Blok dolarowy: kiwi dostał wiatru pod skrzydła
Najsilniejszy w historii odczyt sprzedaży detalicznej z Nowej Zelandii pozwolił kiwi z nawiązką odrobić straty do USD. AUD/NZD trzyma się jednak wysoko, gdyż popyt na waluty surowcowe jest rozległy.
W pierwszym kwartale sprzedaż wzrosła o 2,7 proc. przy oczekiwaniach 1,6 proc. Wczoraj nieśmiało ostrzegałem przed pozytywnym zaskoczeniem, które może zachęcać do dalszego zamykania krótkich pozycji w NZD. Swoje trzy grosze dorzuciły w środę słabe dane o sprzedaży detalicznej z USA, które zmobilizowały odwrót od USD. NZD/USD złamał serię oporów aż do 0,7550 i choć dziś rano mamy powolne odejście w dół, to nie jestem chętny na wskakiwanie na długie pozycje w USD, gdyż przy bieżącym sentymencie możemy oglądać dalszą wyprzedaż amerykańskiej waluty. 0,7575 i 0,7640 to kolejne poziomy oporu; 0,75 i 0,7460 są najbliższymi wsparciami.
AUD/USD wyrwał się ponad 0,81 z nowym lokalnym szczytem do obserwacji na 0,8160. Pęd jest silny i z pewnością zwraca uwagę RBA. Im wyżej jesteśmy, tym większa szansa na reakcję banku centralnego i cięcie stóp w czerwcu, ale zanim rynek zacznie rozgrywać taki scenariusz, inwestorzy będą bardziej skupieni na porzucaniu USD. Trochę oczyszczającej korekty do 0,8030 może się przydać przed dalszym ruchem w górę.
USD/CAD podobnie zaznaczył nowe ekstremum przy 1,1920 i teraz uwaga przenosi się na styczniowe minima przy 1,1805.
Konrad Białas
Strateg Walutowy
TMS Brokers
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!