EUR/NZD: wybicie z klina

EUR/NZD: wybicie z klina

Znajdująca się w silnym trendzie spadkowym para EUR/NZD wybiła się z konsolidacyjnej formacji klina, dokonała retestu poziomu wybicia i od tego czasu silnie traci.

1

Wkrótce na ich drodze stanie lokalne wsparcie przy 1,4250. Jego pokonanie oznaczać będzie kontynuację spadków i zejście na nowe minima. Gdyby jednak zostało ono utrzymane, to notowania mogą dalej konsolidować się, tyle że w ramach formacji prostokąta.

Mikołaj Kszczotek
Młodszy Analityk
TMS Brokers

Previous EUR/USD: konsolidacja w ramach trójkąta
Next G4 FX: kolejna poranna wyprzedaż USD

Może to Ci się spodoba

Analizy Forex

Rubel stabilny, pomimo cięcia stóp

W trakcie dzisiejszej sesji Bank Centralny Rosji poinformował o obniżeniu głównej stopy procentowej o 100 pb. Obecnie wynosi ona, aż 14,0%. Jest to już drugie cięcie stóp, gdyż wcześniej CBR

Analizy Forex

AUD/USD: bez wyraźnego kierunku

Notowania AUD/USD ustabilizowały się w okolicy strefy wsparcia wyznaczonej przez zniesienie 50 proc. ostatniej fali wzrostowej oraz górne ograniczenie dawnego kanału cenowego. Miejsce to na ten moment powstrzymuje sprzedających i

Analizy Forex

Niska inflacja w strefie euro – Raport dzienny FX

Szacunkowa inflacja HICP dla całej strefy euro spadła w grudniu do -0,2 proc. r/r – ostatnio wskaźnik ten przyjął wartości ujemne w październiku 2009 r. Wstępne oczekiwania mówiły o spadku

Analizy Forex

Raport poranny Forex

Od poniedziałku kurs EUR/USD stopniowo osuwa się w dół. Obecnie znajduje się a poziomie 1,3470. W tym tygodniu dolar amerykański nieznacznie zyskuje wobec wszystkich oprócz japońskiego jena walut z grona

Analizy Forex

Sygnał umocnienia rubla

Już niskie piątkowe zamkniecie na parze USD/RUB zwiastowało, iż krótkoterminowo może dojść do zmiany rynkowego nastawienia wobec rosyjskiego rubla. Podpisanie rozejmu w poprzednim tygodniu eliminuje jeden z dwóch głównych powodów

Analizy Forex

Gołębia fala w bankach centralnych – Raport dzienny FX

Niskie ceny ropy, które według części analityków nie odbiją prędko w górę (ostatnia prognoza Goldman Sachs zakładająca wyraźniejszą korektę dopiero w 2016 r.) dają argumenty do rewizji oczekiwań dotyczących przebiegu