Popołudniowy komentarz walutowy – Burzliwy tydzień na rynkach
W trakcie dzisiejszej sesji handel na rynku walutowym charakteryzował się wyjątkowo niską zmiennością. Brak publikacji istotnych danych makroekonomicznych sprawił, iż w centrum uwagi znalazły się przede wszystkim wypowiedzi członków poszczególnych banków centralnych. Najciekawszym z nich było wystąpienie głównego ekonomisty Banku Anglii, który zasugerował, iż stopy procentowe w Wielkiej Brytanii mogą pozostać na obecnym poziomie przez dłuższy czas.
Wyraźne spowolnienie w strefie euro, ponowne obawy powrót obaw dotyczących stabilności finansowej Grecji, a także spekulacje, iż FED może wstrzymać się z podwyżką stóp procentowych, a co więcej rozważyć także kolejną rundę luzowania ilościowego doprowadziły w ostatnich dniach do nerwowych ruchów na rynkach finansowych, w szczególności na rynku obligacji państwowych.Warto pochylić się też nad sytuacją na rynku walut, gdyż pozornie jest ona nielogiczna. Mimo, iż serce problemów jest w Europie euro jest w ostatnich dniach jedną z mocniejszych walut. Dzieje się tak głównie dlatego, iż niezależnie od działań EBC, krótkoterminowe rynkowe stopy w euro już nie mają gdzie spadać. Spadają natomiast w dolarze i funcie, gdyż podwyżki stóp w tych krajach, wobec globalnych zagrożeń, stają się niepewne. W efekcie inwestorzy zamykają długie pozycje w tych walutach, po drugiej stronie których było euro, a europejska waluta zyskuje. Z tego względu dla dolara dodatkowego znaczenia nabiera zbliżające się posiedzenie FOMC, które będzie miało miejsce pod koniec października. Każda wzmianka w komunikacie, bądź też na konferencji Janet Yellen sugerująca ewentualne opóźnienie rozpoczęcia cyklu zacieśniania polityki monetarnej w USA może doprowadzić do wyraźnego osłabienia amerykańskiej waluty, nawet pomimo faktu, iż dane z gospodarki USA są w dalszym ciągu pozytywne.
Podobnie jak w przypadku dolara, walutą, która zyskiwała w ostatnich miesiącach na fali spekulacji dotyczących podwyżek stóp procentowych był brytyjski funt. O ile pierwsze półrocze było bardzo pozytywne w wykonaniu tamtejszej gospodarki, o tyle ostatnie odczyty z rynku brytyjskiego wyraźnie rozczarowują. Pod wpływem ostatnich danych można było oczekiwać, iż oddali się termin pierwszej podwyżki stóp na Wyspach, jednakże Andy Haldane (główny ekonomista BoE) jest pierwszą osobą z Banku Anglii, która wypowiedziała się o tym w otwarty sposób. Wszystko to powoduje, iż rynek zaczął przesuwać swoje oczekiwania co do terminu rozpoczęcia zacieśniania polityki monetarnej przez Bank Anglii na II kwartał przyszłego roku, co może mieć w najbliższym czasie wyraźny wpływ na wycenę brytyjskiego funta.
Dzisiejsza sesja przyniosła także chwilową stabilizację na rynku polskiego złotego, który lekko osłabiał się w stosunku do głównych walut. O godzinie 15:00 za dolara płacono 3,3059zł, za euro 4,2338zł, za funta 5,3237zł, a za franka szwajcarskiego 3,5077zł.
Jakub Stasik
Młodszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
Może to Ci się spodoba
Seria słabszych odczytów z gospodarek. Minutes Fed.
Nie najlepsze informacje napłynęły wczoraj z gospodarek. Pogorszyły się perspektywy aktywności w USA oraz nastroje w Niemczech. Inflacja w Wielkiej Brytanii nieoczekiwanie spadła. Wszystko to zmniejsza prawdopodobieństwo przyspieszenia procesu normalizacji
Co zrobi RPP …w lipcu?
Wydarzeniem środy jest posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Rynek nie ma wątpliwości, że Rada obetnie stopy o 25 pb. Zagadką pozostaje natomiast to, jaki sygnał wyśle Rada i co zrobi na
Niespodziewany atak popytu
Pierwsze godziny wtorkowej sesji w Warszawie nie zapowiadały szczególnych emocji. Główne indeksy zaczęły dzień od zwyżek po około 0,2 proc. Niemal do południa inwestorzy byli niezdecydowani, czego wyrazem były niewielkie
Świąteczny tydzień
W startującym tygodniu zapowiada się handel na niepełnych obrotach, gdyż w poniedziałek Nowy Jork ma przerwę na obchody Dnia Prezydenta, a w drugiej części tygodnia wiele centrów finansowych w Azji
Komentarz PLN: Prawdopodobna próba odreagowania z okolic 3,11 USD/PLN
Poranny, czwartkowy obrotów na rynku złotego przynosi kolejnego sygnały słabości polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1580 PLN za euro, 3,1010 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4125 PLN
Poranny komentarz walutowy – Czy rekordy na Wall Street pomogą złotemu
Od początku tygodnia na giełdach mamy szampańskie nastroje. Wczoraj najważniejszy indeks Wall Street po kilku miesiącach walki odnotował kolejne historyczne maksimum. Czy to oznacza koniec nerwowości, która w ostatnich tygodniach