Leasing samochodów osobowych wart jest ok. 15–16 mld zł rocznie

Rynek leasingu samochodów osobowych od dłuższego czasu rozwija się dynamicznie, a prognozy zakładają utrzymanie dwucyfrowego tempa wzrostu w kolejnych kwartałach. Branża z uwagą przygląda się sektorowi bankowemu, gdzie spodziewane przetasowania w strukturach dużych instytucji finansowych mogą mieć istotne przełożenie na kwestie własnościowe bankowych spółek leasingowych.

Polski rynek rośnie bardzo dynamicznie. Widać, że gospodarka ma się dobrze, wszystkie grupy klientów są zainteresowane produktami leasingowymi – mówi agencją informacyjną Newseria Jakub Kizielewicz, prezes zarządu Prime Car Management (PCM). – Rynek leasingu samochodów wart jest ok. 15–16 mld zł rocznie.

Z danych Związku Polskiego Leasingu wynika, że w I półroczu cały rynek leasingu wzrósł o 17,7 proc. w ujęciu rok do roku. W obszarze pojazdów osobowych, dostawczych i ciężarowych do 3,5 tony dynamika była jeszcze wyższa (blisko 32 proc. rok do roku), przy wartości umów na poziomie 11,5 mld zł. Ten segment w strukturze finansowania przedmiotów stanowi 41,2 proc.

Analitycy spodziewają się, że zarówno rynek sprzedaży samochodów, jak i rynek źródeł finansowania zakupów będą rosły od 10 do 20 proc. w zależności od segmentu – mówi Kizielewicz.

Jak podkreśla, rynek leasingu w Polsce oferuje już produkty dla wszystkich grup przedsiębiorców: od mikrofirm, przez małe i średnie przedsiębiorstwa, aż po duże korporacje.

Duzi klienci widzą korzyść wynikającą z outsourcingu wszystkich problemów związanych z używaniem samochodu, mniejsi są zainteresowani korzyściami podatkowymi wynikającymi z leasingu, więc każdy znajdzie coś dla siebie – stwierdza szef PCM.– Cieszy nas zwłaszcza potencjał segmentu mikro- oraz małych i średnich firm, bo mamy bardzo atrakcyjne produkty przygotowane właśnie z myślą o tej grupie klientów.

Popularność tej formy finansowania w firmach MŚP rośnie. Z Barometru EFL na II kwartał wynika, że dla tej grupy kredyt bankowy przestał być najpopularniejszym źródeł finansowania zewnętrznego. Częściej jest to leasing.

Kizielewicz dostrzega systematycznie rosnące zapotrzebowanie na coraz bardziej złożone usługi – chodzi już nie tylko o finansowanie zakupu auta czy maszyny, lecz także o pełen pakiet usług dodatkowych, z których klient może sobie wybrać potrzebne mu rozwiązania.

– Z roku na rok coraz większa jest grupa klientów, którzy poszukują bardziej złożonych produktów. Ewidentnie ten trend na rynku cały czas ma miejsce i sądzimy, że będzie w dalszym ciągu postępował. Podążamy w kierunku, który wyznaczają rynki bardziej rozwinięte w zakresie usług finansowych – mówi Jakub Kizielewicz.

Prezes PCM nie spodziewa się wejścia na rynek nowych podmiotów. W jego ocenie decyzje inwestycyjne wśród kluczowych międzynarodowych graczy zapadły już wcześniej.

Wszyscy potencjalni inwestorzy już wcześniej zauważyli, że polska gospodarka całkiem przyzwoicie się rozwija, ma dobre perspektywy i spodziewają się, że usługi, które wspierają biznes, będą jak najbardziej potrzebne – dodaje Kizielewicz. – Może natomiast nastąpić konsolidacja. Rynek cały czas wykazuje pewną dynamikę w tym zakresie i widać mniejsze podmioty, które szukają inwestorów. Mówi się również o tym, że będziemy świadkami konsolidacji sektora bankowego. To może skutkować transakcjami na aktywach lub spółkach leasingowych wchodzących w skład tych grup.

Na rynku mówi się coraz głośniej o potencjalnej zmianie właściciela przez Bank Pekao SA czy Raiffeisen Polbank. Ten ostatni już wcześniej odsprzedał spółkę leasingową swojemu austriackiemu właścicielowi, co komentowano jako porządkowanie struktury przed ewentualną zmianą właścicielską. Z kolei Alior Bank finalizuje przejęcie Banku BPH i zapowiada, że wraz z PZU – swoim akcjonariuszem i zarazem największym krajowym ubezpieczycielem – będzie konsolidować sektor bankowy.

PCM to spółka dominująca Grupy Masterlease, która jest niezależnym podmiotem świadczącym w Polsce usługi leasingowe i usługi zarządzania flotą, tj. car fleet management. W I półroczu 2016 roku flota pojazdów obsługiwanych przez Grupę Masterlease powiększyła się o 2 873 kolejnych aut do łącznie 29 429. Jednocześnie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku spółka sfinansowała 6 154 pojazdów, co stanowi wzrost o 25,6 proc. proc. rok do roku. Grupa Masterlease ocenia swój udział w przetargach korporacyjnych w tym roku na łączny wolumen ponad 5 200 pojazdów. Natomiast łączny plan dostaw na 2016 rok to ponad 12 000 aut.

Previous Kredyt mieszkaniowy powinien być przywiązany do nieruchomości, a nie do osoby
Next Polska gospodarka ma dobre perspektywy. Są jednak pewne zagrożenia

Może to Ci się spodoba

Jaki fotel biurowy?

Fotel – bez względu na to, czy będzie używany w biurze, czy domu, powinien być dostosowany do naszych potrzeb, a także funkcjonalny i elegancki. Wybór kształtu oparcia i siedziska Przede

Rozwój przedsiębiorstwa ponad wszystko

W dzisiejszych czasach przedsiębiorstwa nie mają łatwego żywota. Wyniszczająca się nawzajem co chwilę konkurencja kładzie kłody pod nogi młodym i dobrze prosperującym firmom. Na szczęście, każdy początkujący lub doświadczony przedsiębiorca,

Dane w chmurze z gwarancją bezpieczeństwa

Zaufanie firm i instytucji do rozwiązań chmurowych rośnie, ale żeby przekonać do niej kolejne podmioty, dostawcy chmury inwestują w międzynarodowe certyfikaty bezpieczeństwa. Oktawave, pierwsza polska chmura obliczeniowa, otrzymała właśnie certyfikat ISO 27001.

Leasing 0 Comments

Kto korzysta z leasingu operacyjnego?

Wiele firm, które nie posiadają pewnej sytuacji finansowej, wykorzystuje tzw. leasing operacyjny. Jest ciekawym wyjściem, ponieważ umożliwia eksploatowanie wskazanego przedmiotu lub urządzenia w dobrej cenie. Kiedy leasing operacyjny rzeczywiście się

Połowa firm znajduje się w rękach polskich właścicieli

Ponad połowa firm zarejestrowanych w Polsce ma polskich właścicieli – wynika z badań Bisnode. Udział rodzimego kapitału spada wraz ze wzrostem wielkości przedsiębiorstwa. Wśród największych zaledwie 38 proc. znajduje się w polskich rękach.

Nie lubię poniedziałku – jak przełamać syndrom pierwszego dnia tygodnia

Tak naprawdę poniedziałek dla wielu z nas rozpoczyna się już w niedzielny wieczór. W innych krajach stan ten dopracował się specjalnej nazwy – „Sunday Night Blues”, a oznacza on stres

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź