Ugoda coraz popularniejszym i bardziej skutecznym rozwiązaniem na rynku zarządzania wierzytelnościami
Tylko 2–3 proc. osób, które utraciły płynność finansową, jest w stanie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy spłacić swoje zobowiązania. Pozostała grupa przestaje regularnie spłacać zadłużenie. Uruchomienie procedury sądowej lub komorniczej wobec takich osób generuje dodatkowe koszty, więc szanse na spłatę zobowiązań jeszcze maleją. Dlatego firmy zarządzające wierzytelnościami starają się dążyć do ugody, która skutkuje np. rozłożeniem zobowiązań na mniejsze raty i wydłużeniem okresu spłaty.
– Zarządzanie wierzytelnościami na przestrzeni lat bardzo się zmieniło. Dzisiaj polska branża zajmująca się obrotem bardzo stara się wpasować w trendy obecne już od wielu lat na rynkach zachodnich – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Różycki z firmy Casus Finanse.
Ekspert zwraca uwagę na zmianę mentalności w postrzeganiu zadłużonej osoby. Dziś mowa jest raczej o konsumencie, który z różnych przyczyn stracił płynność finansową, a nie o osobie, która z pełną świadomością unika regulacji zaciągniętych zobowiązań.
Tym bardziej że na utratę możliwości wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań wpływa wiele różnych czynników. Należą do nich m.in. utrata pracy, kwestie zdrowotne czy problemy rodzinne. Choć dłużnik nie ma obowiązku informowania o przyczynach trudnej sytuacji, to negocjator firmy zarządzającej wierzytelnościami wspiera konsumentów, którzy potrafią przyznać się do problemów i zadeklarować chęć współpracy.
– Naszym celem jest zbudowanie w społeczeństwie świadomości, że w nowoczesnym zarządzaniu wierzytelnościami najbardziej liczy się stały kontakt i współpraca między osobą, która ma problemy finansowe, a wierzycielem – wyjaśnia Różycki.
Najpopularniejszym narzędziem wykorzystywanym na polskim i europejskim rynku wierzytelności jest ugoda. Dzięki niej możliwe jest utrzymanie dobrego kontaktu pomiędzy stronami oraz możliwie szybkie doprowadzenie do zakończenia sprawy i spłaty zobowiązania.
– Ugoda jest uniwersalna z dwóch powodów: zapewnia poczucie szacunku, godności, dzięki wywiązaniu się ze zobowiązania, a jednocześnie daje pewność, że tak długo, jak klient realizuje postanowienia ugody, nie spotka go żadna przykrość w postaci działań sądowych czy komorniczych – tłumaczy przedstawiciel Casus Finanse.
Z badań wynika, że ponad 90 proc. osób, które straciły płynność finansową, nie jest w stanie w krótkim czasie spłacić zadłużenia.
– Przymuszanie sądowne czy egzekucyjne generuje tylko jeszcze wyższe koszty po stronie konsumenta, a nie przynosi nikomu tak naprawdę szybkiej korzyści. Tą szybką korzyścią dla obu stron jest ugoda. Daje gwarancję, daje bezpieczeństwo, ale też daje stabilizację branży – ocenia Krzysztof Różycki.
Koniecznym czynnikiem jest jednak dobra wola zadłużonego. W przypadku braku kontaktu z jego strony jedynym rozwiązaniem pozostaje ścieżka formalna, na drodze powództwa sądowego czy późniejszej egzekucji komorniczej.
– Najważniejsze dla Grupy Casus Finanse, podobnie jak dla całej branży, jest nakłonienie i przekonanie wszystkich konsumentów, którzy mają problemy finansowe, do tego, że kontakt z wierzycielem to szansa na spokojne i najtańsze rozwiązanie problemu – zaznacza dyrektor operacyjny wrocławskiej firmy.
Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez firmę Casus Finanse przeciętny polski dłużnik to mężczyzna w średnim wieku, a przeciętna kwota niespłaconego zobowiązania wynosi około 5900 zł.
Eksperci Casus Finanse przeanalizowali też wybraną pulę 33 tys. obsługiwanych spraw z sześciu kwartałów kończących się ugodą. Są to sprawy dotyczące zobowiązań finansowych wobec banków, firm pożyczkowych, telekomów i dostawców energii.
Jak wynika z analizy, najwięcej spraw kończących się ugodą dotyczy zobowiązań bankowych. Stanowią one 48 proc. wszystkich spraw doprowadzonych do ugody. Drugie miejsce zajmują firmy pożyczkowe, stanowiąc 40 proc. całości. Ugody związane ze zobowiązaniami wobec dostawców usług telefonicznych i energii mieszczą się w pozostałych 12 proc. Pokazuje to, że osoby ze zobowiązaniem dłużnym najchętniej decydują się na porozumienie z instytucjami, w których mają największe zaległości w spłacie – faktem jest bowiem, że sprawy z banków lub parabanków są najczęściej wyższe kwotowo niż zaległe rachunki za telefony czy energię.
Może to Ci się spodoba
Konsorcjum częstą formą współpracy gospodarczej, ale ryzykowną
Umowa konsorcjum, czyli forma współpracy gospodarczej przy realizacji jednego celu, najczęściej zawierana jest w sytuacji startu podmiotów w przetargu publicznym. Członkowie konsorcjum są solidarnie odpowiedzialni wobec osób trzecich. Każdy z nich ponosi pełną
Od 1 października będzie obowiązywać niższy wiek emerytalny
Eksperci ZUS przypominają, że warto jak najwcześniej zebrać dokumenty, które potwierdzają staż pracy oraz wysokość zarobków przed 1999 r. i przekazać je do ZUS, aby obliczył kapitał początkowy. Dotyczy to zwłaszcza osób,
Artyści i fotografowie coraz częściej wchodzą na drogę sądową
Korzystanie z twórczości innej osoby może naruszać jej prawa majątkowe i osobiste. Plagiat jest zjawiskiem stosunkowo częstym w szkolnictwie, zwłaszcza wyższym. Coraz większa jest jednak świadomość konieczności walki z tym zjawiskiem na uczelniach. Rośnie
Obliczanie podatku od nieruchomości budzi wątpliwości nie tylko podatników, lecz także organów podatkowych
Przepisy wyznaczające zakres opodatkowania nieruchomości są na tyle skomplikowane i niejednoznaczne, że nie tylko podatnicy, lecz także organy podatkowe mają problemy z ustaleniem, co powinno podlegać opodatkowaniu – oceniają eksperci. Ustawa o podatkach i opłatach
Czy anulowanie polecenia zapłaty jest zasadne?
Polecenie zapłaty jest jedną z ofert proponowanych przez instytucje bankowe w ramach posiadania konta własnego lub firmowego. Wiąże się z automatycznym obciążeniem konta w chwili uzyskania rachunku (lub faktury) od
W ciągu 2–3 lat kryzysu w finansach Polski nie będzie
Gospodarka udźwignie program „Rodzina 500 Plus”, gorzej będzie z kosztami realizacji pozostałych zapowiedzi rządu – ocenia prof. Stanisław Gomułka. Szczególnie kosztowne mogą się okazać obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie kwoty wolnej od