Poranny komentarz giełdowy – rekordowy Nikkei
Sporo działo się dzisiaj na rynkowych parkietach, pomimo tego, iż europejskie indeksy nieznacznie zniżkując na dwie godziny po rozpoczęciu handlu, znajdując się bardzo blisko wczorajszych zamknięć. Sesja azjatycka ponownie króluje, jeśli chodzi o wzrosty. Najważniejszym indeksem jest dzisiaj zdecydowanie Nikkei 225.
Nikkei 225 nie tylko pokonał dzisiaj barierę 20 tysięcy punktów, ale również zamknął się znacząco powyżej tego poziomu. Nikkei 225 zamknął się dokładnie na poziomie 20133,90 punktu notując dzienny wzrost na poziomie 1,13%. Pomimo iż nie był to największy wzrost wśród azjatyckich indeksów można nazwać go rekordowym. Indeks wzrósł powyżej 20 tysięcy punktów pierwszy raz od 2000 roku. Ostatnie wzrosty wsparte były przede wszystkim poprzez wzmożone zakupy ETF-ów prowadzone przez bank centralny Japonii. Dzisiaj pomysły jednak dane o saldzie handlu zagranicznego. Ten wypadł na plusie pierwszy raz od czerwca 2012 roku oraz najwyżej od września 2011 roku. Rynkowy konsensus zakładał wzrost ponad kreskę na poziomie 50 mld JPY. Bilans handlu wypadł jednak na poziomie prawie 230 mld JPY. Była to zasługa przede wszystkim większego spadku importu, gdyż eksporty wypadł zgodnie z oczekiwaniami. Słabszy import niż w zeszłym roku może być spowodowany znacząco słabszym jenem niż rok temu. Jednak z drugiej strony tak dobre dane mogą wywołać stwierdzenia, że ożywienie gospodarcze postępuje w Japonii, które jest spowodowane poprzez politykę premiera Abe oraz ekspansywną politykę monetarną Banku Japonii.
Europejskie indeksy wystartowały dzisiaj wyraźnie powyżej kreski dając nadzieje na kontynuację odbicia po mieszanym zeszłym tygodniu. Inwestorzy szybko jednak zaczęli wycofywać się z rynku bez wyraźnego powodu. Można się go jednak doszukiwać w braku jakichkolwiek informacji na temat porozumienia z Grecją. W ten piątek odbędzie się spotkanie Eurogrupy. Jak wskazują ostatnie dane, Grecja może mieć problemy z obsługą własnego długu jeśli szybko nie otrzyma środków pomocowych od kredytodawców. Ci jednak oczekują od Greków większego zaangażowania i przedstawienia lepszych propozycji reform. Jednak z ostatnich przemówień ministra finansów Grecji, Yanisa Varoufakisa nie wynika, żeby Grecja miała przedstawić coś bardziej konkretnego. Tuż po godzinie 11:00 DAX zniżkował o 0,30%, CAC40 spadał o 0,33%, natomiast FTSE100 znajdował się pod kreską aż 0,61%.
Polski parkiet zachowuje się dzisiaj bardzo podobnie do tych z Europy Zachodniej. Po chwilowych wzrostach indeks blue chipów przeszedł do niewielkich spadków. Jednakże cały czas WIG20 utrzymuje się powyżej 2500 punktów i w tym momencie traci 0,20%.
Michał Stajniak
Młodszy analityk rynków finansowych
XTB
Może to Ci się spodoba
Chiny napędzają koniunkturę
Początek tygodnia należy do kupujących. Po ósmym dniu wzrostów w USA w piątek, w wyniku którego po korekcie nie ma już śladu, dzisiejsza sesja w Azji również upłynęła w bardzo
Prima aprilis w japońskim wydaniu
Choć w Japonii nie obchodzi się prima aprilis, doradca premiera Abe chyba chciał nawiązać do zachodniej tradycji nawołując do zwiększenia stymulacji monetarnej przez Bank Japonii jeszcze w tym miesiącu. JPY
Deprecjacja hrywny
Początek tygodnia na rynku walutowym został zdominowany przez wiadomości docierające zza Bugu. Jak wynika z informacji opublikowanych przez serwis Business Insider, Ukraina zmaga się obecnie nie tylko z groźbą utraty
Coraz gorsza pozycja polskich producentów wieprzowiny w UE
Producenci wieprzowiny skarżą się na trwale niskie ceny, które nie pokrywają kosztów produkcji. Nie liczą na zmianę cyklu koniunkturalnego, bo występujące dawniej 3–4-letnie cykle, w ramach których okresy wyższych cen wyrównywały słabsze
Komentarz PLN: Złoty słabnie wobec dolara po „zapiskach” FED
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi kontynuację osłabienia PLN wobec dolara amerykańskiego oraz mniejsze spadki w stosunku do euro oraz franka. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1909 PLN
Oczekiwane spadki w Europie
Pretekstem do nich ma być protokół z posiedzenia FOMC i zapowiedź ograniczenia QE3 w ciągu kilku miesięcy, jeśli dane wskażą na poprawę stanu gospodarki USA. Publikacja protokołu wywołała wyraźne poruszenie