USD/JPY: potencjalny podwójny szczyt
Notowania USD/JPY podczas sesji azjatyckiej zniosły blisko 50 proc. wczorajszego ruchu w górę. Wraz ze startem handlu w Europie powróciły zaś do wzrostów i zbliżają się już do wczorajszych maksimów.
Ich poziom jest teraz krótkoterminowym oporem i jeśli cena się od niego odbije, to doprowadzi to do powstania formacji podwójnego szczytu. Jej ewentualna realizacja sprowadzi notowania z powrotem do linii poprowadzonej po lokalnych dołkach.
Z kolei w przypadku przebicia wczorajszych szczytów pierwszym potencjalnym oporem będzie linia poprowadzona po dwóch ostatnich szczytach, a docelowym zasięgiem ruchu górne ograniczenie kanału cenowego.
TMS Brokers
Może to Ci się spodoba
USD/CAD: silne spadki
Kurs USD/CAD osunął się na poziom wsparcia przy 1,2450. Póki co został on jednak wybroniony, poprzez zamknięcie świecy godzinowej powyżej tego poziomu. Nie wyklucza to jednak dalszych spadków w następnych
Próba umocnienia RUB
Korzystając z odreagowania na rynku ropy oraz korekty wzrostowej na indeksach połączonej z umocnieniem części walut EM CBR rozpoczął próbę umocnienie Rubla, pomimo względnie słabego otwarcia dzisiejszej sesji. Równocześnie jest
EURCAD: blisko górnego ograniczenia trójkąta
W ostatnim czasie dolar kanadyjski wygląda dość słabo, nie tylko wobec dolara amerykańskiego, ale również wobec euro. Obecnie kurs EUR/CAD znajduje się na poziomie 1,3390. Na wykresie możemy zauważyć formację
EUR/USD w ważnym punkcie
EUR/USD ponownie w bardzo ważnej strefie. Kurs znajduje się ponownie w okolicach 1,0960-1,0970, gdzie wypada 38,2-procentowe zniesienie Fibonacciego ostatniego impulsu spadkowego. Możliwe jest pojawienie się sporej podaży w tej strefie.
Delikatne ocieplenie…
Tytuł raportu odnosi się oczywiście do dwóch tematów z ostatnich dni, czyli Grecji i Ukrainy. Chociaż w obu przypadkach bardziej dominuje nadzieja w to, że uda się znaleźć kompromis, niż
EUR/CHF: powrót do spadków?
Kurs EUR/CHF odbił się od wyznaczonej przez nas strefy oporu w okolicy 1,0500 i powrócił do spadków. Ruch ten można traktować jako kolejny impuls w trendzie spadkowym, po zakończeniu wzrostowej
