Próba rozegrania mocniejszego złotego pod czynniki fundamentalne

Próba rozegrania mocniejszego złotego pod czynniki fundamentalne

Środowy, poranny handel przynosi lokalne odreagowanie wczorajszego umocnienia złotego, jednak kwotowania w dalszym ciągu pozostają blisko 3-tygodniowych maksimów. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1900 PLN za euro, 3,0335 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4334 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu pozostają stabilne oscylując na poziomie 4,25% w przypadku 10YT.

Zgodnie z prognozą ostatnie godziny handlu na złotym przebiegały w spokojnych nastrojach. Polska waluta nieznacznie pogłębiła paro-tygodniowe maksima, jednak trudno mówić o mocniejszym sygnale zarówno dla kupujących jak i sprzedających. Złoty lekko umocnił się po zaskakująco lepszych danych dot. sprzedaży detalicznej w lutym (+7,0% r/r, wobec oczek. 5,9% r/r). Odczyt ten potwierdza oczekiwany wzrost konsumpcji i prawie pewnym wydaje się, iż PKB za I kw. wyniesie lekko powyżej 3,0%. Pytaniem otwartym pozostaje zachowanie inflacji, gdyż taka struktura wzrostu powinna sprzyjać większej dynamice wzrostu cen w kolejnych miesiącach. W szerszym ujęciu układ rynkowy na złotym pozostaje korzystny – polska waluta nie zareagowała znacząco na zwyżkę dolara amerykańskiego na szerokim rynku. Wskazuje to, iż przy obecnym oddaleniu negatywnych scenariuszy (zbrojnych) na Ukrainie inwestorzy zagraniczni znów kupują złotego pod oczekiwanie odbicie gospodarcze w Polsce.

W trakcie dzisiejszej sesji nie zaplanowano znaczących publikacji makroekonomicznych z Polski. Pierwsze istotne dane (bilans płatniczy IV kw.) pojawią się dopiero w poniedziałek (31 marca), do tego czasu główne znaczenie dla złotego będzie mieć sentyment na rynkach zewnętrznych. Inwestorzy m.in. na głównej parze walutowej śledzą obecnie wypowiedzi przedstawicieli instytucji centralnych w świetle ostatnich prognoz FED (podwyżka stóp 6M po wygaśnięciu programu QE) oraz ciągle trwające spekulacje w zakresie ujemnych stóp w EBC (wczorajsze słowa J. Weidmann’a).

Z rynkowego punktu widzenia wczorajsze umocnienie złotego wskazuje, iż może dojść do próby pogłębienia tego ruchu w kierunku poziomu 4,17 PLN. Uspokojenie sytuacji zewnętrznej sprzyja wycenie polskiej waluty, który znów zyskuje z uwagi na czynniki fundamentalne. Za ewentualnym dalszym umocnieniem złotego przemawia układ techniczny na indeksie BOSSA PLN, który wskazuje na potencjalny ruch w kierunku 101,17 pkt.

 

Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ

Previous Wall Street słabsza od Europy
Next Optymizm może zostać przetestowany

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Raport dzienny Forex

Poniedziałek przynosi szereg ciekawych informacji, które wpływają zwłaszcza na rynki azjatyckie. To zmiana władzy w Australii i pierwsze zapowiedzi zniesienia podatku od emisji dwutlenku węgla, co ma wesprzeć mający problemy

Komentarze rynkowe

Rosyjskie sankcje osłabią europejską gospodarkę

Czwartkowa sesja została zdominowana przez posiedzenie EBC. Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, na wczorajszej konferencji prasowej Mario Draghi zapowiedział utrzymanie stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie oraz wprowadzenie dodatkowych narzędzi mających

Komentarze rynkowe

Dziś spotkanie przedstawicieli banków centralnych w Jackson Hole

Euro (EUR) zyskuje na wartości po trzech spadkowych dniach z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Wspólna waluta obecnie wrosła do poziomu 1.3287, po gorszej niż przypuszczano publikacji europejskiego

Komentarze rynkowe

Lepszy Ifo

Za nami jedyny dzisiaj godny uwagi odczyt z gospodarki. Chodzi o niemiecki indeks Ifo, który wypada nieco lepiej od oczekiwań i kontynuuje zapoczątkowaną wcześniej wzrostową tendencję. Gospodarka Niemiec łapie oddech

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Od początku bieżącego tygodnia na rynku złotego jest niespokojnie. Wahania wartości polskiej waluty wpisują się bowiem w nastroje na globalnym rynku walutowym, a dokładniej – na nerwowe oczekiwanie na dzisiejszy

Komentarze rynkowe

Krajowe dane

Za nami krajowe dane, które praktycznie w całości wpisują się w oczekiwania. Stopa bezrobocia minimalnie rośnie, co jest zgodne ze wcześniejszymi szacunkami ministerstwa i obrazują zdrową kondycje na rynku pracy