USD/JPY: retest wsparcia
Notowania pary USD/JPY dokonują retestu opisywanego wczoraj dawnego oporu a obecnego wsparcia na 120,60.
Jest prawdopodobne, że jego dokonaniu kurs jeszcze raz zaatakuje poziom 121,50, który stanowi silną strefę oporu. Składają się na nią:
• Linia poprowadzona po ostatnich szczytach
• Zniesienie zewnętrzne 127,2 proc. ostatniej fali spadkowej
• Zniesienie zewnętrzne 161,8 proc. poprzedniej dużej fali spadkowej
Scenariusz ten zostanie zanegowany dopiero w przypadku zejścia pod zniesienie 38,2 proc. ostatniej fali wzrostowej wypadające na 120,50, które wzmacnianie poziomem lokalnego szczytu będzie silną barierą popytową.
Mikołaj Kszczotek
Młodszy Analityk
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Analiza Forex: NZD/USD
Nie w trakcie, ale już po zakończeniu kryzysu budżetowego, dolar mocno stracił na sile. Czwartek przyniósł równocześnie umocnienie euro oraz rynków metali – złota i srebra. Powróciły obawy związane z
Analiza Forex: S&P500
Tydzień zakończyliśmy w piątek w nastrojach pełnych nadziei, na znalezienie kompromisu w USA. Kolejny raz zyskiwały tamtejsze giełdy. Traciły natomiast rynki uznawane tradycyjnie za bezpieczne. Dwa dni wzrostów na WallStreet
EUR/USD: sytuacja techniczna
Ubiegłotygodniowe umocnienie dolara zostało wyhamowane w rejonie 1,3490, skąd podjęta została próba odbicia. Ruch powrotny nie jest jednak dość energiczny i wystarczył jedynie na dotarcie do oporu utworzonego przy poziomie
AUD w górę po danych
W trakcie dzisiejszej sesji obserwujemy wyraźne podbicie kwotowań dolara australijskiego, co ma związek z porannymi, lepszymi danymi z tamtejszego rynku pracy. Wedle danych za marzec stopa bezrobocia w Australii nieoczekiwanie
Przegląd poranny 28 lipca
Sesja Azjatycka: Początek nowego tygodnia na rynku walutowym nie przynosi znaczących zmian w układzie sił – eurodolar konsoliduje w zakresie 1,3433-1,3426 USD, chociaż daje się zauważyć próbę zejścia niżej. Dodatkowo
FED daje zielone światło dolarowi – Raport dzienny FX
Opublikowany wczoraj komunikat po posiedzeniu Rezerwy Federalnej nie okazał się być aż tak „gołębi” jak tego oczekiwał rynek. Wprawdzie fraza dotycząca „dłuższego okresu czasu” pomiędzy wygaszeniem programu QE3 (co już
