Raport dzienny Forex
Protokół z przemówienia, które Janet Yellen wygłosi dzisiaj w Senacie, został upubliczniony jeszcze wczoraj wieczorem. Inwestorzy mogą jednak mylnie zakładać, że przyszła szefowa FED będzie bronić programu QE za wszelką cenę. Rzeczywiście w komunikacie Yellen stwierdza, że obecna polityka jest słuszna, gdyż stopa bezrobocia nadal pozostaje zbyt wysoka, a gospodarka rozwija się poniżej swojego potencjału. Pada tutaj sformułowanie, że FED dokonał znaczących postępów w realizacji swoich celów, ale jest jeszcze wiele do zrobienia, co spora część uczestników rynku odebrała jako sygnał, że Yellen będzie chciała utrzymać, lub nawet zwiększyć skalę QE, jak najdłużej się da. Tymczasem wczoraj padły też słowa, że FED będzie odchodzić od luźnej polityki, jeżeli pojawią się mocne sygnały ożywienia w gospodarce. Tylko, czy aby nie jesteśmy w ich przededniu? Naszym zdaniem Yellen po objęciu stanowiska w lutym 2014 r. będzie musiała być bardziej elastyczna, co będzie koronnym argumentem za wyraźnym umocnieniem dolara. Zwłaszcza, że „gołębie” sygnały wysyłają przedstawiciele Europejskiego Banku Centralnego, a rynek oczekuje zwiększenia skali QE po Banku Japonii.
Spekulacje, że „protokół” Janet Yellen ukaże się jeszcze w godzinach wieczornych, stały się wczoraj po godz. 17:00 pretekstem do wyraźnego osłabienia dolara. W efekcie BOSSA USD przetestował strefę wsparcia na 68,30-68,40 pkt., o której była mowa jeszcze we wtorek.
W efekcie teraz powinniśmy założyć, że dolar powróci do obserwowanego od kilkunastu dni trendu wzrostowego. To sugeruje, że rynki być może mylnie ustawiają się na dzisiejsze wystąpienie Janet Yellen w Senacie, które rozpocznie się o godz. 16:00. Przyszła szefowa FED będzie musiała być bardziej „elastyczna”, aby zapewnić sobie przychylność wśród Republikanów, z których cześć zarzuca jej zbytnie przywiązanie do luźnej polityki.
Innymi słowy, trudno będzie usłyszeć coś bardziej „gołębiego” ponad to, co poznaliśmy we wczorajszym „protokole”.
Ciekawe informacje napływają ze strefy euro. Wczoraj główny ekonomista ECB, Peter Praet przedstawił swoje „przemyślenia” na temat perspektyw polityki monetarnej. I wytoczył w nich działa, które najpewniej sam Mario Draghi chciałby zachować na koniec. To już nie tylko kwestia ujemnej stopy depozytowej, ale wprowadzenie programu QE, gdyby pojawiało się zagrożenie deflacją, co już wydaje się być dużą rewolucją. Inwestorzy jednak słusznie ocenili, że program QE w wydaniu ECB to na razie pieśń przyszłości, gdyż ani ECB, ani Komisja Europejska nawet nie wspominają o ryzyku deflacji w perspektywach na 2014 i 2015 r. Niemniej dzisiejsze dane nt. PKB pokazują, że Euroland nadal tkwi w recesji. W III kwartale gospodarka skurczyła się o 0,4 proc. r/r wobec 0,5 proc. r/r odnotowanych w III kwartale. Spodziewano się jednak odczytu na poziomie 0,3 proc. r/r. Słabsze dane, to głównie zasługa Francji, gdzie PKB nieoczekiwanie spadł o 0,1 proc. kw/kw.
Na wykresie EUR/USD widać, że maleje znaczenie strefy 1,3450-60, która została wczoraj wieczorem złamana, a dzisiaj rano ponownie powróciliśmy poniżej. Rośnie znaczenie oporu na 1,3490-1,3500, który zatrzymał wczorajszą zwyżkę. Nie zapominajmy jednak, że dynamika ruchu pojawia się wtedy, kiedy rynek jest „czymś zaskoczony”. Stąd też większe prawdopodobieństwo tkwi dzisiaj w ruchu poniżej 1,34, niż powrocie w okolice 1,35. Złamanie w/w dolnej bariery będzie zwiększać prawdopodobieństwo testowania okolic 1,3294 z zeszłego tygodnia – i to w ciągu kolejnych dni.
Marek Rogalski
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Rynek czeka na dane z USA odnośnie sytuacji na rynku pracy
Euro (EUR) utrzymuje poziom swojego miesięcznego minimum 1.3385, to zapewne reakacja na wczorajsze dane ze strefy euro . Wbrew prognozom poziom inflacji okazał się być niższy, tak jak stopa bezrobocia
Raport dzienny Forex
Szef Europejskiego Banku Centralnego stwierdzając wczoraj po wykładzie w Rzymie, że ECB jest gotów do kolejnych działań, jeżeli będzie taka potrzeba, w zasadzie powtórzył to co usłyszeliśmy po czwartkowym posiedzeniu
Komentarz do rynku złotego
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi stabilizację polskiej waluty w pobliżu piątkowego zamknięcia. Złoty wyceniany jest przez inwestorów następująco: 4,2380 PLN za euro, 3,1812 PLN wobec amerykańskiego dolara oraz
Komentarz PLN: Odreagowanie mocniejszego piątkowego zamknięcia na PLN
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi lekkie odreagowanie mocnego, piątkowego zamknięcia. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2110 PLN za euro, 3,3157 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4910 PLN
Komentarz surowcowy
W centrum uwagi: • Metale szlachetne pod ciągłą presją • Syryjska niepewność wspiera ceny ropy W spektrum surowców wciąż znaleźć można znaczne zróżnicowanie sytuacji. Podczas gdy ceny ropy utrzymują się
Bayer dzieli się by rosnąć
Niemiecki holding skoncentrowany w branży chemicznej i farmaceutycznej podjął decyzję by rozdzielić niektóre części swojego biznesu. Sektor tworzyw sztucznych może zostać wydzielony w formie nowej spółki. Bayer dokonał podobnego kroku