G4 FX: EUR/USD pod silną presją spadkową

G4 FX: EUR/USD pod silną presją spadkową

Euro jest w tym tygodniu najsłabszą walutą z grona G-10, z kolei dolar amerykański drugą najsilniejszą po dolarze australijskim. Nie mogą więc dziwić silne spadki kursu EUR/USD, który znajduje się w okolicach ważnego wsparcia na poziomie 1,0590.

Jeżeli dojdzie do przełamania tego wsparcia to należy liczyć się ze zniżkami co najmniej w okolice 1,0450, a być może nawet poniżej poziomu 1,04. Należy zwrócić jednak uwagę na fakt, że w tym tygodniu wszystkie dni były spadkowe dla eurodolara. Nie należy więc wykluczać wzrostowej korekty, wynikającej z realizacji zysków przed weekendem. Bliskość wsparcia i spore wyprzedanie rynku mogą temu sprzyjać.

Ostatni tydzień lutego i pierwsze dwa tygodnie marca były spadkowe dla EUR/USD. We wszystkich trzech przypadkach świece tygodniowe zamykane były na minimach. W związku z tym, w przypadku przełamania wsparcia 1,0590, należy liczyć się z dość silnymi spadkami popołudniu i wejściem w weekend na minimach. Taką ewentualność mogą wspierać oczekiwania co do przyszłotygodniowych danych z USA, które po słabych lutowych odczytach, naznaczonych zimą, mogą odbić i wesprzeć dolara.

GBP/USD z potencjałem spadkowym

Dziś poznaliśmy dane o produkcji i przetwórstwie przemysłowym z Wielkiej Brytanii. Oba te odczyty nieco się zniosły, ponieważ produkcja okazała się słabsza, a przetwórstwo lepsze, od konsensusu. Reakcja funta wskazuje jednak na to, że produkcja przemysłowa była ważniejsza ponieważ w ciągu kilku minut po publikacji danych zniżkował on o około 60 pipsów. Obecnie kurs GBP/USD znajduje się z okolicach dołka z 18 marca, a jego trwałe przełamanie (zamknięcie tygodniowej świecy poniżej) może doprowadzić do kolejnej silnej fali spadkowej w przyszłym tygodniu. Kolejne wsparcie to okolice 1,4230.

Siła jena

Japoński jen jest dziś najsilniejszą walutą z grona G-10. Zdołał już znieść ponad połowę wczorajszych zwyżek. Brak kolejnych wzrostów indeksu Nikkei mogło dać sygnał europejskim inwestorom do spadków USD/JPY, który między 9:00 a 10:30 zniżkował o około 40 pipsów. Drugą przyczyną umocnienia jena może być wypowiedź jednego z członków BoJ, który stwierdził, że nie ma potrzeby dalszego luzowania, jeżeli trend w inflacji zostanie podtrzymany. Wczoraj wspomaganiem dla USD/JPY były wzrosty rentowności amerykańskich 10-latek. Jeżeli dziś zostanie to podtrzymane do popołudniu para może wrócić w okolice 120,75.

Błażej Kiermasz
Młodszy Analityk
TMS Brokers

Previous USD/CHF: czas na wzrosty?
Next NZD/USD: lokalny potrójny szczyt

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Dobre dane z Niemiec

Za nami najważniejsze dzisiaj dane dotyczące kondycji niemieckiej gospodarki mierzonej wstępnymi odczytami wskaźników PMI. Oba wskazania, zarówno dla przemysłu jak i usług, zaskakują pozytywnie, co umożliwia złożonemu indeksowi wyjść na

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz walutowy – złoty w dobrej formie

Napływ zagranicznego kapitału na polski rynek obligacji oraz akcji umocnił złotego pod koniec obecnego tygodnia. Wczorajsza sesja na warszawskim parkiecie z pewnością przykuła uwagę inwestorów, gdyż dawno indeks WIG20 nie

Wiadomości

Spore pozytywne zaskoczenie

Za nami cotygodniowa publikacja o wnioskach po zasiłek dla bezrobotnych, która pokazuje największą dynamikę spadku od listopada 2012 roku i z poziomem zaledwie 265 tys. znalazła się najniżej od 14

Komentarze rynkowe

Komentarz PLN: Trwa dyskusja nt. CHF, złoty czeka na EBC

Środowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań z godzin wcześniejszych. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,3300 PLN za euro, 3,7414 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 4,2863

Komentarze rynkowe

Niewielkie osłabienie złotego

Po wczorajszym umocnieniu złoty w środę traci na wartości do głównych walut. W najbliższych godzinach niewiele powinno się dziać. Dopiero po wejściu do gry inwestorów z USA można oczekiwać nieco

Komentarze rynkowe

Wall Street nie chce zmian

Znudzeni spokojnym poniedziałkiem inwestorzy od rana oczekiwali publikacji istotnych danych makroekonomicznych. Ich uwagę w godzinach porannych przykuły informacje dotyczące cen konsumpcyjnych w Wielkiej Brytanii. Wskaźnik, liczony rdr był nieznacznie niższy