Komentarz surowcowy- podwyższona zmienność na ropie naftowej
Ropa naftowa zyskała w poprzednim tygodniu 4,4%, choć w międzyczasie zwyżka sięgała blisko 13% z powodu eskalacji konfliktu w Jemenie. Skok kwotowań został odważnie wyprowadzony pomimo, iż mamy do czynienia z ogromnymi zapasami tego surowca w USA i długofalowym trendem spadkowym.
•Ropa naftowa traci od początku 2015 roku 10,44%
•Złoto zyskało w poprzednim tygodniu 1,3%
Ropa naftowa posiada aktywne wsparcie 47,42 USD
Ropa naftowa zyskała w poprzednim tygodniu 4,4%, choć w międzyczasie zwyżka sięgała blisko 13% z powodu eskalacji konfliktu w Jemenie. Skok kwotowań został odważnie wyprowadzony pomimo, iż mamy do czynienia z ogromnymi zapasami tego surowca w USA i długofalowym trendem spadkowym.
Dynamiczne podbicie cen ropy naftowej zostało jednak zredukowane podczas ostatniej, piątkowej sesji, tak, że obecna wycena jednej baryłki crude oil sięga niespełna 48,50 USD. To jest poziom, który obserwowaliśmy przed ubiegłotygodniowym wzrostem napięcia geopolitycznego i wówczas pełnił rolę oporu. Teraz stanowi techniczny trigger, którego przekroczenie w górę powinno być tylko wtedy istotne, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie ponownie zaiskrzy i wzrosną ryzyka wydłużenia dostaw ropy naftowej.
Pamiętajmy, że zamknięcie cieśniny Bab el-Mandeb, nad którą leży Jemen, może zablokować tankowcom z Zatoki Perskiej drogę do Kanału Sueskiego i rurociągu Sumend, zmuszając je do okrążenia południowego wybrzeża Afryki. To tylko ryzyko na obecną chwilę.
Jeśli w najbliższych kilkunastu godzinach – dniach kurs FOIL nie przebije twardego oporu 52,31 USD to wówczas zobaczymy płynny surowiec na ścieżce spadkowej a obecny sygnał sprzedaży DMI /ADX powinien obowiązywać.
Ponadto trzeba uwzględniać fundamentalną słabość popytu na rynku ropy naftowej, a nie tylko spekulacyjne zagrania na wiadomości dotyczące Jemenu. Ogólnie duża podaż ropy naftowej na globalnym rynku i rosnąca produkcja w Stanach Zjednoczonych, która z kolei odbija się na zapasach, powodują, że techniczne wsparcie 44,18 – 44,00 USD powinno przyciągać kurs FOIL.
Dane H4- FOIL (ropa naftowa)
Złoto będzie reagować na wzrost globalnego niepokoju
Złoto zyskuje w ujęciu dziesięciodniowym niespełna 3,5% i tylko 0,61% liczone od początku bieżącego roku. Mamy silny trend wzrostowy na przedstawionym kruszcu, ale tylko w układzie H4 i to na danych z ostatnich dwóch tygodni.
W wyższych czasowo interwałach złoto podlega oscylacyjnej przecenie a fale zniżkujące co jakiś czas wynoszą po 100 – 200 USD za uncję. Obecnie mamy korektę w dół we wspomnianym trendzie, co pokazuje sprzedaż na DMI / ADX i z obecnych poziomów technicznie złoto ma potencjał do ruchu w stronę 1000 USD, ale tylko gdy nie nastąpi globalny wzrost niepokoju. Na przykład zaostrzenie konfliktu na Bliskim Wschodzie i brak połamania wsparcia 1180 USD lub barier 1163 – 1147 USD ponownie odnowi impet za cennym kruszcu. Wówczas surowiec ten będzie uważany za bezpieczną przystań, co często powoduje dynamiczne wahania kursu w górę.
Pamiętajmy też, że złoto reaguje na dane z rynku pracy z USA a w tym tygodniu w piątek mamy właśnie taką kluczową figurę makro. Dane odnośnie zatrudnienia poza rolnictwem (NFP) w USA są ściśle powiązane z oczekiwaniami wobec tego, co zrobi FED w najbliższym czasie. Gracze na rynku złota mogą zareagować dystrybucją jeśli wskazania NFP (oczek. 244 tys., Poprz. 295 tys.) okażą się danymi znacznie bardziej optymistycznymi dla gospodarki, niż się tego powszechnie spodziewamy.
Według techniki sytuacja na złocie jest klarowna, gdyż kruszec ten znajduje się w fali wzrostowej a wskazane wsparcie 1180 USD podtrzymuje zwyżkowy układ sił na wykresie H4. Dopiero jego przełamanie stanowiłoby o zmianie kierunku na spadkowy, który z drugiej strony zostanie wykreowany jeśli silny opór 1217 USD będzie aktywny, przy braku wybicia się linii CCI powyżej +100 punktów.
Michał Pietrzyca
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Rynki metali w dużych opałach
Czwartek przyniósł kontynuację spadków zainicjowanych po środowym posiedzeniu Fed. Nadal traciły giełdy w USA – indeks SP500 zanotował największy spadek od 2011 roku. Mocno traciły rynki metali, a na wszystkim
Ropa WTI wciąż poniżej 85 USD za baryłkę
Notowania ropy naftowej WTI dzisiaj nadal znajdują się pod presją podaży. Od początku tego tygodnia można jednak postrzegać ten rynek w kontekście konsolidacji w rejonie 84-86 USD za baryłkę. Dzisiejszy
Liczba punktów wydobycia ropy w USA najniższa od 5 lat – raport surowcowy
W piątek notowania indeksu CRB spadły o 0,79% do poziomu 223,94 pkt. W zasadzie ruch ten można uznać za odreagowanie po wcześniejszych trzech sesjach wyraźnych wzrostów. Piątkowa sytuacja na wykresie
Dobry początek miesiąca na rynku miedzi – raport surowcowy
Miniony tydzień na rynkach towarowych zakończył się na czerwono. Indeks CRB zanotował w piątek spadek o 0,61% do poziomu 305,48 pkt. Zniżkowały notowania surowców energetycznych, większości metali (znów pozytywnie wyróżnił
Apetyt na ryzyko szkodzi cenom złota
Nadzieje na porozumienie w sprawie greckiego zadłużenia zwiększa apetyt inwestorów na ryzyko. Cierpią na tym notowania złota, które kontynuują ruch w dół. Obecnie cena kruszcu zbliża się do poziomu 1200
Ceny surowców w dół po rozczarowujących danych z Chin – raport surowcowy
Miniony tydzień na rynkach towarowych zakończył się w podobnych nastrojach, w jakich się rozpoczął. Oznacza to dominację strony podażowej. W piątek indeks CRB zanotował spadek o 0,31% do poziomu 281,90

