USD/JPY – stabilizacja pod oporem
Brak głównych ośrodków handlu w trakcie poniedziałkowej sesji walutowej jest aż nadto widoczny. Większość głównych par walutowych charakteryzuje się stabilizacją w oczekiwaniu na jutrzejszy powrót uczestników obrotu m.in. z Londynu i USA. Równocześnie warto bliżej przyjrzeć się otwarciu tygodnia na parze USD/JPY, gdzie kurs oscyluje obecnie przy oporze na 121,780 JPY w wyniku utrzymania wysokiej wyceny dolara na szerokim rynku. Jutrzejsze ewentualne podbicie kwotowań dolara mogłoby doprowadzić do wybicia ww. oporu i zainicjowania nowej fali wzrostowej na parze.
Konrad Ryczko
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Jemen i Chile „dyktują” ceny – Raport Surowcowy
Wczorajsza sesja na rynku surowcowym przyniosła wzrost indeksu Thomson Reuters/Jefferies do okolic 219,48 pkt. Lokalnie więc zbiorcza wycena surowców znajduje się najwyżej od 9 marca. Warto również wskazać, że wczorajszy
Analiza Forex: Ropa
Środa okazała się burzliwym dniem na rynkach walutowych. Większość głównych par doświadczyła wczoraj pokaźnych zmian w ciągu dnia, co być może nie było jednak aż tak dobrze widoczne w cenach
GBP/USD: test ważnego wsparcia
Kurs GBP/USD testuje opisywane przez nas wczoraj istotne wsparcie. Składa się ono z kombinacji dwóch mierzeń geometrycznych oraz poziomu lokalnych szczytów i dołków. Jego trwałe przełamanie uczyni mało prawdopodobnym drugi
Dyskusja nt. skali październikowej obniżki stóp wspiera polski dług i złotego
Mimo nałożenia kolejnych sankcji przez UE na Rosję, a także niedzielnych informacjach o zerwaniu rozejmu w Mariupolu, złoty dzisiaj nieco zyskuje. Rekordowo mocny jest polski dług – rentowności 10-letnich obligacji
Nowe minima na EUR/USD – raport dzienny FX
Początek bieżącego tygodnia przynosi kontynuację słabej passy eurodolara. Obecnie notowania tej pary walutowej znajdują się na najniższym poziomie od niemal roku i zbliżają się do ważnego wsparcia w okolicach 1,31.
EUR/USD: czy spadki będą kontynuowane?
Notowania EUR/USD oscylują wokół istotnego wsparcia w okolicy 1,1000. Póki co strefa popytowa składająca się z zniesienia 50 proc. ostatniej fali wzrostowej, poziomu lokalnych szczytów z marca oraz zniesienia zewnętrznego
