EUR/USD: w oczekiwaniu na test poziomu 1,15
Para EUR/USD wybroniła wsparcie na 1,1370 i konsoliduje ponad nim.
Najbardziej prawdopodobnym obecnie scenariuszem jest wygenerowanie kolejnego wzrostowego impulsu, który po pokonaniu poziomu ostatnich lokalnych szczytów powinien przetestować ważny długoterminowy opór na 1,1500.
Jego pokonanie już za pierwszym razem wydaje się jednak mało prawdopodobne, w miejscu tym raczej uaktywni się podaż, doprowadzając do spadkowego odejścia, dla którego pierwszym celem będzie wsparcie na 1,1370
Jeśli jednak wsparcie to zostanie pokonane już teraz, to kurs zapewne zejdzie w okolice linii łączącej ostatnie dołki.
Mikołaj Kszczotek
Młodszy Analityk
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Euro w dół po ECB
Europejski Bank Centralny (ECB) poinformował, że rozpocznie program zakupu aktywów o wartości nawet 60 miliardów euro miesięcznie, który potrwa od marca 2015 do końca września 2016 roku. W przypadku krajów
Przegląd poranny 30 lipca
Sesja Amerykańska: Podczas handlu w USA obserwowaliśmy spadki na głównej parze walutowej, która znalazła się na poziomie 1,3404 USD. Umocnienie dolara w bieżącym tygodniu tłumaczone jest wysokimi oczekiwaniami w związku
Przegląd poranny 19 marca
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA doszło do dynamicznego wybicia na głównej parze walutowej, gdzie eurodolar z okolic 1,0614 USD zanotował wzrost aż do 1,1041 USD. Wybicie to było
Analiza poranna Forex
Wtorek podkreślił siłę gospodarki zza Oceanu. W Europie ujrzeliśmy stosunkowo niewielkie wzrosty na rynkach akcji (DAX +0.72%, STOXX50 +0.66%), natomiast indeks 500 największych spółek w USA urósł o 1.01% ustanawiając
Analiza poranna Forex: S&P500
Wczoraj korekta na parach jenowych była kontynuowana. Spadki zaliczyły także globalnie indeksy giełdowe. Inwestorzy na Wall Street zdali sobie sprawę, że środki z programu QE będą wycofane. Nie zapominajmy jednak,
Rynki znów patrzą na Ukrainę – Raport dzienny FX
Temat potencjalnej interwencji Rosji na Ukrainie powrócił wczoraj po południu na nagłówki komentarzy agencji informacyjnych, chociaż spora część uczestników rynku zdaje się podchodzić do tego sceptycznie. I być może słusznie,
