Słabsze dane z USA
Za nami dane o produkcji przemysłowej, które są zauważalnie słabsze od oczekiwań. Prognozowano wzrost o 0,3%, a jest kosmetyczny spadek (pierwszy od siedmiu miesięcy). Do tego zrewidowano w dół dane z poprzedniego miesiąca, a wykorzystanie mocy również zniżkowało do 78,8% wobec 79,1% miesiąc wcześniej po korekcie. To dane na lekkie osłabienie dolara, ale rynkowi akcji niespecjalnie szkodzą. Zresztą trochę idą pod prąd wcześniejszej publikacji indeksu „Empire State”, który wzrósł we wrześniu do 27,54 punktu z 14,69 punktu w sierpniu. Był on większy od prognoz i osiągnął najwyższy poziom od prawie 5 lat.
Łukasz Bugaj
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Siedem tygodni chudych, siedem tłustych?
Niezależnie od wyniku dzisiejszej sesji, kończący się tydzień będzie pierwszym pomyślnym dla byków, po serii siedmiu tygodni zakończonych spadkami. Na razie trudno przesądzić, czy to już przełom i warszawscy inwestorzy
Komentarz PLN: 15-miesięczne maksima na USD/PLN, rynek czeka na ruch ze strony RPP
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi względną stabilizację kwotowań. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1884 PLN za euro, 3,3420 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4589 PLN względem
Hiszpania pozytywnie zaskakuje
Najważniejszym wydarzeniem wczorajszej sesji była bez wątpienia publikacja przemysłowych indeksów PMI dla największych światowych gospodarek. W Europie uwagę inwestorów przyciągnęły znacznie lepsze od prognozowanych informacje na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej
Komentarz PLN: Złoty stabilizuje się czekając na doniesienia ws. Grecji
Piątkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty po wczorajszym lekkim osłabieniu. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 3,9960 PLN za euro, 3,7001 PLN wobec dolara amerykańskiego,
Otwarcie w Europie bez kierunku
W poniedziałek rano inwestorzy nie mają powodów do podejmowania decyzji o dużym znaczeniu przed publikacją licznych danych i czwartkowym posiedzeniem ECB. W piątek indeksy w Europie rozpoczęły dzień od spadków,
Czy już czas na zastrzyk optymizmu z danych z USA?
Zawirowania na rynku długu w Europie i USA w dalszym ciągu mącą sentyment na rynku walutowym, choć z każdym dniem wpływ jest mniejszy. Pozycjonowanie także odciska swoje piętno, gdyż inwestorzy