BPH: raport rynek akcji
Sesja
Wzrosty, jakie rozpoczęły notowania środowej sesji nie zagościły zbyt długo na parkiecie warszawskiej giełdy. Pomimo, iż na starcie WIG20 wzrósł o 0,60% do poziomu 2 384,49 pkt, a WIG zyskał 0,41% to kolejne godziny handlu przyniosły przejęcie inicjatywy przez stronę podażową i powolne opadanie indeksów w kierunku wtorkowych zamknięć. Brak w kalendarzu danych makroekonomicznych nie sprzyjał do agresywniejszego handlu akcjami. Uwaga większości inwestorów w Polsce i w Europie skupiła się na środowym, popołudniowym wystąpieniu przed amerykańskim kongresem szefa amerykańskiego Fedu Bena Bernanke w sprawie kontynuacji skupu aktywów. Około południa indeks WIG20 wyznaczył nowe, dzienne minima korekty spadkowej na poziomie 2 366,59 pkt. Po tej słabości rynku przyszła pora na powolny wzrost cen. Aktywność strony popytowej pozwoliła na oddalenie się indeksu od minimum na ponad 20 pkt i powrót do poziomu otwarcia. Istotna w tym była zasługa dobrych notowań KGHM, PKN Orlen i PGNiG, (PGNiG zdecydowała o wypłacie dywidendy 0,13 zł na akcję). Jednak optymizmu starczyło tylko na godzinę handlu. Końcówka sesji została zdominowana przez sprzedających. Ostatecznie WIG20 zamknął się na poziomie 2 371,95 pkt (+0,07%), WIG wzrósł o 0,18% przy obrotach wynoszących 744 mln zł.
Sytuacja techniczna
Środowa sesja komponuje się w scenariusz konsolidacji, jaki rozgrywany jest już przez 6 kolejnych sesji. Na wykresie indeksu WIG pojawiła się niewielka czarna świeca wkomponowana w zakres zmian kursu z wtorku. Strona popytowa broni wsparcia stanowiącego wzrostową lukę cenową, która rozpoczyna się na 45 771 pkt. Jest to bliskie ale bardzo ważne wsparcie, gdyż pokrywa się z poziomem maksimum z 11 kwietnia, które do 14 maja stanowiło opór. Po jego pokonaniu odwróciło swoją rolę na wsparcie, a konsolidacja kursu z ostatnich dni może być tzw. ruchem powrotnym. Jeśli zatem strona kupująca obroni omawiany poziom, to następny silny opór znajduje się dopiero w okolicach 47 500 pkt, jako maksima odbicia, które zakończyło się 15 marca. Argumentem kupujących jest ADX, który sygnalizuje pojawienie się średnioterminowego trendu wzrostowego, ale jest on jeszcze słaby, przez co podatny na zmianę. Krótkoterminowy RSI nie może przebić się przez poziom 64, gdzie znajduje się jego górne ograniczenie, hamujące ten oscylator w trakcie korekt wzrostowych dla głównych tendencji spadkowych. Oznacza to, że z punktu widzenia wskazań RSI, na rynku jest spora niepewność co do odwrócenia trendu spadkowego. A kurs indeksu dał już pierwszy sygnał wzrostowy w postaci przebicia maksimów z 11 kwietnia. Wydaje się jednak, że zachowanie kursu jest ważniejsze w ocenie sytuacji technicznej, a to wskazuje na siłę kupujących. Dzisiejsze bardzo słabe nastroje na rynkach zagranicznych mogą być sporą przeszkodą dla warszawskiego parkietu.
BM BPH
Może to Ci się spodoba
BPH: raport futures
Sytuacja rynkowa W poniedziałek na rynku terminowym w Warszawie obyło się bez większych emocji. Kupujący najwyraźniej nadal wyczekiwali na reakcję globalnych rynków i przez większość sesji ograniczali się do utrzymywania
BPH: raport rynek akcji
Sesja Niewielkie poniedziałkowe spadki na nowojorskiej giełdzie pozwoliły wyłącznie na nieśmiałą próbę obrony poziomu 2 400 pkt na indeksie WIG20 na samym otwarciu warszawskiej sesji. Po paru minutach handlu szybko
BPH: raport futures
Sesja Poniedziałkowa sesja wypadła bardzo słabo dla posiadaczy długich pozycji. Notowania kontraktów terminowych wystartowały z poziomu 2 580 pkt. W ciągu niespełna 30 minut kurs terminowy błyskawicznie dotarł do maksimów
BPH: raport rynek akcji
Sesja Sesja rozpoczynająca tydzień na warszawskim parkiecie rozpoczęła się od spadków, a strona podażowa przez cały dzień kontrolowała ceny. Indeks WIG wystartował z poziomu 47 398 pkt. Po porannym zamieszaniu
BPH: raport futures
Sesja Do poniedziałkowej sesji inwestorzy przystępowali ze znajomością danych z Chin, w tym dynamiki PKB. Odczyty były słabe, ale w linii z oczekiwaniami, co oznaczało negatywną wymowę dla giełd akcji.
BPH: raport futures
Sesja Pierwsza sesja tygodnia przebiegała w spokojnych nastrojach. Notowania kontraktów terminowych wystartowały z poziomu 2 153 pkt, w ciągu pierwszych 90 minut handlu kupujący doprowadzili do ustanowienia maksimów dziennych na
