GBP/USD: powrót pod ważny opór
Kurs pary GBP/USD po reteście linii trendu wystrzelił w górę i po raz drugi testuje istotny opór na 1,5500.
Jest bardzo możliwe, że powstały po takim spadkowym odreagowaniu impuls zdoła doprowadzić do jego przełamania i wyprowadzi kurs na nowe szczyty. W takim wypadku kolejnym oporem i zarazem celem dla wzrostów będzie poziom 1,5800 gdzie wypada lokalna strefy podaży oraz leżące nieco powyżej zniesienie 50 proc. całej fali spadkowej.
W scenariuszu alternatywnym, jeśli obecny opór zostaniu utrzymany to kurs powinien powrócić na wsparcie przy 1,5130. Dopiero jego przełamanie oznaczać będzie powrót sentymentu spadkowego i dominacji podaży.
Mikołaj Kszczotek
Młodszy Analityk
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
EUR/USD: kolejny atak na opór
Notowania EUR/USD wczoraj wieczorem wykonały kolejne wzrostowe odbicie i przetestowały ważny opór na 1,0710. W tym miejscu notowania póki co powróciły do spadków, ale nie jest wykluczone, że opór ten
GBP/USD po raz pierwszy od miesiąca powyżej 1,50 USD
Kończący się tydzień można określić udanym dla wyceny brytyjskiego funta, który po okresie kilkutygodniowej presji po raz pierwszy przekroczył zakres 1,50 na GBP/USD. Jest to oczywiście w dużej mierze pochodną
Analiza poranna Forex: EUR/USD
Wczorajszy dzień przyniósł znaczne osłabienie dolara amerykańskiego wobec innych walut, mimo korzystnych danych z gospodarki amerykańskiej. Inflacja konsumencka CPI w USA w czerwcu wyniosła 0.5% m/m i 1.8% r/r wobec
AUD/USD: wybicie okazało się fałszywe
Wczorajsze zejście na nowe minima okazało się być jednak tylko chwilowe i spotkało się ze zdecydowaną reakcją popytu. W efekcie kurs powrócił pod opór na 0,7600. Jest to dość silna
EUR/GBP: retest wybicia z kanału
Para EUR/GBP dokonała retestu kanału spadkowego z którego wybiła się pod koniec lutego. Póki co opór ten został wybroniony i notowania powróciły do spadków. Aby mogły zostać one rozwinęte konieczne
AUD oparł się podaży po danych z Chin
Początek bieżącego tygodnia wypadł negatywnie dla walut surowcowych, które traciły po weekendowej publikacji z Chin. Dane pokazały, iż import do państwa środka spadł o ok. 20% (najmocniej od 2009r.). Równocześnie,
