednak pozostaje pytanie, na ile będzie możliwe znalezienie środków w budżecie państwa na sfinansowanie takich inwestycji – mówi Patryk Darowski.

Pozytywnie przez branżę odbierane są również zapowiadane zmiany w postępowaniach przetargowych. Najważniejszą z nich ma być ograniczenie wagi kryterium ceny do maksymalnie 60 proc.

Warto jednak zaznaczyć, że aktualnie toczące się przetargi są realizowane zgodnie z poprzednią ustawą o prawie zamówień publicznych, czyli w dalszym ciągu cena pozostaje ich głównym kryterium. W najbliższych miesiącach to się nie zmieni. Kwestią otwartą pozostaje natomiast to, jak zostaną sprofilowane kryteria pozacenowe w nowych przetargach. Przedstawiciele branży wskazują na model skandynawski – mówi Patryk Darowski.

W tym modelu brane są pod uwagę także takie kryteria, jak jakość, czas dostawy, warunki płatności, aspekty społeczne czy polityka środowiskowa.

Lepiej niż w segmencie infrastruktury sytuacja wygląda w budownictwie mieszkaniowym. Tu dane GUS za pierwsze osiem miesięcy roku wskazują dynamiczne wzrosty, zarówno pod kątem wydanych pozwoleń na budowę (+13,7 proc.), rozpoczętych budów (+6,2 proc.), jak i liczby oddanych mieszkań (+11,6 proc.)

Ostatni czas jest bardzo pozytywny dla spółek zajmujących się budownictwem mieszkań i powierzchni biurowych. Tutaj nastąpił znaczny wzrost podaży i wciąż jest popyt, więc firmy budowlane biją rekordy. W szczególności deweloperzy oddają bardzo dużo mieszkań. Jednak i w tym wypadku spodziewane jest wyhamowanie w najbliższych miesiącach, chociaż może nie będzie ono tak duże, jak w przypadku infrastruktury – ocenia ekspert Deloitte.

Previous Brak równowagi między życiem zawodowym a prywatnym wpływa negatywnie na pracownika i jego rodzinę
Next Sektor energetyczny rozwija się w kierunku e-commerce i elektronicznej obsługi klienta

Może to Ci się spodoba

Gospodarka

76 proc. przedsiębiorców odczuwa niepewność związaną z działaniami rządu

Połowa przedsiębiorców negatywnie ocenia możliwości prowadzenia biznesu w tym roku – wynika z badania Konfederacji Lewiatan. Jedną z najczęściej wymienianych barier jest niepewna sytuacja gospodarcza i polityczna. Może to wpłynąć na ostateczne decyzje inwestycyjne

Gospodarka

Wybieraj świadomie, czyli kiedy odrzucić ofertę pracy

Na dzisiejszym konkurencyjnym rynku pracy każdy kandydat, który otrzyma informację o przyjęciu do pracy powinien, niejako z definicji, cieszyć się z otrzymanej szansy. Są jednak sytuacje, gdzie warto się poważnie

Gospodarka

Problemy z nieterminowymi płatnościami codziennością dla firm

Ponad 70 proc. małych i średnich przedsiębiorstw ma problem z nieterminowymi płatnościami. Blisko połowa przyznaje, że opóźnione lub niezapłacone zobowiązania wpływają na ich działalność. Choć skraca się czas oczekiwania na zapłatę, to

Gospodarka

Kazachstan perspektywicznym rynkiem dla polskich inwestorów i eksporterów

Ze względu na położenie geograficzne i bliskość dużych rynków konsumenckich Kazachstan może być atrakcyjnym miejscem inwestycji. Tym bardziej że stworzono tam dobry system zachęt, m.in. zwrot 30 proc. ulokowanych środków czy

Gospodarka

Polska ma ograniczone zasoby wodne

Na tle innych państw Europy polskie gospodarstwa domowe zużywają stosunkowo niewiele wody. Aż 70 proc. krajowego poboru wykorzystuje jednak przemysł, w szczególności energetyka. Ponieważ Polska ma ograniczone zasoby wodne, konieczne jest

Gospodarka

Konieczne inwestycje w bezpieczeństwo drogowe

Choć polska sieć dróg szybkiego ruchu w ciągu ostatniej dekady zwiększyła się czterokrotnie, to przed Polską wciąż długa droga do poprawy bezpieczeństwa. Jak podkreśla Kallistratos Dionelis, sekretarz generalny ASECAP, konieczne są