EUR/USD: blisko ataku na 1,1000
Kurs EUR/USD konsoliduje w okolicach wczorajszych szczytów, naruszając opór wynikający ze zniesienia 88,6 proc. ostatniej fali spadkowej.
Wydaje się, że skoro kurs zaszedł juz tak wysoko to nieuniknione jest przetestowanie górnego ograniczenia całej szerokiej konsolidacji wyznaczonego przez poziom szczytów z 24-26.03 oraz 3-6.04.
Ewentualne trwałe pokonanie tego oporu oznaczałoby zapewne szybką zwyżkę co najmniej do oporu na 1,1150. Bardzo jednak możliwe, że zdoła on przynajmniej na jakiś czas powstrzymać zapędy kupujących i doprowadzi do spadkowego odreagowania, dla którego średnioterminowym celem będzie wsparcie na 1,0800.
Mikołaj Kszczotek
Młodszy Analityk
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
EUR/AUD: odbicie od ograniczenia trójkąta
Kurs pary EUR/AUD dotarły w ostatnich godzinach do górnego ograniczenia formacji trójkąta. Miejsce to stanowiło silny opór dla notowań i obecnie obserwujemy ruch powrotny w kierunku dolnej bandy formacji trójkąta.
EUR/USD: Z wielkiej chmury mały deszcz po decyzji FOMC
Zgodnie z oczekiwaniami Federalny Komitet Otwartego Rynku zdecydował się na wczorajszym posiedzeniu dokonać cięcia programu luzowania ilościowego o kolejne 10 mld. Rynki przyjęły jednak tą decyzję bez większych emocji i
EUR/GBP: mocny opór
Kurs pary walutowej EUR/GBP wciąż utrzymuje się w trendzie wzrostowym. W rezultacie rynek dotarł wczoraj do oporu wyznaczonego w okolicach poziomu 0,8460, który może teraz odegrać istotną rolę na wykresie.
EUR/USD: wzrosty po danych o sprzedaży detalicznej
Kurs EUR/USD realizuje lokalną formację odwróconej głowy z ramionami i walczy z oporem na 1,0620. Jeśli zostanie on pokonany to notowania powinny dotrzeć do 1,0680 gdzie znajduje się lokalny szczyt
Wzrost rezerw walutowych SNB po ostatnich spadkach na EUR/CHF
Dzisiejsze dane dot. rezerw walutowych SNB potwierdzają, iż szwajcarski Bank Centralny dość aktywnie operuje na rynku w celu obrony 1,20 EUR/CHF. Saldo rezerw w grudniu wzrosło do 495 mld CHF
Analiza Forex: USD/CAD
Wtorek przyniósł nam atmosferę znaną z poprzednich dni – czyli obawy o sytuację budżetową w USA. Główna różnica sprowadziła się do tego, że spadki na amerykańskich giełdach były jeszcze większe
