Raport walutowy
Pierwszy majowy tydzień świąteczny dla polskich inwestorów był bardzo intensywny na globalnych rynkach. W czwartek po lepszych odczytach europejskich indeksów wyprzedzających koniunkturę PMI sektora przemysłowego, euro umacniało się względem dolara.
Kulminacyjnym punktem czwartkowej sesji była decyzja Europejskiego Banku Centralnego oraz konferencja prasowa prezesa ECB, Mario Draghiego. Analitycy oczekiwali, iż ciąg słabych danych makroekonomicznych oraz niższa od prognoz inflacja (wskaźnik HICP wyniósł w kwietniu 1,2% w stosunku do 1,7% w marcu) skłonią ECB do obniżenia stopy referencyjnej o 25 pb do 0,50%. Rynek spodziewał się również niestandardowych działań mających na celu polepszenie płynności i zmniejszenie kosztu finansowania dla firm. Na fali samych oczekiwań kurs EURUSD osiągnął poziom 1.3180 przed decyzją ECB.
ECB zgodnie z oczekiwaniami obniżył stopę referencyjną do 0,50%. Nadzieje na zastosowanie niestandardowych instrumentów skierowane w kierunku polepszenia finansowania dla małych i średnich przedsiębiorstw wyniosły kurs EURUSD do poziomu 1.3215. Akcenty w czasie konferencji Draghiego były jednak inaczej rozłożone. ECB zdecydowało wprawdzie o wydłużenie okresu przeprowadzania nieograniczonych operacji płynnościowych zasilających banki (do lipca 2014 roku), jednakże rynek liczył na niestandardowe działania dedykowane obniżeniu kosztu finansowania dla przedsiębiorstw. Decydujące dla kursu EURUSD była informacja, iż ECB rozważa możliwość obniżenia stopy depozytowej poniżej zera. Zmiana retoryki w stosunku do stopy depozytowej była zaskoczeniem dla uczestników rynku. Reakcja rynku była zdecydowanie negatywna względem euro. Kurs EURUSD spadł o 170 pipsów w okolice 1.3036.
W piątek kluczowy dla rynków finansowych był raport z amerykańskiego rynku pracy. Opublikowane dane okazały się znacznie lepsze od oczekiwań. Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wzrosła w kwietniu o 165 tys. (oczekiwano 145 tys.). Dodatkowo zrewidowano odczyt za marzec z 88 tys. w górę do 138tys. Stopa bezrobocia w kwietniu spadła do 7,5% z 7,6% miesiąc wcześniej.
Pierwsza reakcja rynku na parze EURUSD polegała na umocnieniu się dolara. Kurs spadł o ponad 80 pipsów do poziomu 1.3033. Lepsze dane wywołały spekulację, iż FED może wycofać się z programów stymulujących w pierwszym kwartale 2014 roku. Bardzo dobre dane z rynku pracy były również zachęta do kupowania akcji. Indeks S&P500 wzrósł do 1.614,42, a Dow Jones przekroczył barierę 15.000 punktów. Lepsze nastroje na rynkach akcji wywindowały kurs EURUSD do 1.3158.
We wtorek ważną pozycją w kalendarzu finansowym jest posiedzenie Banku Australii, gdzie analitycy oczekują utrzymania głównej stopy na poziomie 3%. Jutro w południe poznamy zamówienia w przemyśle dla Niemiec. We środę uwagę zwraca inflacja oraz bilans handlowy dla Chin. Na krajowym rynku we środę zaplanowana jest decyzja Rady Polityki Pieniężnej na temat stóp procentowych w Polsce. Rynek oczekuje utrzymania stopy referencyjnej na poziomie 3,25. Niższa inflacja oraz słabsze dane pozwalają myśleć, iż nie jest to koniec cyklu obniżek. Bardziej „odpowiedni” do obniżki może być czerwiec, kiedy to Rada będzie dysponować nową projekcją inflacyjną.
Tomasz Brach, Główny Dealer Easy Forex
Może to Ci się spodoba
Komentarz do rynku złotego
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi lekkie umocnienie polskiej waluty za sprawą nieznacznej poprawy nastrojów na rynku bazowym. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1695 PLN za euro, 3,2447
G4 FX: nowy dzień, te same poziomy
EUR/USD niewiele ruszył się od wczoraj, utrzymując zakres 1,1060-1,1180. Prezes Draghi i Ifo nic nie wniosły do handlu i więcej można oczekiwać po CPI z USA i Yellen wieczorem, ale
Przemysłowe wskaźniki PMI
Za nami europejskie odczyty przemysłowych wskaźników PMI, które generalnie pokazują niezły obraz. Ważne dzisiaj są odczyty z południa Europy, gdyż tam dane wstępnie nie są publikowane. Lekko negatywnie zyskuje Hiszpania,
Słabe dane z USA
Zamówienia na dobra trwałe charakteryzują się dużą zmiennością i słabe odczyty łatwo wyjaśnić jednostkowymi czynnikami. Jednak dzisiejsze dane nie tylko nie trafią w prognozy, ale jeszcze przynoszą redukcje w dół
Polskim projektantom trudno się przebić na rynku
Polski rynek mody jest bardzo trudny i skomplikowany – uważa blogerka modowa Macademian Girl. Panuje na nim duża konkurencja, wielu projektantów próbuje swoich sił, ale nawet pomimo wybitnych zdolności nie każdy ma
„Czarne złoto” zalewa rynek
Ze względu na zbliżające się posiedzenie ECB, podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły informacje na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej w strefie euro. Jak wynika z danych