EUR/USD: kontynuacja spadkowej korekty
Kurs pary EUR/USD kontynuuje rozpoczętą wczoraj korektę ostatnich wzrostów.
Tak jak pisaliśmy, powinna ona dotrzeć okolice 1,1000 – 1,1050 i tym samym doprowadzić do retestu wybitego ważnego oporu.
Aktualnie kurs narusza poziom stanowiący równość z największą poprzednią korektą w ruchu wzrostowym i bariera ta powinna zostać pokonana, co dodatkowo przyśpieszy spadki.
Natomiast strefa wsparcia w okolicy 1,1000 nie powinna zostać szybko przebita, a wręcz ma duże szanse na zakończenie korekty i sprokurowanie nowego impulsu wzrostowego.
Mikołaj Kszczotek
Młodszy Analityk
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Dolar powrócił do wzrostów – Raport dzienny FX
Wygrane przez Republikanów częściowe wybory do Senatu sprawiły, że po raz pierwszy od 2006 r. mają oni większość w dwóch izbach Kongresu. To cieszy rynki finansowe, gdyż zmniejsza prawdopodobieństwo ustawowych
Przegląd poranny 30 września
Sesja amerykańska: Początek amerykańskiej sesji przyniósł umocnienie dolara względem euro, franka szwajcarskiego oraz jena japońskiego. Tymczasem brytyjski funt na początku się umocnił względem USD, jednak później kurs GBP/USD skierował się
Dane z Chin wsparły AUD
W trakcie dzisiejszej sesji obserwujemy zwyżkę dolara australijskiego i jego nowozelandzkiego odpowiednika. Powodem ruchu jest pozytywna reakcja na dane na temat przemysłu Chin, który ma kluczowe znaczenie dla dynamiki gospodarki
GBP/USD: w drodze na nowe minima
Kurs GBP/USD walczy obecnie z ostatnią pozostałą barierą na drodze do dalszych spadków. Jest to dolne ograniczenie bardzo łagodnie nachylonego kanału spadkowego, na które kurs zareagował już zeszłym tygodniu. Jego
Rubel wyhamował spadki
Dzisiejsza sesja przynosi kontynuację podwyższonej zmienności na rosyjskim rublu. RUB co prawda nie wyznaczył nowych minimów względem dolara, jednak najprawdopodobniej stało się tak głównie z uwagi na działania tamtejszego MF.
Jemen powoduje ruch w kierunku bezpiecznych przystani
Nad ranem w przeglądzie porannym wskazywałem na umocnienie jena w trakcie sesji w Azji. Ruchy te zostały wytłumaczone wzrostem niepokojów w Jemenie, gdzie Arabia Saudyjska zdecydowała się na nalot sił
