Puls rynku: EUR/USD
Wczorajszy dzień po raz kolejny pokazał słabość dolara wobec euro. Europejska waluta umocniła się wobec dolara o ponad 0,5%. Spadki na dolarze mogą być wciąż konsekwencją zeszłotygodniowych danych z rynku pracy, które bardzo rozczarowały. Dodatkowej niepewności co do amerykańskiej waluty dodaje dzisiejsze posiedzenie FOMC. Członkowie FED coraz pewniej wypowiadali się o możliwości zmniejszania QE3, jednak po ostatnich danych taki plan zostanie z pewnością oddalony. Sporo ciekawych informacji napłynęło dziś z Azji. Japoński jen nieubłaganie zbliża się do poziomu 100 jenów za dolara. Ma to związek z bardzo agresywną polityką monetarną Banku Japonii, który postawił sobie za cel osiągnięcie 2% inflacji poprzez zakup dużej ilości aktywów za kwotę ponad 7 bln jenów miesięcznie. Ważne informacje dotarły również z Chin. Agencja Fitch obniżyła wczoraj rating Państwa Środka uzasadniając to niebezpiecznie rosnącą akcją kredytową. W dniu dzisiejszym w naszym kraju Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Jednak rynek już kilka dni wcześniej zdyskontował te informacje, wobec czego nasza waluta umacniała się przez ostatnie dni.
EURUSD
Na wykresie 8 – godzinnym EURUSD pozozostaje w trendzie wzrostowym. Najbliższe wsparcie wyznacza tenkan sen na poziomie 1,3040. Najbliższy opór wyznacza szczyt z początku marca na poziomie 1,3133.
USDPLN
Na wykresie 8 godzinnym USDPLN pozostaje w trendzie spadkowym. Najbliższe wsparcie stanowi dołek z lutego na poziomie 3,1089. Najbliższy opór stanowi tenkan sen na poziomie 3,1695.
GBPUSD
Na wykresie dziennym GBPUSD mamy formację odwróconej głowy z ramionami. Formacja zapowiada odwrócenie się trendu. Para przez ostatnie trzy dni testowała wsparcie 1,5260-1,5290 wynikający z linii szyi. Minimalny zasięg wynikający z formacji stanowi poziom 1,5638.
USDJPY
Na wykresie dziennym USDJPY znajduje się w trendzie wzrostowym. Najbliższy opór stanowi poziom 100 jenów. Najbliższe wsparcie stanowi tenkan sen na poziomie 96,10.
Ogórek Łukasz
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!