Coraz więcej internautów kupuje online przez smartfony
Ponad 2 mln użytkowników liczy uruchomiony 14 miesięcy temu Polski Standard Płatności BLIK. Jego twórcy chcą za dwa lat było ich dwa razy więcej. Porozumienie sześciu konkurujących na co dzień banków umożliwiające błyskawiczne operacje bankowe na urządzeniach mobilnych okazało się ewenementem na skalę światową i ma szansę stać się polskim hitem eksportowym.
– Bankowość mobilna rozwija się dzisiaj w bardzo szybkim tempie. Jest ono kilkukrotnie szybsze niż tempo rozwoju bankowości internetowej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Mirosław Skiba, członek zarządu nadzorujący Pion Bankowości Detalicznej w Banku Zachodnim WBK. – Bankowość mobilna idzie w parze z rozwojem m-commerce. Trudno sobie wyobrazić inną sytuację – bankowość mobilna jest bowiem przypieczętowaniem, zamknięciem transakcji w m-commerce.
Jak wynika z raportu mShopper 2.0, który na zlecenie Allegro i pod patronatem Izby Gospodarki Elektronicznej przygotowała firma Mobile Institute, już 37 proc. internautów robi zakupy mobilne, a spośród wszystkich klientów e-commerce ponad połowa kupuje na swoich smartfonach i tabletach. Również klienci banków stają się coraz bardziej mobilni. Dodatkowo oczekują dostępności do swojego konta 7 dni w tygodniu i 24 godziny na dobę. Rozwój płatności mobilnych umożliwiają dziś zarówno producenci telefonów, jak i same banki.
W lutym 2015 roku sześć komercyjnych banków: Alior Bank, Bank Millennium, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, mBank oraz PKO Bank Polski zawiązało wspólne przedsięwzięcie pod nazwą Polski Standard Płatności BLIK. To system płatności mobilnych umożliwiający dokonanie płatności o każdej porze doby z dowolnego miejsca. Po roku funkcjonowania system oferował dostęp do 14,5 tys. bankomatów – zarówno należących do banków-sygnatariuszy, jak i sieci Euronet, z którą umowę podpisano w lipcu ubiegłego roku. W tym czasie klienci dokonali w systemie 2,5 mln transakcji.
– BLIK jest doskonałym rozwiązaniem, które idzie w parze z rozwojem bankowości mobilnej i oczekiwaniami klienta. BLIK może być w internecie, w sklepie, również w m-commerce – mówi Skiba. – Na pewno przyczyni się do tego, że transakcji gotówkowych w przyszłości będziemy mieli mniej. Jest to doskonałe rozwiązanie dla mikropłatności.
Po roku funkcjonowania system BLIK dawał 1,6 mln (dziś jest ich już 2 mln) użytkowników dostęp do 130 tys. terminali płatniczych i możliwość płatności w 27 tys. sklepów internetowych bez konieczności przekierowywania na strony banków. Jest to rozwiązanie unikatowe w skali globalnej.
– Polski Standard Płatności BLIK ma szansę stać się hitem eksportowym – przekonuje Tomasz Niewiedział, dyrektor Obszaru Bankowości Multikanałowej w Banku Zachodnim WBK, przewodniczący Rady Nadzorczej Polskiego Standardu Płatności. – Do tej pory, obserwując rynki zagraniczne, nie spotkałem równie kompleksowego rozwiązania. Miałem okazję rozmawiać o tym wielokrotnie na różnych konferencjach z kolegami z innych krajów. Niedawno koledzy z banków z Izraela, a także z Grupy Santander, która jest naszym właścicielem, pytali, jak nam się udało taki standard wprowadzić na rynek i również będą starali się działać w tym kierunku.
Niebawem PSP rozpocznie też wdrażanie systemu BLIK w porozumieniu z Krajową Izbą Rozrachunkową w niemal 500 jednostkach administracji publicznej w całej Polsce. Oznacza to, że klient będzie mógł uregulować swoje należności, posługując się wyłącznie smartfonem.
– Prawdziwy wzrost liczby transakcji płatności mobilnej jest przed nami – zapowiada Niewiedział. – Nadal w internecie królują inne rozwiązania, np. pay-by-link lub przelewy czy płatność gotówką przy odbiorze. Jestem przekonany, że to się jednak kiedyś zmieni. W sklepach stacjonarnych karty to jest dominująca metoda płatności. Płatności mobilne stanowią dziś poniżej 1 proc., ale jestem przekonany, że ten wskaźnik będzie bardzo dynamicznie rosnąć.
W planach Polskiego Standardu Płatności jest podpisanie umowy z kolejnymi bankami: Crédit Agricole, Getin Noble Bankiem, Eurobankiem, NeoBankiem, BGŻ BNP Paribas i Idea Bankiem, co rozszerzy dostęp do systemu. Już dziś banki zrzeszone w PSP obejmują swoim zasięgiem 60 proc. klientów wszystkich instytucji finansowych w Polsce.
– Jesteśmy prekursorem wielu rozwiązań w bankowości mobilnej, jednym z najszybciej rozwijających się w tym zakresie banków – podkreśla Mirosław Skiba. – W bankowości mobilnej za chwilę będziemy mogli klientowi zaoferować praktycznie całą ofertę, nie tylko transakcyjną, lecz także sprzedażową, którą oferujemy w tej chwili w bankowości internetowej. Już dzisiaj klient może nie tylko dokonać transakcji i sprawdzić stan rachunku, lecz także wziąć kredyt, doładować kartę czy założyć lokatę.
Może to Ci się spodoba
Toyota Bank: Nowa Toyota w kredycie Niska Rata już co 3-4 lata
Kupno nowego samochodu za gotówkę, to dla wielu Polaków nadal nieosiągalny wydatek. Dlatego warto zwrócić uwagę na komfortową usługę finansową, która w bezproblemowy sposób pozwoli stać się posiadaczem nowego auta.
Około 200 mln zł będzie kosztował w tym roku Bank Millennium podatek bankowy
0,44 proc. od aktywów w skali roku z kwotą zwolnioną od podatku w wysokości 4 mld zł muszą od lutego płacić banki w Polsce. Z wyliczeń Banku Millennium, który ma 5-proc. udział w polskim rynku,
Nowe lokaty na bossabank.pl
W najbliższy poniedziałek, 17 listopada 2014 r., na platformie oszczędnościowo – inwestycyjnej Banku Ochrony Środowiska – bossabank pojawią się dwie nowe lokaty w ramach specjalnej promocji Hit Tygodnia. Będą to:
Dwie nowe lokaty w ofercie Banku Ochrony Środowiska
5 maja br. nastąpią istotne zmiany w ofercie depozytowej Banku Ochrony Środowiska. Do oferty wprowadzone zostaną dwie nowe lokaty: • 6-miesięczna EKOlokata Specjalna 2,75 proc. dla nowych środków i 2,55
340 tysięcy Mana Mana czeka na klientów Santander Consumer Banku
Mana Mana to motyw przewodni nowej kampanii reklamowej Santander Consumer Banku i nazwa konkursu, w którym codziennie (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem 25 i 26 grudnia) do wygrania jest
mBank: dla większości kredytobiorców rata w CHF nie wzrośnie
Przy przykładowym założeniu, że kurs CHF do PLN to 4,12 PLN, a stawka LIBOR 3M CHF, będąca składową oprocentowania większości kredytów w CHF, wynosiłaby -0,95%, okazuje się, że skutki sytuacji