Analiza poranna Forex: S&P500
Wczorajsze dane z USA bardzo pozytywnie zaskoczyły, potwierdzając niejako słowa Bena Bernankeo poprawiających się podstawach amerykańskiej gospodarki. Zdecydowanie lepsze od oczekiwań odczyty, przyniosły jednak jedynie chwilowe spadki na rynku EURUSD, co pokazuje, że o kontynuację spadków z obecnych poziomów nie będzie wcale tak łatwo. Zdecydowanie lepsza od prognoz sprzedaż nowych domów wyniosła 476 tys. wobec oczekiwanych 460 tys. co jest kolejnym istotnym czynnikiem potwierdzającym zdecydowany wzrost uznawanego za kluczowy dla amerykańskiej gospodarki rynku nieruchomości. Wzrastające wolumeny obrotu oraz rosnące ceny nieruchomości, przekładają się na nastroje amerykańskich konsumentów, gdyż rośnie ich poczucie zamożności, stąd bardzo dobry okazał się odczyt zaufania konsumentów Conference Board, który w czerwcu wyniósł 81.4 pkt wobec oczekiwanych 76.6 pkt. Lepsze okazały się również zamówienia na dobra trwałego użytku, które wzrosły m/m o 3.5%(0.5% lepiej od oczekiwań). Widać jednak, że dolar nie jest wspierany tak mocno przez dane, co sugeruje że zeszłotygodniowa reakcja była jednak znacząco przesadzona i kontynuacja ruchu nie powinna mieć miejsca dopóki nie zobaczymy potwierdzenia słów szefa FED ze strony danych z kluczowego rynku pracy, które materializowałyby ryzyko wygaszania programu QE. Warto przyglądnąć się w tym miejscu zachowaniu US500, które zostało wczoraj wyraźnie przez dane wsparte, choć w zeszłym tygodniu właśnie zapowiedź ograniczania QE stała się pretekstem do znaczącego pogłębienia korekty. Warto odnotować również wczorajsze wystąpienie prezesa ECB Mario Draghiego, który zapowiedział, że nie jest spodziewana w najbliższym czasie żadna zmiana akomodacyjnej polityki nie dając jednocześnie żadnych sygnałów zwiastujących niestandardowe działania lub obniżkę stóp procentowych.
Uwaga w najbliższych dniach skupiona będzie na Chinach, skąd pojawiły się głosy o możliwości wdrożenia programu luzowania ilościowego. Ewentualne rozczarowanie w przypadku braku decyzji Banku Chin może być obecnie negatywnym sygnałem i przynieść kolejną falę wyprzedaży. Z kalendarium warto zwrócić uwagę na odczyt finalnego PKB w USA, który ze względu na historyczny charakter nie powinien mieć zbyt dużego wpływu na rynki.
Z technicznego punktu widzenia US500 obronił ważne poziomy wcześniejszych historycznych szczytów oraz ciągle znajduje się ponad linią trendu wzrostowego. Dopóki nie zobaczymy zamknięcia dziennego poniżej 1582, gdzie obecnie znajduje się linia trendu nastawienie powinno pozostawać pozytywne. Najbliższym oporem jest obecnie poziom 1597-1600, którego pokonanie potwierdziłoby powrót do wzrostów. Najbliższe wsparcie to okolice 1555 pkt, czyli 38.6 % zniesienie Fibo.
Kamil Maliszewski, Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN
Może to Ci się spodoba
Przegląd poranny 17 lipca
Sesja amerykańska: W trakcie sesji w USA obserwowaliśmy kontynuację umocnienia amerykańskiego dolara, co przyniosło spadek do okolic 1,3520 USD na eurodolarze. Równocześnie należy zwrócić uwagę na spadki wyceny wspólnej waluty
Przegląd poranny 8 maja
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA doszło do długo oczekiwanego ruchu powrotnego na eurodolarze – główna para walutowa zanotowała spadek z okolic 1,13088 USD do 1,012364 USD. Powodem spadku
EUR/GBP: czy podwójny szczyt zostanie zrealizowany?
Notowania EUR/GBP dokonały retestu linii szyi w rozbudowanej formacji podwójnego szczytu i od tego momentu zdecydowanie zniżkują. Notowania zdają się tym samym tworzyć formację flagi. Wybicie się z niej dołem
Coraz bliżej 1,20 EUR/CHF
Kolejne sesje przynoszą nam coraz niższe poziomy na EUR/CHF, który zbliża się do kluczowego poziomu 1,20 CHF. W trakcie dzisiejszej sesji znów pojawiły się na rynku zapewnienia ze strony SNB
NZD w dół na bazie spekulacji dot. obniżek stóp
Początek tygodnia przynosi wzrost presji podażowej na dolarze nowozelandzkim, który spadł do najniższego poziomu wobec USD od marca br. Powodem wyprzedaż NZD jest fakt, iż rynek spodziewa się obniżek stóp
Analiza poranna Forex: EUR/USD
Poprzedni tydzień na rynkach finansowych możemy zaliczyć do bardzo ciekawych. Ci, którzy oczekiwali korekty po ogromnym osłabieniu jena, w końcu się jej doczekali. USDJPY zaczynając tydzień powyżej poziomu 97.00, zakończył
