RPP nie zaskoczyła, złoty odrobił większość strat
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację polskiej waluty po dwóch sesjach dynamicznego umocnienia. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1860 PLN za euro, 3,0945 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4250 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu spadły do 4,547% w przypadku papierów 10-letnich.
Ostatnie kilkanaście godzin handlu na polskich aktywach przyniosło dalszą zwyżkę złotego i umocnienie wyceny polskiego długu przed dzisiejszą aukcją. Powodem dalszego odreagowania zeszłotygodniowych spadków są lepsze nastroje na rynkach zagranicznych oraz fakt, iż kapitał wraca do wyraźnie przecenionych walut rynków wschodzących. Bez niespodzianki zakończyło się posiedzenie RPP, gdzie potwierdzone zostało, iż stopy pozostaną na obecnym poziomie przynajmniej do końca pierwszego półrocza. Dodatkowo wyczekiwane stanowisko ws. ostatniego osłabienia złotego ograniczyło się do komentarza, że osłabienie kursu złotego ma charakter przejściowy i nie wydaje się, aby bank centralny musiał reagować na zawirowania na rynkach wschodzących. Warto dodatkowo wspomnieć o ciekawym zestawieniu agencji Reuters, gdzie z ankiet i prognoz wynika, iż w ciągu roku złoty umocni się o ok. 3,0%, osiągając 4,08 PLN za euro. Scenariusz ten jest zgodny z naszymi prognozami, które zakładały osłabienie w pierwszym kwartale oraz dynamiczne umocnienie w drugiej części roku. Większość uczestników rynku wskazuje jednak, iż to węgierski forint może być liderem wzrostów w regionie.
W trakcie dzisiejszej sesji uwagę inwestorów przykuwać będzie aukcja długu o wartości 2,0-4,0 mld PLN zaoferowanego przez MF. Ostatnie sesje na rynku przyniosły odbicie na wycenie benchmarkowych papierów dłużnych, co przy ostatnich dobrych nastrojach na rynku pierwotnym powinno gwarantować udaną aukcję, która może odbić się pozytywnie również na złotym. Uwaga inwestorów na szerokim rynku skupiona będzie na zaplanowanej na godz. 13:45 decyzji EBC w zakresie stóp procentowych.
Z rynkowego punktu widzenia wczorajsze dalsze umocnienie krajowej waluty przyniosło test okolic 4,18 PLN za euro. W przypadku USD/PLN ponownie znaleźliśmy się w zakresie wahań 3,077-3,11 PLN, który najprawdopodobniej przyniesie konsolidację złotego. Na zestawieniu z CHF/PLN spadek do 3,4240 PLN sugeruje, iż złoty po ewentualnym teście 3,40 PLN powinien ustabilizować się przy 3,4130 PLN. W ciągu ostatnich paru sesji zmienność na złotym wyniosła ok. 2,5-3,0% stąd aktualny powrót do poziomów notowanych przed osłabieniem powinien sprzyjać stabilizacji kwotowań.
Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Blok dolarowy: AUD, CAD i NZD solidarnie w górę
Dziś w nocy poznaliśmy bardzo dobre dane z australijskiego rynku pracy, które spowodowały, że AUD zaczął zyskiwać. Wczoraj zrewidowane zostały prognozy makroekonomiczne dla gospodarki kanadyjskiej co wsparło CAD. NZD nie
Dane w USA
Zaskakujące dane z USA. Wprawdzie rynek oczekiwał, iż spadek cen paliw przełoży się na procentowy spadek sprzedaży detalicznej, ale można było oczekiwać pozytywnego zaskoczenia. W istocie sprzedaż detaliczna z wyłączeniem
Bernanke rządzi rynkami
Inwestorzy z dużym zniecierpliwieniem oczekiwali wczorajszego wystąpienia szefa Rezerwy Federalnej Bena Bernanke przed Komitetem Ekonomicznym amerykańskiego Senatu. Przekonywał, że jest stanowczo zbyt wcześnie na ograniczenie programu stymulującego amerykańską gospodarkę, ponieważ
Zaskakująca decyzja RPP
Wbrew oczekiwaniom większości ekonomistów, podczas wczorajszego posiedzenia RPP podjęto decyzję o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, co przyczyniło się do chwilowego umocnienia wartości złotego wobec głównych walut. Doniesienia o
W USA lekceważą zagrożenia – Europejczycy się boją
W USA w środę kalendarium znowu było puste, ale nastroje od rana psuło zachowanie giełd azjatyckich i europejskich. Niedźwiedzie zdecydowanie panowały na tych parkietach. O powodach niżej. Amerykanie nadal jednak
Raport dzienny Forex
Dzisiejszy Die Welt spekuluje powołując się na własne źródła, że w Europejskim Banku Centralnym rozważany miałby być pomysł skupowania ABS-ów, czyli papierów opartych o ryzyko kredytowe z peryferyjnych krajów Eurolandu,