Komentarz surowcowy
W centrum uwagi:
• Mniejsza produkcja metali szlachetnych w RPA
• Popyt na złoto nadal niepewny
• Platyna: wyjście z konsolidacji
Inwestorom na rynkach surowcowych trudno było zignorować wczorajszy, kolejny już spadek wartości amerykańskiego dolara (US Dollar Index zanotował spadek o 0,27% do poziomu 81,08 pkt.). Wczoraj indeks CRB zanotował wzrost o 0,69% do poziomu 283,49 pkt.
Mniejsza produkcja metali szlachetnych w RPA
Skutki osłabieniu dolara były widoczne przede wszystkim na rynkach metali szlachetnych. Platyna podrożała o niemal 4%, srebro – o około 3,5%, a złoto i pallad o około 2%. Jednak nie tylko sytuacja na rynkach walutowych była przyczyną wczorajszych zwyżek na tych rynkach.
Również w czwartek pojawiły się bowiem informacje o spadku wydobycia surowców w Republice Południowej Afryki. W czerwcu całkowity spadek wydobycia wyniósł 6,2% w ujęciu rdr, a był on rezultatem spowalniającej gospodarki RPA oraz przedłużających się nieporozumień dotyczących wynagrodzeń dla górników.
Południowoafrykańskie biuro statystyczne podało, że wydobycie złota spadło o 14,1% rdr, natomiast wydobycie tzw. platynowców (platyny, palladu i 4 innych metali szlachetnych należących do tej grupy) spadło aż o 18,9% rdr.
Co więcej, szanse na polepszenie sytuacji stoją pod znakiem zapytania. Wciąż prowadzone są rozmowy związkowców z przedstawicielami spółek wydobywczych oraz z władzami RPA. Niemniej jednak, pole do podwyżek płac górników jest niewielkie, bowiem spółki wydobywcze w RPA są w trudnej sytuacji: nie dość, że na skutek strajków musiały one ograniczyć produkcję i podnieść płace, to jeszcze spadają ich przychody ze względu na coraz niższe ceny metali szlachetnych na światowym rynku.
RPA to ważny producent platyny, palladu i złota. Ewentualne dalsze ograniczanie produkcji tych metali będzie wywierało więc presję na wzrost ich cen – lub przynajmniej będzie ograniczało ich spadek. W przypadku platynowców wpływ sytuacji w RPA na ich ceny jest jednak większy niż w przypadku złota: RPA jest bowiem jednym z dwóch kluczowych producentów platyny i palladu, wraz z Rosją odpowiadając za miażdżącą większość produkcji tych metali. Tymczasem produkcja złota jest bardziej zdywersyfikowana geograficznie – oprócz RPA, ważnymi producentami metalu są m.in. Chiny, Australia, USA, Rosja, Peru czy Kanada. Dlatego też, dane z RPA, chociaż przełożyły się na cenę złota, to prawdopodobnie będą miały na nią krótkotrwały wpływ.
Popyt na złoto nadal niepewny
Dzisiaj rano notowania złota delikatnie odreagowują wczorajszą zwyżkę. Najbliższym poziomem oporu jest rejon 1320-1324 USD za uncję. Jego pokonanie może być trudne, bowiem na rynku złota nie widać szczególnego optymizmu po wczorajszych danych. Czwartkowy wzrost mógł być wynikiem likwidowania licznych krótkich pozycji na rynku tego metalu, a nie musiał wcale oznaczać ożywienia strony popytowej. Zresztą, o tym, że kupujący nadal są ostrożni, świadczą statystyki dotyczące opartych o złoto funduszy ETF – wczoraj największy z nich, SPDR Gold Trust, znów zanotował odpływ kapitału.
Dalszy spadek cen złota nie jest więc wcale wykluczony, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że ceny tego kruszcu pozostają w wielomiesięcznym trendzie spadkowym.
Platyna: wyjście z konsolidacji
Tymczasem dla notowań platyny wczorajsze dane były pretekstem do wyrwania się z konsolidacji, trwającej na tym rynku od niemal 3 tygodni. Najbliższym poziomem oporu jest tu rejon 1500-1506 USD za uncję, jednak szansę na trwalsze wzrosty dałoby dopiero pokonanie oporu w okolicach 1536-1537 USD za uncję.
Sytuacja fundamentalna na rynku platyny sprzyja kupującym, jednak warto pamiętać, że ceny tego metalu są w dużym stopniu skorelowane z notowaniami złota – dlatego jeśli cena złota powróciłaby do spadków, to notowania platyny również znajdą się pod presją podaży.
Dorota Sierakowska
Analityk
Może to Ci się spodoba
EM FX: wynik wyborów to pretekst
Niespodziewane zwycięstwo Andrzeja Dudy w pierwszej turze wyborów prezydenckich zostało wykorzystane jako pretekst do sprzedaży złotego. Dwa grosze wzrostu EUR/PLN na sesji azjatyckiej to wynik płytkości rynku. Dziś rano presji
Scandi FX: słaba inflacja z Norwegii dodaje argumentów za obniżką
Wbrew oczekiwaniom CPI z Norwegii spadł do 1,9 proc. r/r z 2 proc. w styczniu przy prognozie 2,1 proc. Norges Bank ma kolejny powód, by obniżać stopy procentowe na przyszłotygodniowym
Komentarz surowcowy
W centrum uwagi: • Ropa: argumenty strony podażowej • Cena złota zejdzie poniżej 1300 USD za uncję? Wczorajszy komunikat po posiedzeniu FOMC odbił się szerokim echem nie tylko na rynkach
Dane w USA
Po danych z poprzedniego miesiąca pojawiły się pytania o powrót inflacji w USA, po okresie zimowego zamrożenia. W efekcie dzisiejszy odczyt – pokazujący drugi z rzędu wzrost cen – zdaje
Komentarz PLN: CHF/PLN w dół, PKB za centrum uwagi
Wtorkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi kontynuację wczorajszych trendów, czyli lekkiego osłabienia wobec euro oraz wzrostu wartości względem franka szwajcarskiego. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,2120 PLN
Komentarz makro-walutowy
Kursy walut pozostały obojętne wobec danych makro W miniony poniedziałek polska waluta wystartowała z poziomów 4,068 EUR oraz 3,635 USD. Bez zaskoczenia przyjęto decyzję Rady Polityki Pieniężnej, która zdecydowała o