Dolar minimalnie mocniejszy we wtorek rano – Raport dzienny FX
Trudno znaleźć jednoznaczny powód dla takiego zachowania się rynku. Dzisiaj trudno będzie o wyraziste publikacje – wystąpienie szefowej FED o godz. 14:30 w Waszyngtonie raczej nie będzie związane z tematami rynkowymi. NIemniej z wypowiedzi członków FED z ostatnich kilkunastu godzin (Dudley, Fischer) wynika raczej, że Rezerwa nie zrezygnuje z planów zacieśnienia polityki w 2014 r., chociaż trudno ocenić, czy dojdzie do tego w lipcu. Ciekawe wnioski pojawiły się dzisiaj w kwestii notowań dolara australijskiego – zdaniem szefa RBA niższy kurs AUD/USD byłby „dość pożądany” (to zaostrzenie retoryki), a gremium to skłaniałoby się ku obniżce stóp procentowych, jeżeli dane płynące z gospodarki byłyby rozczarowujące. W efekcie część banków zaczyna wyceniać 1-2 cięcia o 25 p.b. w przyszłym roku (wcześniej przy obniżce upierał się tylko Goldman Sachs). Co ciekawe Glenn Stevens (szef RBA) po raz kolejny jest bardziej radykalny w wywiadzie prasowym, bo komunikat po dzisiejszym posiedzeniu RBA był bardziej łagodny, sugerujący raczej utrzymanie stóp na obecnym poziomie przez najbliższe miesiące. Stąd też AUD/USD nie reaguje nadmiernie spadkiem. Kolejne posiedzenie Banku Australii przypadnie na początek lutego.
Na wykresie koszyka BOSSA USD widać, że znów powróciliśmy ponad poziom 74,73 pkt., który był wczoraj naruszony przed publikacją listopadowego wskaźnika ISM dla przemysłu, który ostatecznie okazał się lepszy od oczekiwań. Z drugiej jednak strony rynek zbyt długo „błądzi” wokół poziomu 75 pkt. nie mogąc go wyraźnie naruszyć. To sugeruje wytracanie wcześniejszego impetu wzrostowego i może sugerować korektę w kolejnych dniach i tygodniach.
Wykres dzienny BOSSA USD
Z kolei EUR/USD pozostaje nadal zawieszony pomiędzy wsparciem, jakie stanowi strefa 1,2418-38, a oporem w rejonie 1,2475-1,2500. Wczorajsze wyjście do góry okazało się nieudane. Pytanie, czy tym razem rynek nie zaczeka już na kluczowe wydarzenia z czwartku (konferencja prasowa szefa ECB po posiedzeniu banku centralnego) i piątkowe dane Departamentu Pracy USA.
Wykres dzienny EUR/USD
Ciekawa sytuacja ma miejsce na AUD/USD. Słowa szefa RBA nie odbiły się znacząco na kursie. Niemniej rynek nie zdołał znacząco naruszyć strefy oporu jaka poprowadzona jest od minimum z 7 listopada na 0,8539. Wsparcie to okolice 0,8400-0,8420. Rynek może być niezbyt chętny do kontynuacji wyraźnych spadków w najbliższych dniach ze względu na szukanie dołka i potencjalne odbicie na rynku surowców.
Wykres dzienny AUD/USD
Opracował: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Próba odreagowania na RUB
Dość zaskakująca piątkowa decyzja CBR o obniżeniu stóp procentowych przyniosła wzrost presji podażowej na rosyjskiej walucie, kładąc się również cieniem na wycenach pozostałych walut EM. Rosyjski bank centralny nieoczekiwanie obniżył
Nieudana próba odbicia na USD/JPY
W pierwszej fazie dzisiejszego handlu odrabiał straty po spadku do najniższego od miesiąca poziomu wobec jena wywołanym przez nasilające się obawy o kondycję globalnej gospodarki i wyprzedaż na rynkach akcji.
GBP w odwrocie w obawie przed słabszym wzrostem oraz referendum
W trakcie ostatnich sesji uwaga rynków skupia się głównie na problemach Grecji oraz taniejącym japońskim jenie. Warto jednak zwrócić uwagę na kwotowania szterlinga, gdyż kurs brytyjskiej waluty notuje bardzo słaby
Przegląd poranny 6 października
Sesja Azjatycka: Rozpoczęcie handlu w nowym tygodniu nie przynosi znaczących zmian w układzie sił na rynku walutowym – eurodolar w dalszym ciągu oscyluje w okolicach 2-letnich minimów. Większość par pozostaje
Sygnał głębszego osłabienia rubla?
We wczorajszym wpisie wskazywałem, iż z technicznego punktu widzenia wyjście powyżej 63,80-64 USD/RUB stanowić będzie sygnał do głębszego osłabienia rosyjskiego rubla, nawet do okolic 78,74 RUB. Dzisiejsza sesja przynosi potwierdzenie
Analiza Forex: Ropa
Choć w ciągu dnia próbowano we wtorek rozruszać rynki, większość z nich zakończyła dzień na poziomach oddalonych od otwarcia jedynie o dziesiętne części procenta. Wzrostowi zmienności nie sprzyjały żadne okoliczności.


