EM FX: złoty na pastwie euro i rynku długu
Czwartek przynosi kontynuację presji popytowej na euro skorelowanej z wyprzedaż na europejskim rynku długu. To pośrednio wywiera negatywną presję na polskie obligacje skarbowe i złotego. EUR/PLN stoi u progu 4,06.
Wczorajsza decyzja RPP niczym nie zaskoczyła utrzymując stopę referencyjną na poziomie 1,5 proc. Kluczowy fragment komunikatu stwierdzał, że „oczekiwane stopniowe przyspieszenie wzrostu gospodarczego, następujące w warunkach poprawy koniunktury w strefie euro i dobrej sytuacji na krajowym rynku pracy, ogranicza ryzyko utrzymania się inflacji poniżej celu w średnim okresie”. Rada jest daleka od zmiany stóp procentowych już do końca swojej kadencji (początek 2016 r.) i złoty prawdopodobnie nie otrzyma więcej sygnału z tej strony. Obecnie sentyment na rynkach zewnętrznych odgrywa pierwsze skrzypce i EUR/PLN bardziej rośnie na sile euro niż słabości złotego. Odwracanie pozycji „pod QE” w związku ze słabnącymi obawami o długotrwałą deflacje w strefie euro przynosi wyprzedaż niemieckich Bundów, których rentowności w tydzień wzrosły o 50 pb. Oprocentowanie polskich 10-latek w tym czasie skoczyły o mniej więcej tyle samo i podchodzą pod 3 proc., najwyżej od października. Dla EUR/PLN istotna jest obrona 4,06, inaczej otworzy się drogą do 4,0750, a dalej 4,0860. Wsparcie leży przy 4,04.
Na USD/ZAR i USD/TRY obserwujemy prawdziwy roller-coaster wywołany zmianą sentymentu względem dolara. Wśród zarządzających skupionych na inwestowaniu na rynkach wschodzących dominuje przekonanie, że ZAR i TRY powinny słabnąć, ale trudno walczyć z ogólną wyprzedażą USD. Zatem jeśli pojawia się presja na osłabienie USD (tak jak wczoraj przy słabszym ADP), USD/ZAR i USD/TRY schodzą niżej, ale dziś rano przy względnym uspokojeniu rynku mamy odbijanie kursów. Nadal mam nieśmiałe pozytywne oczekiwania względem jutrzejszego NFP i trzymam długą pozycję na USD/ZAR. Dziś rano trwa batalia o barierę 12,08 i jej przełamanie otworzy drogę do 12,23.
Konrad Białas
Strateg Walutowy
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Dane z USA nic nie zmieniają
W poniedziałek, wobec braku innych potencjalnych impulsów, inwestorzy wciąż będą analizować piątkowe zaskakujące dane z amerykańskiego rynku pracy, ważąc szanse na kolejne cięcie QE3 na styczniowym posiedzeniu FOMC. Dzisiejsze kalendarium
(Nudne) dane z USA
Trudno było wyobrazić sobie bardziej neutralny raport dnia. Główna liczba bliska prognozie. Brak poważnych rewizji i spokojne odczyty stopy bezrobocia i stopy partycypacji. W skrócie rzecz ujmując dane nie mówią
Konsolidacja
W USA czekano w poniedziałek przed sesją na opublikowanie danych makro. Gracze niespecjalnie przejmowali się tym, co działo się w Europie, gdzie pojawiła się chęć do niewielkiej realizacji zysków. Być
Rosja zatrzymała USA w pół kroku
W USA kalendarium w poniedziałek było puste. Jedynie podczas weekendu gracze dowiedzieli się, że w Chinach eksport wzrósł w sierpniu o 7,2 proc. r/r (oczekiwano 5,9 proc.). Import jednak wzrósł
Dobre dane z USA
Za nami istotowe w dniu dzisiejszym publikacje z USA. Na pierwszy plan wysuwa się sprzedaż detaliczna, która zaskakuje wzrostem największym od 8 miesięcy. To zapewne z powodu przedświątecznej sprzedaży, silnej
Poranny komentarz walutowy – Odreagowanie dolara nowozelandzkiego
Dzisiejszy poranek na rynku walutowym upływa przede wszystkim pod znakiem umocnienia dolara nowozelandzkiego, który odreagowuje ostatnie, potężne spadki. W trakcie dnia poznamy kilka odczytów z gospodarek europejskich (m.in. stopę inflacji