Komentarz do rynku złotego

Poranny, środowy handel na rynku złotego przynosi stabilizację polskiej waluty w oczekiwania na popołudniową decyzję RPP. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2395 PLN za euro, 3,2370 PLN wobec amerykańskiego dolara oraz 3,4195 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu nieznacznie spadły i wynoszą aktualnie 3,475% w przypadku rynku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego mijało pod znakiem kontynuacji odbicia pod słabszym wskazaniu amerykańskiego indeksu ISM, który przynajmniej w teorii oddalił termin ograniczania programu QE przez FED. Podbicie cen polskiej długu w ciągu ostatnich dwóch sesji wskazuje, iż inwestorzy wyceniają już obniżkę o 25pb. podczas dzisiejszego posiedzenia RPP. Scenariusz obniżenia kosztu kredytu do rekordowego 2,75% przyjmować należy jako bazowy z uwagi słabe dane z krajowego gospodarki, sygnały płynące od członków Rady oraz perspektywy co do przyszłej inflacji. Z drugiej strony część obserwatorów wskazuje, że ostatnie osłabienie złotego może skłonić RPP do przejścia w status wait&see w oczekiwania na wpływ poprzednich obniżek na gospodarkę. Podsumowując obniżka o 25pb. wydaje się już przez rynek zdyskontowana, natomiast brak obniżki stanowić będzie silny impuls do umocnienia złotego na rynku. W dalszym ciągu spekuluje się, iż kolejne miesiące mogą przynieść kolejne obniżki (1-2) stąd uwaga rynków skupiona będzie tradycyjnie na konferencji (godz. 16:00) po posiedzeniu.

Poza kluczowym dla polskiej waluty posiedzeniem RPP (decyzja najprawdopodobniej ok. godz. 13:00) notowania złotego zależeć będą od nastrojów na szerokim rynku, gdzie inwestorzy poznają dzisiaj szereg istotnych publikacji makro. W Strefie Euro poznamy dane dot. sprzedaży detalicznej za kwiecień oraz rewizję PKB za I kw. W Stanach Zjednoczonych inwestorzy analizować będą raport ADP często traktowany jako wskazówka przed piątkowymi, kluczowymi danymi dot. NFP.

Z rynkowego punktu widzenia złoty ustabilizował się powyżej wsparcia na 4,2266 EUR/PLN czekając na impuls ze strony RPP. Jako opor przed ewentualnym osłabieniem polskiej waluty traktować należy okolice 4,25 PLN, natomiast obszar 4,20 PLN stanowić będzie silne wsparcie i miejsce sprzedaży polskiej waluty.

 

Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ

Previous Wall Street postraszyła, kolej na dane
Next Przedsmak kluczowego raportu

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz walutowy – kluczowy dzień dla euro

Czwartkowy poranek jest bardzo korzystny dla złotego, który zdecydowanie umacnia się do głównych walut, kontynuując wcześniejsze trendu. Swoją siłę złoty zawdzięcza dyskontowaniu dzisiejszej decyzji Europejskiego Banku Centralnego, który ma obniżyć

Inwestowanie

Większość polskich firm wprowadza automatyczne rozwiązania związane z jakością obsługi klienta

Rośnie rynek rozwiązań do automatycznej obsługi klienta. Jej jakość to jeden z czynników, który decyduje o lojalności klientów, dlatego w Polsce 68 proc. przedsiębiorstw rozważa wprowadzenie w najbliższym czasie automatycznych rozwiązań w tym zakresie. Wszystko po to,

Komentarze rynkowe

Małe i średnie spółki kontynuują rajd

Dziś na naszym parkiecie należy się liczyć z możliwością lekkiej korekty ostatnich wzrostów. Część inwestorów może zechcieć zrealizować zyski, tym bardziej, że końcówka miesiąca może być nerwowa za sprawą zmian

Komentarze rynkowe

Wybory bez wpływu, Fed w centrum uwagi

Niedzielne wybory w Niemczech okazały się ogromnym sukcesem kanclerz Angeli Merkel. Pozostają one jednak neutralne dla rynków finansowych, dla których bardziej będą się liczyć publikowane dziś indeksy PMI oraz wystąpienia

Inwestowanie

Sieć sklepów odzieżowych Molton chce zwiększyć liczbę placówek w tym roku o jedną piątą

Licząca niemal 40 salonów sieć Molton chce uruchomić w tym roku od 6 do 8 sklepów, głównie we franczyzie. W ubiegłym roku udało się otworzyć osiem placówek. Marka chce współpracować z właścicielami

Komentarze rynkowe

Raport dzienny Forex

Wygląda na to, że rynek nie wierzy zbytnio w możliwość cięcia stóp przez Europejski Bank Centralny już 2 maja. Nastroje wspierają lepsze szacunki wzrostu niemieckiej gospodarki opublikowane przez tamtejszy rząd.