Polacy rodzice dbają o ekonomiczną przyszłość swoich dzieci
Możliwość zakupu własnego mieszkania, realizacja własnych pasji i ukończenie dobrych studiów to najczęściej wymieniane przez rodziców życzenia co do materialnej i nie tylko przyszłości ich dzieci. Na każdą z tych rzeczy wskazywała mniej więcej połowa ankietowanych przez Deutsche Bank. 35 proc. rodziców chce, by ich dziecko założyło własną, dobrze prosperującą firmę, a 37 proc. marzy dla nich o pracy w stabilnej firmie. Rodzice starają się też sami odkładać, by ułatwić dzieciom start w dorosłe życie.
– Badanie, które przeprowadziliśmy wśród rodziców polskich dzieci, wykazało, że największym marzeniem jest zapewnienie dzieciom własnego mieszkania – informuje agencję Newseria Biznes Małgorzata Bombol, profesor Szkoły Głównej Handlowej i ekspert Deutsche Banku (DB). – Ale równie istotne, co ciekawe, jest to, żeby mogły one realizować swoje pasje, hobby, zainteresowania. Trzecią kwestią jest atrakcyjna praca dzieci w przyszłości, z czym wiąże się zapewnienie im wykształcenia.
Nieruchomość dla potomka jako cel zabiegów ojca i matki została wskazana przez ponad połowę ankietowanych (55 proc.). Kwestia ta jest istotna przede wszystkim dla mieszkańców miast, czego przyczyną mogą być wyższe tam średnie ceny lokali i mniejsze możliwości współdzielenia domów przez kilka pokoleń. Opcję tę wybierały częściej kobiety (63 proc. wobec 49 proc. mężczyzn) i osoby mające od 25 do 44 lat.
– Zauważyliśmy, że im mniejszy ośrodek, tym chęć zapewnienia mieszkania dzieciom jest większa – wskazuje profesor SGH. –Tłumaczymy to faktem, że nasza próba w dużych miastach składała się raczej z bardziej zamożnych rodziców, którzy zapewniają już dzieciom przynajmniej dobry start materialny. W związku z tym bardziej dbają o inne potrzeby.
Ponad połowie rodziców najbardziej zależy na tym, aby ich dziecko miało szansę realizacji własnych pasji takich jak nauka gry na instrumencie, podróże, uprawianie sportów itp. Opcję tę znacznie chętniej wybierali ojcowie (63 proc.) niż matki (38 proc.). Była to również najbardziej popularna odpowiedź wśród lepiej zarabiających.
Niemal połowa rodziców chciałaby, aby dzieci ukończyły studia na krajowej uczelni, a 13 proc. – na zagranicznej. Pod tym względem również widoczna jest prawidłowość wynikająca z płci. O ile na studia w Polsce chętniej wskazywali ojcowie, to matki znacznie częściej chciałyby, aby dzieci zostały absolwentami uczelni zagranicznych.
– Marzenia rodziców zaczynają zmieniać się wraz z ewolucją społeczeństwa – komentuje Małgorzata Bombol. – Ojcowie chcą, żeby dzieci pracowały we własnych firmach, co jest dobrym wskaźnikiem rozwoju kapitalistycznej mentalności. Natomiast matki preferują stabilną pracę na etacie, co można tłumaczyć naturalnymi zachowaniami kobiet, które zwykle dążą do bezpieczeństwa.
Niemal jedna czwarta rodziców (23 proc.) chciałaby przy tym, aby dziecko znało co najmniej jeden język obcy, a 12 proc. – aby było je stać na prywatną służbę zdrowia. Mniej wskazań otrzymały takie odpowiedzi jak posiadanie samochodu (ponad 3 proc.) czy zdolności kredytowej (2,5 proc.).
– Rodzice marzą o tym, żeby zapewnić dzieciom dobry życiowy start. W związku z tym istnieje, i w naszym badaniu wyszła, pewna prawidłowość, że można próbować akumulować obecne nadwyżki w budżetach domowych rodziców z myślą o przyszłości dzieci – mówi Małgorzata Bombol.
