Komentarz do rynku złotego

Komentarz do rynku złotego

Środowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań po wczorajszym mocnym odreagowaniu. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1845 PLN za euro, 3,0495 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4365 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu nieznacznie wzrosły i wynoszą aktualnie 4,426% w przypadku papierów 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przyniosło ok. 4-groszowe umocnienie polskiej waluty. Tym samym złoty odrobił większość strat, które miały miejsce po eskalacji napięć na Ukrainie i odwrocie kapitału zagranicznego od aktywów regionu CEE. Wczorajsza konferencja Putina i zakończenie ćwiczeń wojskowych odebrane zostały jak sygnał, że scenariusz konfliktu zbrojnego został chwilowo oddalony. W konsekwencji umacniał się rosyjski rubel, ale również polski złoty czy węgierski forint. Złotemu dodatkowo sprzyjał klimat inwestycyjny wokół polski, gdzie kapitał wracał na WGPW po wcześniejszej dynamicznej przecenie. Ruch ten cechował się dość wysoką dynamiką z uwagi na fakt, że większość uczestników rynku na akcjach czy na walutach pozycjonowała się już na wybuch konfliktu z uwagi na zdementowane później ultimatum ze strony Rosji. Ponownie więc na rynku dało się zaobserwować siłę złotego, który gdy tylko nastroje zewnętrzne na to pozwoliły, znów umocnił się za sprawą wzrostu popytu z zagranicy.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy decyzję RPP w zakresie stóp procentowych. Koszt kredytu pozostanie na niezmienionym poziomie, gdzie główna stopa referencyjna zostanie utrzymana na 2,5%. Rynek oczekuje ewentualnych podwyżek dopiero w IV kw. br., jednak nie brak już głosów, iż termin ten może zostać przeniesiony na 2015r. z uwagi na niski poziom inflacji. Ponownie więc głównym czynnikiem dla rynkowego sentymentu będzie rozwój sytuacji na Ukrainie i kolejne doniesienia z tego regionu.

Z rynkowego punktu widzenia wczorajsze umocnienie złotego przyniosło powrót do wsparć zlokalizowanych w zakresie 4,17-4,18 EUR/PLN. W przypadku USD/PLN obserwowaliśmy cofniecie się kwotowań do okolic 3,05 PLN. Wydaje się, iż najbardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie przejście w stan konsolidacji blisko ww. barier z potencjalnym wskazaniem na lekkie umocnienie.

 

Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ

Previous Kto korzysta z leasingu operacyjnego?
Next Bykom wystarczyło delikatne uspokojenie w geopolityce

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Możliwe płaskie otwarcie w Europie

Inwestorów może onieśmielać brak Amerykanów (Dzień Dziękczynienia) oraz fakt, że S&P nie zdołał w przekonujący sposób pokonać szczytu z wtorku. Trudno wprawdzie oczekiwać, żeby S&P dzień w dzień ustanawiał nowe

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przebiega w spokojnej atmosferze bez wyraźnych ruchów i przepływów kapitału. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2049 PLN za euro, 3,0937 PLN wobec dolara

Komentarze rynkowe

Oświadczenie FOMC może zmienić sytuację na rynkach

Euro (EUR) przekroczyło swój dotychczasowy poziom oporu i wzrosło do poziomu 1.2569 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Euro zyskało na wartości w oczekiwaniu na dzisiejsze posiedzenie FOMC zaplanowane na

Komentarze rynkowe

Rynek zbyt optymistyczny co do poczynań Fed

Z rynkami często tak już jest, że przechodzą ze skrajności w skrajność. Po czerwcowej konferencji szefa Fed inwestorzy zaczęli agresywnie dyskontować zacieśnianie polityki pieniężnej w USA a cięcia we wrześniu

Inwestowanie

Inwestorzy zagraniczni powoli wracają na polski rynek giełdowy

Od kilku tygodni analitycy zaczynają dostrzegać stopniowy powrót inwestorów zagranicznych nad Wisłę. Choć statystyki GPW jeszcze tego nie pokazują (w lutym obroty spadły względem stycznia mimo większej liczby dni sesyjnych), widać

Komentarze rynkowe

Oczekiwane zwyżki na otwarciu

Światowe indeksy nadal niesione będą przez dane z amerykańskiego rynku pracy i przekonanie o powolnej, ale trwałej odbudowie gospodarki, której nie zahamuje zaostrzenie polityki monetarnej. W końcówce tygodnia na rynkach