BPH: raport futures
Sesja
Wzrosty jakie zagościły na rynku terminowym podczas pierwszych kilkudziesięciu minut wtorkowej sesji nie trwały długo. Strona podażowa ok. 10:00 przystąpiła do kontrataku, a pretekstem, jak rzadko kiedy, były krajowe dane. Rozczarowanie nadeszło ze strony odczytu dynamiki sprzedaży detalicznej za wrzesień. Konsumpcja prywatna rosła co prawda, ale wolniej od oczekiwań analityków. Rezultatem było zniwelowanie dziennych maksimów (2 568 pkt) i ustanowienie jeszcze przed południem minimów intraday na poziomie 2 533 pkt. Rejterada byków nie trwała jednak długo i przez kolejne godziny doszło do konsolidacji pomiędzy wcześniej wyznaczonymi dołkami, a poziomem odniesienia. Niewiele zmienił również spóźniony, wrześniowy raport z rynku pracy w USA. Szczególnie słabo wypadły wskazania przyrostu miejsc pracy w sektorze prywatnym. Taka sytuacja zwiększa prawdopodobieństwo kontynuacji QE w dotychczasowym rozmiarze poza 2013 r., co z jednej strony jest czynnikiem stabilizującym dla emerging markets, z drugiej stwarza jakieś niebezpieczeństwo zasysania pieniędzy w kierunku amerykańskich obligacji. Ostatecznie inwestorzy zdecydowali, że powyższe wątpliwości na dość wykupionym rynku karzą przeczekać chwile niepewności (do publikacji bardziej aktualnych danych zza Oceanu – np. czwartkowy PMI przemysłu). Tym samym FW20Z13 zamknęły sesję na poziomie 2 536 pkt (-0,55%). Wolumen wyniósł 30,3 tys., a LOP 97,5 tys.
Sytuacja techniczna
Na wykresie kontynuacyjnym kontraktów na WIG20 po wtorkowej sesji pojawiła się formacja przypominająca spadającą gwiazdę. To sygnał możliwości przerwania dominacji strony popytowej, ale na razie bardzo wczesny i niczym jeszcze nie poparty. Kolejnym ostrzeżeniem dla kupujących, iż podaż ma możliwości odgryźć się po serii spektakularnych porażek, byłoby sforsowanie połowy białej świecy z poniedziałku (2 521 pkt). Ale realne zagrożenie dla kształtu już blisko dwumiesięcznej zwyżki pojawiłoby się dopiero wraz z powrotem kursu pod górne ograniczenie szerokiej konsolidacji z okresu maj-wrzesień tj. poniżej okolic 2450 pkt. Kolejnym krótkoterminowym ostrzeżeniem stają się szybkie oscylatory, które po wczorajszej sesji wskazały lekkie wykupienie rynku, choć wobec rozkręcającego się trendu wzrostowego podkreślanego przez ADX popyt może szybko powrócić do kontrataku.
BM BPH
Może to Ci się spodoba
BM BPH
Sesja Początek poniedziałkowych notowań zarówno na WGPW jak i na głównych parkietach europejskich był odzwierciedleniem dobrych, piątkowych nastrojów za oceanem. Wzrosty w USA i dobre zakończenie giełd azjatyckich przełożyły się
BPH: raport futures
Można powiedzieć, że w poniedziałek strona popytowa zmyła plamę na honorze, po tym jak w czwartek w ciągu kilkudziesięciu minut, z niezrozumiałych powodów, ogłosiła całkowitą kapitulację. Już początek pierwszej sesji
Nieobecność UK i USA
W centrum minionego tygodnia Ben Bernanke ze swym wystąpieniem. Sprzeczne sygnały dotyczące przyszłości QE3 mocno namieszały na rynku. Obrazu całości dopełniły słabe dane, w tym publikacje z Chin. Tak naprawdę
BPH: raport futures
Sesja W poniedziałek notowania kontraktów terminowych wystartowały z poziomu 2 269 pkt. Do południa trwała nieśmiała zwyżka kursu, która doprowadziła FW20U13 do dziennego maksimum na 2 284 pkt. Popołudniowa część
BPH: raport rynek akcji
Sesja Pomimo fatalnej, czwartkowej sesji w Stanach Zjednoczonych inwestorzy na warszawskim parkiecie próbowali na koniec tygodnia przełamać dramatyczną serię czterech kolejnych dni spadkowych cen akcji. Otwarcie indeksu WIG20 wypadło na
BPH: raport rynek akcji
Sesja Po długim weekendzie i relatywnie niewielkich poniedziałkowych spadkach na nowojorskiej giełdzie nic nie zwiastowało aż tak dużej przeceny na warszawskim rynku. Samo otwarcie wypadło co prawda na aż dwudziestopunktowym
