Raport rynek akcji
Sytuacja rynkowa
Początek poniedziałkowej sesji na warszawskim parkiecie nie był zaskoczeniem dla większości inwestorów. Ponad 10% spadki na rosyjskiej giełdzie i potęgujący się strach inwestorów na całym świecie przed eskalacją konfliktu na Krymie nie dawały zbyt wielu argumentów kupującym. Na otwarciu sesji WIG spadł prawie 4%, a WIG20 zniżkował o 3,60% do poziomu 2 427 pkt. Panika, która zagościła na początku sesji w Warszawie była okazją dla wytrawnych inwestorów do zakupów przecenionych akcji. Przed otwarciem sesji pomimo pozytywnej wymowy polski indeks PMI dla przemysłu został niezauważony przez rynek. Godzinne dążenie popytu o podniesienie wartości indeksów nie przyniosło zamierzonego rezultatu. Z godziny na godzinę dominacja podaży przy ul. Książęcej była niezaprzeczalna. Na półmetku sesji indeks blue chipów przebił poranne minimum. Większość spółek taniała o ponad 5%. Liderem był ukraiński Kernel, którego inwestorzy przecenili o ponad 20%. W drugiej części sesji nastąpiła lekka poprawa nastrojów głównie dzięki niewielkim spadkom na giełdach za Oceanem. Jednak im bliżej było do zamknięcia poniedziałkowej sesji tym podaż silniej napierała. Apogeum paniki nastąpiło w końcowej fazie sesji. Fixing przyniósł ponad pięcioprocentowe spadki na głównych warszawskich indeksach przy ponad 1,5 mld zł obrotów. We wtorek nadal powinien dominować temat zawirowań na Ukrainie, chociaż tym razem pojawiła się szansa na częściowe rozładowanie napięcia wobec prób porozumienia skonfliktowanych stron. Rynki wstępnie reagują pozytywnie – futures na amerykańskie indeksy wskazują możliwość redukcji poniedziałkowych strat, nieśmiałe odreagowanie dotyczy również giełd azjatyckich.
Technika
Wyprzedaż wywołana czynnikami geopolitycznymi całkowicie zburzyła budowany obraz techniczny rynku. WIG bez żadnego sygnału znalazł się nagle poniżej wszystkich najbliższych wsparć, wyznaczając potężną lukę bessy o zakresie 51 739-53 027 pkt. Ponieważ mleko się już rozlało należy dokonać szybkiej oceny bieżącej sytuacji. Dobrą wiadomością dla popytu jest fakt, iż formacja podobna do formacji głowy z ramionami (o której pisaliśmy wczoraj) została całkowicie zrealizowana. Poza tym przed podażą pojawiło się obecnie wyzwanie w postaci silnych rejonów wsparcia wyznaczonych przez dwukrotnie już testowaną lukę hossy z wrześnie ub. roku. Te poziomy mają sporą szansę powstrzymać dalsze spadki. Warto obserwować RSI, który niedługo będzie testował poziome wsparcia, jeśli zostaną wybronione indykator pozostanie w strefie wzrostowej i popyt będzie mógł myśleć o odbudowie sił. js/
Może to Ci się spodoba
Raport rynek akcji
Sytuacja rynkowa Relatywnie nieduże wzrosty na piątkowej sesji na Wall Street oraz świętowanie Dnia Prezydenta w Stanach Zjednoczonych, a także puste kalendarium z danymi makroekonomicznymi w oczywisty sposób przełożyły się
BPH: raport rynek akcji
Sesja Przed rozpoczęciem piątkowej sesji rynek poznał zgodny z konsensusem rynkowym marcowy bilans handlowy Niemiec. Był to jedyny ważniejszy odczyt z gospodarek europejskich, który mógł wpłynąć na kierunek notowań. Ubogi
BPH: raport futures
Wtorkowa sesja na rynku terminowym rozpoczęła się neutralnie, ale byki dość szybko podjęły zainicjowany w poniedziałek ruch i przed południem kurs kontraktów zyskiwał przeszło 0,5%. Nastroje dodatkowo poprawił publikowany o
LPP: nowe maksima
Od początku bieżącego miesiąca kurs spółki LPP systematycznie pnie się do góry technicznie odbijając się od wsparcia wyznaczonego w okolicach poziomu 8500 zł. W rezultacie rynek dotarł już w rejon
BPH: raport futures
Sesja Nieudane próby sforsowania okrągłego poziomu 2 400 pkt w środę i czwartek chyba zdeprymowały kupujących, którzy w piątek rano oddali inicjatywę stronie podażowej. Niedźwiedzie najwyraźniej jednak nie mają w
BPH: raport futures
Sesja Piątkowa sesja na rynku terminowym rozpoczęła się od kłopotów strony popytowej, która nie była w stanie zaatakować czwartkowego poziomu zamknięcia. Po krótkiej niepewności związanej z otwarciem notowań, kurs FW20Z13
