Eurodolar bezradny
Wtorek przynosi odreagowanie na rynkach giełdowych i zaskakująco dobre dane makroekonomiczne. Na rynkach walutowych mieliśmy natomiast do czynienia z nieudanym rajdem dolara i odreagowaniem na rublu.
Wygląda na to, że brak zdecydowania świata zachodu w sprawie sankcji dla Rosji mocno rynki finansowe zaskoczył. Skutkuje to tym, iż ponownie rosyjskie indeksy giełdowe odnotowywały wzrosty, odrabiając część spadków z początku marca. W USA tymczasem odnotowano mocny wzrost zaufania konsumentów. Indeks Conference Board wzrósł do poziomu 82.3 pkt, co stanowi najlepszy rezultat od 2008 roku. Uczestnicy rynku spodziewali się wzrostu jedynie do wartości 78.6.
Informacje o nastrojach poznaliśmy też dziś – tym razem jednak z Niemiec. Indeks zaufania konsumentów Gfk utrzymał się na poziomie 8.5pkt – zgodnie z prognozami. Przypomnijmy, iż wczoraj indeks Ifo spadł do poziomu 110.7. W dalszej części dnia czekają nas jeszcze dane o dobrach trwałego użytku w USA oraz publikacja indeksu PMI dla tamtejszego sektora usług.
Tymczasem eurodolar ciągle znajduje się w trybie horyzontalnym co najmniej od września ubiegłego roku. Aktualnie euro próbuje wspinać się niezdarnie na północ. Jeśli jednak para EUR/USD spadnie poniżej poziomu 1.37, będziemy mieli pierwsze ostrzeżenie. Przekreśleniem szans na trend wzrostowy byłoby zejście w okolice 1.35. Wskaźnik RSI sugeruje trend boczny. Na razie nic nie wskazuje na to, aby rynek ten był bardziej przyjazny dla inwestorów w najbliższej przyszłości.
Sylwester Majewski
Forex-Desk
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!