Mieszkanie Plus zmieni rynek kredytów hipotecznych?
Program zakładający powstanie tak wielu budynków mieszkalnych na terenie całego kraju będzie oddziaływał na całą gospodarkę. W samym pilotażu znalazło się ponad 30 samorządów, powstaną tysiące mieszkań. Każdy, najmniejszy szczegół musi być przewidziany. To może się udać?
innowacyjne Mieszkanie Plus?
Do największych zalet programu należy jego finansowanie. Jak ustalił serwis http://mieszkanieplus.org.pl/, dzięki Funduszowi + w państwowym przedsięwzięciu będą mogły wziąć udział podmioty prywatne. Dzięki czemu projekt ma funkcjonować na zasadach rynkowych. Grunty przekazane przez Skarb Państwa to dopiero początek, ale w konsekwencji koszty inwestycji znacząco spadają. Dzięki temu, że samorządy współpracują z BGK działki dobierane są rozsądnie, tak aby nie generować dodatkowych kosztów.
Mimo, że program mówi o tanich mieszkaniach na wynajem, to możliwe będzie również przejęcie lokalu od państwa. Na zasadach dochodzenia do własności, najemca będzie płacił o 20% wyższy czynsz, przez co po 30 latach stanie się właścicielem mieszkania.
Sytuacja na rynku finansowym.
Obecnie kredyty hipoteczne cieszą się niesłabnącą popularnością. Końcówka roku, napędzana promocjami, przyniosła wiele okazyjnych ofert. Zobowiązania zaciągamy chętnie, koniunkturze sprzyjają niskie stopy procentowe, które podnoszą atrakcyjność pożyczek. Mimo, iż KNF stara się zwiększyć udział kredytów hipotecznych o stałym oprocentowaniu na rynku finansowym, to procedury przedłużają się. Według danych, banki oferujące kredyty hipoteczne – https://hipoteki.net/banki/, a nawet potencjalni kredytobiorcy patrzą podejrzliwie na proponowane rozwiązania. Dlatego wciąż mało popularne są banki hipoteczne w naszym kraju.
Jednak sam program Mieszkanie + w pierwszych latach funkcjonowania nie powinien się odbić na kredytach hipotecznych. Po pierwsze lokalizacja i standard nie zawsze wpiszą się we wszystkie gusta, a po drugie bloki nie powstaną od razu na terenie całego państwa. Przez co zapotrzebowanie nie zniknie.
O popularności kredytów hipotecznych w styczniu zdecyduje Mieszkanie dla Młodych. Przez cały grudzień banki prześcigały się w promocjach. Na cały https://mdmprogram.com/informacje/mdm-2017/ przeznaczono 373 mln. złotych, na które czeka wielu chętnych. Z naszych prognoz wynika, że pieniędzy może zabraknąć już w lutym.
Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się czerpanie z doświadczeń przeszłości połączone z nowymi pomysłami. Oba rządowe programy wydają się kompatybilne, dzięki czemu mogłyby wyjść do Polaków z kompleksową ofertą. Brakuje ok dwóch milionów mieszkań, każdy projekt jest na wagę złota.
Może to Ci się spodoba
Rynek pracy ofiarą i powodem kłopotów w gospodarce
Bezrobocie to jeden z najgroźniejszych skutków dekoniunktury. Jego nasilenie jednocześnie pogłębia kłopoty i opóźnia wyjście gospodarki z zapaści. Doskonale zdają sobie z tego Amerykanie. W Polsce to ciągle problem niedoceniany.
Wyjazdy na ferie są w tym roku mało popularne. 81 proc. dzieci zimową przerwę spędzi w domu
Tylko co piąte dziecko wyjeżdża na zimowe ferie – wynika z badania Barometr Providenta. Częściej jest to wyjazd zorganizowany niż rodzinny wypoczynek. Na zimowy wyjazd rodzice są skłonni przeznaczyć ok. 1,7
Co dziesiąte badanie podstawowe finansowane jest z kieszeni pacjenta
Polacy coraz częściej wykonują badania profilaktyczne. Regularnie robi je już 2/3 osób. Wiele z nich mogą oni wykonać bezpłatnie dzięki skierowaniu od lekarza. Mimo to spośród puli badań podstawowych oferowanych przez NFZ
Hipoteki: Polacy w ogonie Europy
Zadłużenie polskich gospodarstw domowych z tytułu kredytów mieszkaniowych wynosiło na koniec czerwca 82,5 mld euro, o 2,3 proc. więcej niż na koniec 2013 r. Wskaźnik ten dla naszego kraju ciągle
Kiedy kredyt ekologiczny się opłaca?
Zastanawiasz się, czy warto sięgać po kredyt ekologiczny na instalację odnawialną lub termomodernizację domu? To pytanie pojawia się coraz częściej — ceny energii rosną, programy dopłat kuszą, a banki mają
Po spadkach na giełdzie sytuacja na jakiś czas się poprawi
Zarówno w krótkim, jak i w długim terminie perspektywy dla rynków finansowych są niekorzystne, choć prawdopodobnie szczyty obecnej hossy są jeszcze przed nami. Lata 2018–2019 mogą się okazać okresem bessy – ocenia Adam