Francja popada w recesję
Wczorajsza sesja została zdominowana przez wiadomości napływające zza Oceanu. Jak wynika z danych opublikowanych przez tamtejszy urząd statystyczny, dynamika inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych wyniosła w ostatnim miesiącu 0.1% m/m i 1.7% r/r, co było zgodne z oczekiwaniami analityków. Mimo to, dzień zakończył się wyraźnymi spadkami głównych indeksów na Wall Street: Dow Jones Industrial stracił 0.92%, Nasdaq Composite – 0.83%, natomiast S&P 500 – 0.73%.
Jednym z najważniejszych wydarzeń dzisiejszej sesji będzie bez wątpienia publikacja przemysłowych i usługowych indeksów PMI. Dla inwestorów z Europy powodem do niepokoju w dalszym ciągu pozostaje kondycja francuskiej gospodarki, gdzie w październiku przemysłowy indeks PMI spadł do poziomu 47.3 pkt, natomiast usługowy indeks PMI wyniósł 48.1 pkt, znacząco zwiększając obawy związane z możliwością wystąpienia recesji. Nieco lepiej sytuacja prezentuje się jednak w Niemczech, dzięki czemu wskaźniki PMI dla całego regionu utrzymały się powyżej kluczowego poziomu 50 pkt, sięgając odpowiednio 50.7 pkt dla sektora przemysłowego oraz 52.4 pkt dla sektora usługowego.
Istotne znaczenie dla przebiegu dzisiejszej sesji będą miały także cotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy oraz publikacja indeksu wskaźników wyprzedzających Conference Board (prognoza 0.6%) obrazującego ogólny stan tamtejszej gospodarki.
dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska
Może to Ci się spodoba
Oczekiwane zniżki na otwarciu pod wpływem Chin, Wall Street
Indeksy w Europie mogą tracić dziś rano ze względu na rozczarowujący odczyt PMI sektora produkcji w Chinach i wczorajsze spadki w Nowym Jorku. Znaczenie mogą mieć także wydarzenia na Ukrainie
Serię danych czas zacząć
Kalendarz rynkowy na bieżący tydzień jest wyjątkowo obfity. Choć dwie z trzech głównych pozycji to banki centralne (Fed i EBC), to czeka nas również seria danych makroekonomicznych. Przede wszystkim będą
Komentarz PLN: Słabe dane osłabiły PLN
Czwartkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi wstępną kontynuację wczorajszej słabości złotego. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,0795 PLN za euro, 3,6719 PLN wobec dolara amerykańskiego, 5,7093 PLN
Dane w Europie
Zestaw danych ze strefy euro nie imponuje siłą. Generalnie rzecz ujmując wstępne odczyty z sektora produkcyjnego okazały się gorsze od oczekiwań dla Francji (pierwsza podana wartość była błędna), Niemiec i
Dane w USA
Odczyt PKB nie pozostawia miejsca na interpretację. Wzrost o 0,2 procent w I kwartale wskazuje na mocną zadyszkę gospodarki. Właściwie wszystkie składowe wypadł słaba – inwestycje, eksport i aktywność konsumentów.
Dobre dane makro już nie pomagają niedźwiedziom
W USA czwartkowa sesja mogła być tą, która doprowadzi do bardziej wyrazistej reakcji rynków finansowych. To było możliwe z tego choćby powodu, że na rynek dotarło sporo danych makro. Te