Artyści i fotografowie coraz częściej wchodzą na drogę sądową

Korzystanie z twórczości innej osoby może naruszać jej prawa majątkowe i osobiste. Plagiat jest zjawiskiem stosunkowo częstym w szkolnictwie, zwłaszcza wyższym. Coraz większa jest jednak świadomość konieczności walki z tym zjawiskiem na uczelniach. Rośnie liczba spraw dotyczących naruszeń praw osobistych i majątkowych w przypadku artystów czy fotografów, których dzieła są nielegalnie wykorzystywane w sieci.

– Plagiat to temat dosyć skomplikowany, bo ustawodawca nie zapewnił legalnej definicji tego pojęcia. Trudno powiedzieć, w którym momencie mamy do czynienia z plagiatem. Niemniej jednak są przyjęte definicje przez orzecznictwo i doktrynę – przyjmuje się, że plagiatem jest przywłaszczenie autorstwa całości lub części cudzego utworu poprzez umieszczenie go we własnym utworze i nieopatrzenie źródłem ani nieopisaniem autora – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Przemysław Lech, radca prawny w Antyplagiat24 – Kancelarii Radcy Prawnego Przemysław Lech.

W Polsce plagiat jest zjawiskiem powszechnie spotykanym w szkolnictwie, również wyższym. Jak wskazuje Lech, pokusa skorzystania z już gotowych prac jest bardzo duża, zwłaszcza że nie brakuje ich w internecie. Plagiatem określane jest nie tylko skorzystanie z już napisanych prac lub niewłaściwe wykorzystanie źródeł, lecz także zlecenie przygotowania pracy osobie trzeciej.

 W tym wypadku często mamy do czynienia z sankcją karną do trzech lat pozbawienia wolności, gdy student wykorzystuje taką pracę celem uzyskania tytułu zawodowego. Tym samym wprowadza w błąd osobę upoważnioną do wydania w imieniu dyplomu uczelni i wyłudza poświadczenie nieprawdy, czyli to jest naruszenie dyspozycji art. 272 Kodeksu karnego – zaznacza radca prawny.

Sytuacja jednak powoli się zmienia. Choć wciąż dochodzi do plagiatów, to większa jest świadomość zjawiska i konieczności walki z nim. Część uczelni stosuje programy antyplagiatowe, od roku akademickiego 2018/2019 będzie to już obligatoryjne. Resort nauki zapowiada wprowadzenie Jednolitego Systemu Antyplagiatowego.

 Właśnie poprzez stosowanie takich obligatoryjnych rozwiązań zalecanych przez ministerstwo, poprzez działania prewencyjne, dochodzi do wyeliminowania sytuacji, w której studenci celowo wykorzystują cudzą twórczość, żeby uzyskać tytuł zawodowy. W tym kontekście skala jest coraz niższa – zauważa ekspert.

Plagiat to jednak nie tylko domena szkolnictwa. Do naruszeń przy korzystaniu z cudzej twórczości dochodzi w życiu codziennym, często jednak nieświadomie, bo wynika to nie tyle ze złej woli, ile z niewiedzy. Brak cytatu czy umieszczenie elementów utworów graficznych we własnej twórczości to naruszenie praw osobistych i majątkowych.

– Aby legalnie wykorzystać takie źródło w zależności od tego, w jakim celu chcemy to zrobić, istotne jest zastosowanie właściwych przepisów dotyczących prawa autorskiego. Możemy się powoływać na dozwolony użytek, zarówno prywatny, jak i publiczny. Z tym że tutaj jest sporo ograniczeń z tym związanych, każdy przypadek wymaga indywidualnego traktowania – mówi Lech.

Dozwolony użytek daje możliwość korzystania z chronionego utworu bez zgody uprawnionego, jednak pod licznymi warunkami. O ile dozwolone jest np. pobranie pliku z muzyką, skserowanie książki na potrzeby własne i znajomych czy pożyczenie książki, to udostępnianie plików większej grupie osób, w tym użytkownikom internetu, narusza już prawa osobiste i majątkowe twórców.

 Dlatego artyści, wykonawcy, fotografowie coraz częściej decydują się na dochodzenie swoich praw również na drodze sądowej. Obecnie bardzo dużo treści jest wykorzystywanych w internecie w sposób nieautoryzowany i nielegalny. Takich przypadków jest sporo, można je jednak łatwo wykryć, istnieją narzędzia, które to ułatwiają – różnego typu systemy antyplagiatowe czy monitoringi. Dzięki nim takie treści możemy wyszukać, następnie trafić do naruszycieli i dochodzić od nich stosownej zapłaty – podkreśla Przemysław Lech.

Previous Polskie miasta czekają gigantyczne wydatki inwestycyjne
Next Sprzedaż detaliczna rośnie. Korzystają na tym dyskontowe sieci odzieżowe

Może to Ci się spodoba

Prawo podatkowe

Reforma administracji podatkowej ma zwiększyć ściągalność podatków

Przychody z podatków VAT i CIT są coraz niższe. W ubiegłym roku luka podatku od towarów i usług była szacowana na 53 mld zł, o 12 mld więcej niż rok wcześniej. Dzięki zmianom w organizacji

Poradnik konsumenta

Czy można reklamować wadliwe meble?

Każdy konsument, który zakupił towar może go zareklamować. Oczywiście warunkiem jest dotrzymanie wyznaczonego terminu przeznaczonego na zgłaszanie skarg i nieprawidłowości. Jakie wytyczne stosowane są w branży meblowej? Ile czasu ma

Prawo

W jakich sytuacjach konieczna jest apelacja?

W zgodzie z obowiązującymi przepisami każda strona postępowania może wnosić dokumenty apelacyjne. Zazwyczaj zamiarem jest podważanie wyroku pierwszej instancji i w rezultacie cała sprawa trafia przed sąd drugiej instancji. Jak

Prawo

Tylko 8 proc. Polaków korzysta z usług prawnika

Blisko 90 proc. Polaków przynajmniej raz w roku potrzebuje porady prawnej. W razie potrzeby połowa szuka informacji samodzielnie – w internecie, mediach albo wśród znajomych. Zaledwie 8 proc. decyduje się zapłacić i skorzystać

Prawo podatkowe

Od dziś administracja skarbowa działa na nowych zasadach

1 marca wchodzi w życie ustawa o Krajowej Administracji Skarbowej. Nowa struktura pozwoli lepiej zarządzać skarbówką, ma też poprawić efektywność kontroli podatkowych. Ta zmiana to krok w dobrym kierunku, ale ustawa powiela dotychczasowe

Prawo podatkowe

Ostatnie dni na rozliczenie się z fiskusem

Do 2 maja można składać zeznania podatkowe za 2016 rok. Termin obowiązuje osoby rozliczające się na formularzu PIT-37, które m.in. pracują na umowie o pracę czy cywilnoprawnej, oraz PIT-36, dla osób prowadzących działalność