Komentarz PLN: Zaskakująco niska inflacja osłabiła PLN oraz umocniła dług

Komentarz PLN: Zaskakująco niska inflacja osłabiła PLN oraz umocniła dług

Piątkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi lekką korektę wczorajszych wzrostowych ruchów na parach związanych z PLN. Polska waluta jest wyceniana przez rynek następująco: 4,2330 PLN za euro, 3,4011 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,5210 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu spadły do 2,531% w przypadku obligacji 10-letnich.

Niewątpliwie najciekawszym wydarzeniem ostatnich kilkunastu godzin handlu na rynku polskich aktywów była reakcja inwestorów na zaskakująco niski odczyt inflacyjny (deflacyjny) za październik. W X wyniosła minus 0,6 procent rok do roku wobec minus 0,3 procent we wrześniu. Nie dość, że otrzymaliśmy dane wyraźnie słabsze od oczekiwań to jest to kolejny sygnał dot. deflacji w Polsce, który może zmusić RPP do dalszego dostosowania polityki monetarnej. Dane te umocniły dług do okolic historycznych maksimów cenowych (10YT) oraz przyczyniły się do spadków na wycenie polskiej waluty do nowych kilkunasto-miesięcznych minimów. Reakcja na walutach była zaskakująco silna, gdyż doszło do wybicia poziomów, które ograniczały zakres wahań par „od góry”. Impuls ten miał miejsce na wszystkich, głównych zestawieniach związanych z PLN, a dodatkowo umacniający się USD nie poprawiał nastrojów. W konsekwencji inwestorzy otrzymali argument za słabszym złotym na czas oczekiwania na kolejne dane z krajowej gospodarki.

W trakcie dzisiejszego handlu o godz. 10:00 poznamy szacunek GUS dot. PKB za III kw. br. Rynek oczekuje odczytu na poziomie 2,6-2,7% r/r, wobec dynamiki 3,3% r/r zanotowanej w II kw. Dane te, jako informacje z gospodarki realnej, traktowane będą niezwykle istotnie w perspektywie dalszego ruchu ze strony RPP, ale również stanowić będą sygnał w jakiej kondycji znajduje się spowalniająca krajowa gospodarka. Odczyt na poziomie 2,7% powinien być już zdyskontowany przez rynek, jednak niższe figury stanowić będą czynnik podażowy dla PLN.

Z rynkowego punktu widzenia otrzymaliśmy sygnał próby wyjścia „górą” z konsolidacji na EUR/PLN oraz CHF/PLN. W obydwu przypadkach zanotowaliśmy nowe kilkunastu miesięczne maksima (odpowiednio 8-miesięczne oraz 15-miesięczne) na parach sygnalizując możliwy początek dalszego „marszu” na północ w kierunku 3,55 wobec CHF oraz 4,26 względem EUR. Tradycyjnie również obserwowaliśmy podbicie kwotowań USD/PLN, jednaka skala ruchu pozostała ograniczona.

1 2 3 4

Konrad Ryczko

Analityk
Makler Papierów Wartościowych

Previous Przegląd poranny 14 listopada
Next Rodzina największym wsparciem w problemach finansowych

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Komentarz surowcowy

W centrum uwagi: • Metale szlachetne pod ciągłą presją • Syryjska niepewność wspiera ceny ropy W spektrum surowców wciąż znaleźć można znaczne zróżnicowanie sytuacji. Podczas gdy ceny ropy utrzymują się

Komentarze rynkowe

FOMC kończy skup aktywów, dolar umacnia swój kurs

Euro (EUR) spadło wczoraj z poziomu 1.2770 do poziomu 1.2626 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD) po tym, jak Bank Rezerwy Federalnej oficjalnie zakończył swój pięcioletni program skupu aktywów, w

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi kontynuację osłabienia polskiej waluty zapoczątkowanego po wczorajszej konferencji po posiedzeniu RPP. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2870 PLN za euro, 3,2737 PLN

Komentarze rynkowe

Mocne dane z USA

Zgodnie z oczekiwaniami po zimowym zamrożeniu pojawia się mocne odbicie na rynku nieruchomości. Skok rozpoczętych budów i wydanych pozwoleń na budowy domów wspiera tezę, iż zadyszka była przejściowa. Na rynku

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Wtorkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi próbę kontynuacji umocnienia polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2558 PLN za euro, 3,2281 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4533 PLN

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz walutowy – magia procentów

EBC uświadomił inwestorom, iż zarabianie na pożyczaniu pieniędzy nie jest prostą sprawą. Nagle okazuje się, iż deponując wolne środki, szczególnie na krótki termin i przy bardzo niewielkim ryzyku, można nie