Poranny komentarz giełdowy – rozgrywki przed EBC
We wtorkowy poranek inwestorom na rynku giełdowym towarzyszy kolor zielony. Europejskiej parkiety zyskują w oczekiwaniu na czwartkową decyzję EBC, a także z uwagi na poprawę nastrojów na giełdach azjatyckich.
Podczas sesji azjatyckiej w końcu odbiły tamtejsze giełdy. Jak donosi Bloomberg ma to związek z ponownymi spekulacjami na temat kolejnego luzowania polityki monetarnej przez Chiny. Najlepiej radziły sobie spółki z sektora finansowego. Drożały też akcje spółek związanych z ropą naftową. PetroChina zyskiwała pierwszy raz od 6 dni po wczorajszych odreagowaniu na rynku ropy naftowej. Na zamknięciu Nikkei 225 zyskał 0,42%, Hang Seng chińskich spółek: 2,73%, Shanghai Composite: 2,84%, a w Australii wobec lepszych danych S&P/ASX 200 rósł o 1,4%.
W odróżnieniu od giełd europejskich i azjatyckich sytuacja na Wall Street nie wyglądała zbyt zachęcająco. Jedną, a być może główną przyczyną słabości Wall Street w dniu wczorajszym była notka banku Morgan Stanley, który obniżył ocenę sektora technologicznego i zmienił jego ranking z „przeważaj” do „neutralnie”. Bank radzi też swoim klientom ograniczenie udziałów w Apple. Efekt, który widzieliśmy na rynku to spadek ceny Apple z 119 do prawie 111 USD, choć od minimum cena odbiła już ok. 4 USD. Dość wyraźnie traciła też inna ważna spółka z sektora technologicznego, Facebook. O znaczeniu wypadającej w tym miejscu ekspansji 130% pisaliśmy już wcześniej. Wyznacza ona opór na S&P500 w okolicach 2070 pkt. i faktycznie rynek w tym miejscu zawraca. Pierwszym celem dla sprzedających powinien być poziom 2015 pkt.
W trend wzrostowy na europejskich parkietach wpisuje się także giełda w Warszawie. O godzinie 09:50 WIG 20 zyskuje blisko 0,57%, a wzrosty obejmują także indeksy małych i średnich spółek.
Dział Analiz XTB
Może to Ci się spodoba
Nieoczekiwany wzrost cen ropy naftowej
Doniesienia o nasileniu konfliktu zbrojnego w Jemenie oraz zamknięciu tamtejszych portów – z których miesięcznie eksportuje się około 1.5 mln baryłek ropy naftowej – w istotny sposób wpłynęły na przebieg
Frank szwajcarski najdroższy od roku
Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, wczorajsza sesja na rynku walutowym upłynęła pod znakiem dalszego osłabienia polskiego złotego względem większości głównych walut – kurs CHF/PLN wzrósł w czwartek do poziomu 3.5130, natomiast
Rynki ignorują głosy z FOMC i słabe dane z Europy
Wczoraj S&P podjął próbę ustanowienia nowego szczytu, ale bez powodzenia. Azja i Europa dają Wall Street kredyt zaufania i zaczekają na kolejne podejście. Sytuacja jednak różowa nie jest. W poniedziałek
Rosja rozpoczyna wojnę handlową
Nieoczekiwanie, najważniejszym wydarzeniem wczorajszej sesji okazało się ogłoszenie decyzji o ograniczeniu przez Rosję importu z krajów, które nałożyły sankcje ekonomiczne na Moskwę. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez agencje RIA Novosti,
Rynek czeka na dane z USA odnośnie sytuacji na rynku pracy
Euro (EUR) utrzymuje poziom swojego miesięcznego minimum 1.3385, to zapewne reakacja na wczorajsze dane ze strefy euro . Wbrew prognozom poziom inflacji okazał się być niższy, tak jak stopa bezrobocia
W oczekiwaniu na jutrzejszą decyzję RPP- komentarz PLN
Wtorkowy, poranny handel na złotym nie przynosi znaczących zmian w wycenie złotego, który oscyluje w zakresie dolnego ograniczenia wczorajszej zmienności wobec głównych walut. – Kosmetyczne zmiany na złotym wobec głównych