Komentarz do rynku złotego

Komentarz do rynku złotego

Środowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty po wczorajszym lekkim osłabieniu. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco 4,2719 PLN za euro, 3,2449 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4608 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wzrosły do poziomu 4,609% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przebiegało pod znakiem lekkiego osłabienia krajowej waluty z uwagi na spadki na rynku bazowym, gdzie inwestorzy obawiają się zbliżających decyzji ze strony Banków Centralnych. Uwaga krajowych inwestorów przenosi się jednak aktualnie na dzisiejszą decyzje ws. OFE oraz popołudniową decyzję RPP w zakresie stóp procentowych spychając wpływ globalnych czynników na dalszy plan.

Rządowe warianty zmian w OFE zakładają między innymi przeniesienie części obligacyjnej środków z OFE do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) lub pozostawienie do decyzji ubezpieczonych, czy przenieść się całkowicie z OFE do ZUS. Pomimo konwertowania jedynie krajowych aktywów (brak znacznych przepływów przez rynek walutowy) dzisiejsza decyzja będzie miała znaczenie dla złotego z uwagi na jego silną korelację z polskim długiem. Już wczoraj obserwowaliśmy wzrost rentowności o 12pb. wskazujący, iż rynek z niepokojem podchodzi do planów Rządu.

Zdecydowanie mniejsze znaczenie będzie mieć dzisiejsza decyzja RPP w zakresie stóp procentowych, gdzie szeroki konsensus rynkowy zakłada utrzymanie stóp na obecnym poziomie przynajmniej do III kw. 2014r. Zwrócić uwagę należy jedynie na komunikat po posiedzeniu oraz retorykę Marka Belki po posiedzeniu, gdzie spodziewać się można potwierdzenia stanowiska „wait&see” oraz ucięcia ostatnich spekulacji związanych z wystąpieniem Ministra Finansów. Naszym zdaniem przy pozytywnych sygnałach z gospodarki, RPP zdecyduje się na utrzymanie aktualnej retoryki i wyczekiwanie wpływu poprzednich cięć.

Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy utrzymanie zakresu 4,25-4,30 PLN za euro, przerywane próbami wybicia powyżej górnego ograniczenia. Realizacja takiego scenariusza wydaje się obecnie bardziej prawdopodobna z uwagi na pozycjonowanie się inwestorów m.in. pod wrześniowe posiedzenie FOMC. Z uwagi na ww. krajowe czynniki wzrostu zmienności spodziewać się należy ok. godz. 12:00, kiedy ogłoszona zostanie decyzja ws. OFE.

 

 

Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ

Previous Dziś liczyć się będzie tylko OFE
Next Czym różnią się obligacje od funduszy obligacji?

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Dane w Niemczech

Odczyty inflacji w Niemczech poniżej oczekiwań i sygnalizujące spadki cen wpisują się w serię danych wzacniających prawdopodobieństwo niestandardowych działań ze strony Europejskiego Banku Centralnego. Jednak na runku walutowym reakcje są

Komentarze rynkowe

Do 2018 roku Polacy będą wysyłać prawie 440 mln paczek rocznie

Rośnie zainteresowanie usługami kurierskimi i paczkowymi w Polsce. Z szacunków PwC wynika, że w kolejnych dwóch latach rynek będzie rósł o ponad 10 proc. rocznie, a jego wartość w 2018 r. może osiągnąć ponad 6,4

Komentarze rynkowe

EM FX: złoty odrabia straty do euro

Słabszy PMI dla polskiego przemysłu (54, prog. 54,8) nie zaszkodził złotemu i EUR/PLN stara się niwelować piątkowe zwyżki. Płytki handel pod nieobecność Warszawy 1 maja wyolbrzymił wzrosty, jednak powrót szerokiego

Komentarze rynkowe

Konsensus prognoz, który mówi niewiele

Dane z rynku pracy z USA naturalnie są najważniejszym wydarzeniem piątku. Mediana prognoz ekonomistów zakłada przyrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o 245 tys., jednak konsensus praktycznie nic nie mówi o

Komentarze rynkowe

Komentarz PLN: Podwyższona zmienność na PLN po posiedzeniu EBC

Piątkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kursu PLN po wczorajszej podwyższonej zmienności związanej z posiedzeniem EBC. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1547 PLN za euro, 3,3566

Komentarze rynkowe

Amerykanie nie boją się już Fed

Amerykanie wrócili w piątek na rynek po czwartkowej, europejskiej euforii, co powinno było im zdecydowanie pomagać. Czekano jednak jeszcze na miesięczny raport z rynku pracy. Okazało się, że jego publikacja