EUR/NZD: możliwe dalsze wzrosty
Notowania EUR/NZD wykonują korektę ostatnich silnych wzrostów. W rezultacie testowany jest respektowany wcześniej przez cenę poziom wsparcia/oporu.
Dynamika ostatniej zwyżki i łatwość z jaką przebiła ona linię trendu, opór cenowy i kolejne zniesienia fibonacciego świadczy o dużej sile kupujących, co pozwala z kolei wnioskować, że struktura korekcyjna nie została jeszcze wypełniona. Wydaje się zatem, że po przetestowaniu wsparcia kurs powinien powrócić do wzrostów i dotrzeć w rejony istotnego oporu przy 1,4550.
Zanegowaniem tego scenariusza będzie zejście poniżej 1,4200. W takim wypadku kurs powinien zniżkować dalej w okolice lokalnych minimów na 1,3900.
Mikołaj Kszczotek
Młodszy Analityk
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
Analiza Forex: Ropa
Środa okazała się burzliwym dniem na rynkach walutowych. Większość głównych par doświadczyła wczoraj pokaźnych zmian w ciągu dnia, co być może nie było jednak aż tak dobrze widoczne w cenach
Raport poranny Forex
Decyzja Fed o nie zmniejszaniu skali luzowania ilościowego wywołała dynamiczne osłabienie amerykańskiej waluty, wzrosty na giełdach oraz spadek rentowności amerykańskich obligacji. Kurs EUR/USD przebił sierpniowe maksima i wzrósł do najwyższego
EUR/USD: ruch powrotny w kierunku wsparcia
Para EUR/USD wybiła się dołem z lokalnego wzrostowego kanału cenowego i pokonała zniesienie 61,8 proc ostatniej fali spadkowej. Oznacza to, że prawdopodobnie czeka nas co najmniej rozwinięcie się obecnej spadkowej
GBP/AUD: czy geometria zadziała?
Para GBP/AUD zbliża się do poziomu przy którym występuje konfluencja kliku bardzo ważnych mierzeń geometrycznych. Są to: • Zniesienie 50 proc. ostatniej fali spadkowej • Równość z poprzednią korekta w
EUR/JPY: korekta nocnych wzrostów
Dzisiaj w nocy notowania EUR/JPY silnie zwyżkowały w okolice 140,90. Jest to 61,8-procentowy zasięg Fiboncciego wyznaczony na podstawie wzrostów z dni od 6 do 11 lutego i ich korekty. Zwyżka
AUD/USD: powrót do trendu spadkowego?
Kus AUD/USD przebił wczoraj ważne wsparcie na 0,7800 i przetestował leżące pod nim zniesienie 50 proc. całej fali wzrostowej. W jego okolicy wypada również linia łącząca dwa ostatnie szczyty, stanowiąca
