Kazachstan perspektywicznym rynkiem dla polskich inwestorów i eksporterów
Ze względu na położenie geograficzne i bliskość dużych rynków konsumenckich Kazachstan może być atrakcyjnym miejscem inwestycji. Tym bardziej że stworzono tam dobry system zachęt, m.in. zwrot 30 proc. ulokowanych środków czy zwolnienie ze wszelkich podatków przez okres 10 lat. Starania władz Kazachstanu przynoszą efekty – blisko 80 proc. inwestycji w Azji Centralnej trafia do tego kraju.
– Kazachsko-polska współpraca jest bardzo ważna dla Kazachstanu. Polska jako położony najbliżej Kazachstanu kraj unijny jest istotnym partnerem. Tu jest granica między Unią Europejską a Eurazjatycką Unią Gospodarczą, w skład której wchodzi Kazachstan, Białoruś, Rosja, Kirgistan i Armenia. W Polsce 67 proc. PKB jest produkowane przez małe i średnie przedsiębiorstwa, a każdy z sektorów gospodarki jest dla nas bardzo ciekawy – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Ałtaj Abibułłajew, ambasador Republiki Kazachstanu.
Polsko-kazachska wymiana handlowa w 2015 roku wyniosła 1,13 mld dol. W pierwszym półroczu 2016 roku obroty handlowe sięgnęły 383 mln dol., w tym polski eksport do Kazachstanu – 154 mln dol., a import – 229 mln dol. Zdecydowaną większość importu stanowią paliwa i oleje mineralne, natomiast struktura eksportu jest znacznie bardziej rozdrobniona – wśród popularnych kategorii są m.in. maszyny, urządzenia mechaniczne oraz ich części, owoce świeże i produkty farmaceutyczne.
– Sam rynek kazachski, z 18 mln ludności, nie jest aż taki wielki, ale istotne jest usytuowanie Kazachstanu, geografia, sąsiedztwo z Rosją, z Chinami, z Azją Środkową, z Iranem poprzez Morze Kaspijskie. Te wszystkie rynki stwarzają dużą szansę dla inwestorów i z Polski, i z innych krajów, którzy przy synergii państwa w promocji eksportu mogą rozszerzyć swoją obecność nie tylko w Kazachstanie, lecz także w całym regionie – tłumaczy ambasador Republiki Kazachstanu.
W Polsce już kilka lat temu Kazachstan został wskazany jako jeden z pięciu perspektywicznych rynków zagranicznych. Działa tam blisko 200 polskich firm, a łączna wartość polskich inwestycji w tym kraju na koniec 2015 roku sięgnęła 158 mln zł (dane NBP).
Współpraca zarówno w handlu, jak i inwestycjach ma szansę przyspieszyć dzięki porozumieniu podpisanym w sierpniu 2016 roku między Bankiem Gospodarstwa Krajowego a Bankiem Rozwoju Kazachstanu. Obie strony zobowiązały się wspierać dwustronny handel i wzajemne inwestycje, a także projekty z udziałem polskich i kazachskich firm w krajach trzecich. Potencjał współpracy został oszacowany na 300 mln euro.
Do Kazachstanu trafia ok. 80 proc. inwestycji lokowanych w regionie Azji Centralnej. Łącznie w ciągu 25 lat Kazachstan przyciągnął blisko 300 mld dol. inwestycji.
– Większość zagranicznych inwestorów w Kazachstanie jest ulokowanych w sektorze paliwowym i surowcowym. Rząd przyjął bardzo duży program 100 kroków, pięć instytucjonalnych reform, dzięki którym klimat inwestycyjny w Kazachstanie jest na bardzo dobrym poziomie. Chcemy przyciągać inwestorów również z innych sektorów gospodarki. Chodzi m.in. o promocję eksportu na wzór polskiej. Polska polityka promocji eksportu narodowego za granicą jest dla Kazachstanu przykładem – wskazuje Abibułłajew.
W ubiegłym roku prezydent Nursułtan Nazarbajew ogłosił przyjęcie programu „Plan Narodu. 100 konkretnych kroków”, ambitnego programu budowy nowoczesnego państwa z transparentną, sprywatyzowaną gospodarką, administracją i wymiarem sprawiedliwości. Jego celem jest wejście Kazachstanu do grona 30 najbardziej rozwiniętych krajów świata.
Aby przyciągnąć zagraniczne inwestycje, Kazachstan już kilka lat temu wprowadził ułatwienia dla inwestorów, m.in. zwrot części kosztów inwestycji, ulgi podatkowe, firmom łatwiej jest też zatrudniać obcokrajowców. W efekcie takiej polityki w ostatnim globalnym rankingu „Doing Business” Banku Światowego, który badał warunki prowadzenia biznesu i klimat dla inwestorów, Kazachstan awansował na 35. miejsce (wśród 190 krajów, Polska jest na 24. miejscu). Od stycznia tego roku wprowadzono także ruch bezwizowy dla obywateli krajów OECD i Unii Europejskiej.
– W ramach poprawy warunków dla inwestorów wprowadzono przede wszystkim cashflow, przy minimum inwestycji na poziomie 12 mln dol. rząd zwraca 30 proc. ulokowanych środków. Do 10 lat każdy inwestor jest zwolniony z wszelkich form podatków – VAT, CIT, PIT, cło – wymienia Ałtaj Abibułłajew.
Może to Ci się spodoba
Podniesienie kwoty wolnej od podatku może oznaczać wpływy do budżetu mniejsze o 20 mld zł
Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł oznacza, że w kieszeni najbiedniejszych podatników zostanie 900 zł. Przełoży się to na niższe wpływy do budżetu nawet o 20 mld zł, jednak
Resort rolnictwa chce od 2020 r. wyrównania dopłat unijnych dla rolników
Monitoring rynków rolnych, prace nad konsolidacją instytucji rolnych i utworzeniem Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności oraz wypracowanie rekomendacji dla kształtu wspólnej polityki rolnej UE na lata 2020–2026 to najważniejsze tegoroczne zadania resortu rolnictwa. Ministerstwo
Większa liberalizacja rynku gazu w Polsce może spowodować znaczne obniżki cen dla odbiorców
Liberalizacja rynku gazu i uwolnienie ceny błękitnego paliwa może obniżyć ceny dla klientów indywidualnych. W ubiegłym roku ceny spadły średnio o 17 proc. To przede wszystkim efekt niskich cen ropy. Z kolei do
Przedsiębiorcy poświęcają 3,5 godziny dziennie na interpretowanie niejasnych przepisów
Przedsiębiorcy skarżą się, że nadmierny biurokratyzm państwa i urzędników utrudnia im prowadzenie biznesu, zabierając czas i energię, które mogliby przeznaczyć na rozwój działalności. Jak wskazują autorzy Białej Księgi „Stop biurokratyzmowi”, największym problemem
Brytyjczycy mają dwa lata na wypracowanie nowych umów handlowych z resztą świata
Trwają negocjacje w sprawie brexitu. W ciągu dwóch lat Wielka Brytania musi wypracować nowe porozumienie handlowe z Unią Europejską, co będzie najtrudniejszym punktem dwustronnych rozmów. W tym czasie brytyjski rząd będzie zmuszony
Polska gospodarka ma dobre perspektywy. Są jednak pewne zagrożenia
Nieprzerwanie od 25 lat polska gospodarka rośnie i nadal ma dobre perspektywy – ocenia Jan Krzysztof Bielecki. Atutem jest stabilizujący się rynek pracy i rosnąca innowacyjność przedsiębiorstw. Na tempo wzrostu gospodarczego negatywny