Lepszy Ifo
Za nami jedyny dzisiaj godny uwagi odczyt z gospodarki. Chodzi o niemiecki indeks Ifo, który wypada nieco lepiej od oczekiwań i kontynuuje zapoczątkowaną wcześniej wzrostową tendencję. Gospodarka Niemiec łapie oddech w ślad za tanią ropą oraz słabym euro. To dobra wiadomość również dla Polski, czego pewnym przykładem mogły być dobre dane o produkcji przemysłowej w grudniu. Niemieckie dane mogą neutralizować negatywny wpływ sytuacji w Grecji, choć stabilizowanie sytuacji na parkietach było już widać przed publikacją.
Łukasz Bugaj
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Poranny komentarz giełdowy – nerwowy koniec tygodnia
Wczorajsza sesja na GPW przyniosła duże spadki. Nie pomogły lepsze dane o wzroście gospodarczym. W ogóle można było odnieść wrażenie, że publikacje makroekonomiczne, a było ich dużo, nie specjalnie interesowały
Dobre dane z rynku nieruchomości umacniają dolara
Piąty z rzędu spadek indeksu instytutu Ifo – uznawanego za jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł informacji na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej w Niemczech – przyczynił się do znacznego osłabienie wartości
Raport dzienny Forex
Wczoraj po południu agencja Kyodo poinformowała, że premier Shinzo Abe zamierza w najbliższy piątek przedstawić drugą odsłonę planu stymulacyjnego dla japońskiej gospodarki. Ma on zostać wdrożony jeszcze przed szczytem państw
Komentarz PLN: Spadki na PLN, zaszkodziła Argentyna i spadki na giełdach
Piątkowy poranny handel na rynku złotego przynosi próbę stabilizacji kwotowań po wczorajszej wyraźnej przecenie. Złoty wyceniany jest przez inwestorów następująco: 4,1754 PLN za euro, 3,1191 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz
Ryzyko polityczne uderza w złotego
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi lekkie osłabienie krajowej waluty wobec zagranicznych dewiz. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1671 PLN za euro, 3,0620 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz
Czy media społecznościowe stają się zbyt pewne siebie?
Może nazwiecie mnie technofobem, chociaż się za takiego nie uważam, lub będziecie woleli nazwać mnie przeżytkiem, po prostu niewystarczająco odjazdowym, by się liczyć w dzisiejszym świecie, w którym przyszło nam