BPH: raport rynek akcji

BPH: raport rynek akcji

Sesja

Poniedziałkowy optymizm na parkiecie w Warszawie udzielił się rodzimym inwestorom na wtorkowej sesji. Rozpoczęła się ona symbolicznymi wzrostami głównych indeksów warszawskiej giełdy. WIG zwyżkował do poziomu 53 958 pkt (+,019%), indeks największych spółek WIG20 zyskiwał 0,20%. Godzina handlu upłynęła pod znakiem lekkiej przewagi kupujących przy niewielkiej zmianie wartości indeksów. Indeks blue chipów w górę ciągnęły notowania TP SA, której zwyżka przekraczała 3%. TP S.A. jako pierwsza spółka z indeksu WIG20 opublikowała swoje sprawozdanie finansowe za III kwartał 2013. Wyniki Telekomunikacji okazały się znacząco lepsze od prognoz analityków. Wiara w kontynuację wzrostów nie trwała długo. Opublikowane gorsze od prognoz dane GUS o godz. 10–tej na temat sprzedaży detalicznej we wrześniu ( 3,9% przy prognozie 4,4 r/r) i stopy bezrobocia (bez zmian) wpłynęły na nastroje inwestorów. Półmetek notowań przyniósł 0,50% spadki i utrzymywanie się indeksu WIG20 poniżej poziomu poniedziałkowego zamknięcia. Przed rozpoczęciem sesji za Oceanem inwestorzy w Europie mieli okazję zapoznać się z amerykańskimi danymi z rynku pracy. Nowych miejsc pracy w USA przybyło mniej niż spodziewał się rynek. Dane choć wyraźnie słabsze od oczekiwań nie pogłębiły spadków w Warszawie, a wręcz przeciwnie. Strona popytowa powtórzyła wczorajszy atak i wartości indeksów powróciły do porannych poziomów. Fixing przyniósł odpowiedź podaży i WIG20 zakończył wtorkową sesję na poziomie 2 544 pkt (-0,40%), indeks szerokiego rynku zamknął się niewielkim spadkiem (-0,13%) przy całkowitych obrotach wynoszących 1 mld 130 mln zł.

Sytuacja techniczna

Dynamiczne wzrosty z poniedziałku przyniosły kolejną falę zakupów we wtorek. Indeks szerokiego rynku poprawił tegoroczne maksimum, choć zwyżka nie wyglądała już tak imponująco jak dzień wcześniej. Poranny kontratak podaży przyniósł niewielką korektę, która jednak nie sięgnęła nawet połowy białego korpusu z poniedziałku, tym samym po zakończeniu sesji na wykresie dzienny została wyrysowana niewielka szpulka. Pojawienie się tego typu świecy w górnych obszarach poprzedniej sugeruje utrzymującą się przewagę popytu i potencjał ataku na ostatnie maksima, choć wobec krótkoterminowego wykupienia rynku ruch ten może być dość trudny. Dodatkowo ostatnie szczyty zbiegają się ze średnioterminowym ograniczeniem trendu wzrostowego, co może skusić część inwestorów do realizacji zysków. Niemniej jednak rozkręcający się trend wzrostowy, podkreślany przez ADX, może przeważyć a co za tym idzie skłonić kupujących do ponownych zakupów.

2

 

BM BPH

Previous BPH: raport futures
Next Analiza Forex: USD/CAD

Może to Ci się spodoba

Analizy GPW

KGHM: raport techniczny

Początek tygodnia przyniósł kontynuację wyprzedaży na rynku surowców w tym na miedzi, która od ponad dwóch miesięcy pozostaje w trendzie spadkowym. Jej kurs mocno oddziałuje na cenę akcji KGHM, co

Analizy GPW

BPH: raport futures

Sytuacja rynkowa FW20M14 rozpoczęły dzień zwyżką o przeszło 0,5%, tj. na poziomie 2375 pkt. Strona podażowa dość szybko przejęła inicjatywę i wraz z otwarciem rynku kasowego doszło do cofnięcia lekko

Analizy GPW

BPH: raport futures

Sesja Nasilenie spekulacji na temat ograniczenia dodruku pieniądza przez Fed oraz słaby odczyt PMI produkcji przemysłowej Chin, a co za tym idzie przeszło 7% spadek Nikkei225 – to prezenty, które

Analizy GPW

Złe wiadomości to dobre wiadomości?

Wczorajsze dane ekonomiczne pozwalają twierdzić, iż amerykańska gospodarka w drugim kwartale wytraciła pęd, który powoli nabierała od początku roku. Na spadek indeksu ISM do poziomu 49, tj. do wartości najniższej

Analizy GPW

BPH: raport rynek akcji

Sesja Wtorkowe notowania na warszawskim parkiecie rozpoczęły się od niewielkich wzrostów. Na otwarciu WIG20 zyskał 0,23% (2 384 pkt), a WIG 0,19%. Również rynki europejskie otworzyły się z niewielką przewagą

Analizy GPW

BPH: raport futures

Sesja W piątek od początku notowań zaznaczyła się przewaga strony popytowej – FW20M13 otworzyły dzień na poziomie 2 435 pkt (+0,15%), a przez kolejne godziny dystans do odniesienia został w