Dobrą okazją do tego może być program „Rodzina 500 plus”, mimo że większość beneficjentów zapewne przeznaczy otrzymywane na dzieci dofinansowanie na bieżącą konsumpcję.
– Z ekonomicznego punktu widzenia uważam, że jest to bardzo dobry punkt wyjścia do oszczędzania z myślą o przyszłości potomstwa. W ramach inwestycji w bezpieczne instrumenty można zakumulować całkiem pokaźny kapitał – zauważa Małgorzata Bombol. – W Europie Zachodniej młodzi rodzice, kiedy rodzi się dziecko, zakładają specjalne fundusze, z których potomek może korzystać po skończeniu 18 roku życia. Obecna sytuacja w Polsce tworzy możliwość powielania takich zachowań ekonomicznych.
Zdaniem Małgorzaty Bombol w Polsce jest pokaźna grupa klientów banków, którzy marzą o tym, aby kumulować majątek, który mogliby przekazać swoim dzieciom.
– To jest w rzeczywistości marzenie o dosyć systematycznym oszczędzaniu, którego celem jest pozostawienie po sobie czegoś, co będzie mieć przełożenie na ekonomiczną przyszłość następnych pokoleń – tłumaczy profesor SGH. – Widzimy połączenie tych wyników badań z rezultatami analizy, którą przeprowadziliśmy w maju br. Wskazywała ona jednoznacznie, że „Rodzina 500 plus” to program, który może pomóc w gromadzeniu majątku dla dzieci.
Jak podkreśla, rodzina, w której właśnie urodziło się drugie dziecko, mogłaby do momentu osiągnięcia przez nie pełnoletności odłożyć ponad 100 tys. zł, pod warunkiem że program będzie obowiązywać w niezmienionym kształcie.
Może to Ci się spodoba
Jakie zmiany w praktykach studenckich?
Każda osoba, która studiuje wie, że musi odbyć określone praktyki studenckie. Przygotowują do zawodu oraz są początkowymi doświadczeniami branżowymi. Jakie modernizacje szykują się w sposobie ich organizacji? Co nowego czeka
Rynek przesyłek kurierskich pod koniec roku może być wart 5,2 mld zł
W tym roku rynek przesyłek kurierskich może wzrosnąć o ponad 20 proc. i osiągnąć wartość 5,2 mld zł. Popyt na usługi generuje rozwijający się dynamicznie eksport, a przede wszystkim rosnąca sprzedaż przez internet.
Santander Consumer Bank zyskuje na współpracy z Justyną Kowalczyk
Od jesieni ubiegłego roku trwa współpraca Santander Consumer Banku z Justyną Kowalczyk, jedną z najsłynniejszych polskich sportsmenek. Mistrzyni olimpijska reklamuje szybki kredyt gotówkowy Santander Consumer Banku, bank zaś sponsoruje biegaczkę i za jej
Co piąty zawodowy kierowca chce odejść z zawodu. Zarobki w branży nie rekompensują niedogodności
Ze względu na brak kierowców blisko dwie trzecie firm transportowych ma problemy z zapełnieniem grafiku przewozów. Niedobory kadrowe sięgają 100 tys. wakatów, a co roku branża mogłaby zatrudnić 30–40 tys. osób.
Polacy boją się o swoje zdrowie i samodzielność w starszym wieku
69 proc. Polaków boi się utraty sprawność fizycznej oraz samodzielności finansowej w wieku senioralnym – wynika z badań firmy Bupa, do której należy LUX MED. Większość liczy na opiekę ze strony rodziny, a
E-handel przechodzi do mediów społecznościowych
Z mediów społecznościowych regularnie korzysta 63 proc. internautów. Ze względu na rosnący zasięg handel internetowy staje się coraz bardziej social. Ponad 40 proc. internautów polubiło i śledzi w serwisach społecznościowych ulubione marki,