Słaby początek tygodnia na rynku złotego

Słaby początek tygodnia na rynku złotego

Końcówka minionego tygodnia nie była łaskawa dla posiadaczy polskiej waluty. Złoty osłabiał się po czwartkowych rozczarowujących danych dotyczących majowej dynamiki sprzedaży detalicznej w Polsce. Doprowadziło to do wyraźnego osłabienia się złotego w czwartek. W piątek spadkowa tendencja była kontynuowana, chociaż jej dynamika była już dużo mniejsza. Sprzedającym na rynku złotego wciąż sprzyjały dane makro – w piątek pojawił się obliczany przez BIEC Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury, którego wartość spadła względem ubiegłego miesiąca.

Słabe dane makro na nowo rozbudziły spekulacje o większym prawdopodobieństwie cięcia stóp procentowych – pojawiły się prognozy o możliwym cięciu o 25 pb. Niemniej jednak, cięcie stóp w lipcu wydaje się mało prawdopodobne, zwłaszcza w obliczu ostatnich deklaracji Marka Belki o braku zamiaru zmian stóp w najbliższym czasie.

W rezultacie, indeks BOSSAPLN zakończył miniony tydzień na poziomie nieprzekraczającym 101 pkt. Również dzisiejsza sesja rozpoczęła się dla polskiej waluty słabo – chociaż widać wyhamowanie spadków, to indeks BOSSAPLN wciąż nie przekroczył 101 pkt.

1

Wykres 1. Notowania BOSSAPLN – dane dzienne.

Notowania EUR/PLN dzisiaj kierują się delikatnie w górę. Póki co dynamika ruchu jest niewielka – notowania tej pary walutowej nie przekraczają piątkowych maksimów. Najbliższym technicznym rejonem oporu są testowane właśnie okolice 4,1525-4,1550, wyznaczające zniesienie połowy ruchu spadkowego trwającego od końca kwietnia do pierwszych dni czerwca.

2

Wykres 2. Notowania EUR/PLN – dane dzienne.

Również na wykresie USD/PLN wzrosty nie są imponujące. Notowania tej pary walutowej odbiły się w górę od technicznego wsparcia w okolicach 3,0380-3,04. Być może odbicie to byłoby wyraźniejsze, gdyby nie fakt, że amerykański dolar pozostaje słaby w kontekście szerokiego rynku.

3

Wykres 3. Notowania USD/PLN – dane dzienne.

Dzisiaj w kalendarzu danych makro dla Polski znajdują się dwie publikacje NBP. O godzinie 10.00 pojawi się raport z rynku pracy, a o godzinie 14.00 – informacje na temat salda rachunku bieżącego. Obie te publikacje dotyczyć będą jednak pierwszego kwartału bieżącego roku – jest to na rynkach finansowych na tyle odległa perspektywa, że prawdopodobnie nie będzie miała większego przełożenia na wartość polskiego złotego.

 

Dorota Sierakowska
DM BOŚ

Previous "iKonto"- nowe, interaktywne konto w BNP Paribas Banku
Next Poranny komentarz giełdowy – korekta po zdecydowanych spadkach

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi utrzymanie stabilizacji kwotowań polskiej waluty w zakresie 5-sesyjnej konsolidacji. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2182 PLN za euro, 3,1271 PLN wobec dolara

Komentarze rynkowe

W oczekiwaniu na decyzję OPEC

Mimo słabszych od prognozowanych danych napływających ze Stanów Zjednoczonych, wczorajsza sesja na Wall Street upłynęła pod znakiem dalszych wzrostów. Optymizmu inwestorów nie były w stanie osłabić ani informacje o znaczącym

Komentarze rynkowe

QE finalnie osłabi euro, ale…

Dziś dla rynku finansowego nie liczy się nic innego, jak decyzja Europejskiego Banku Centralnego, od którego oczekuje się dołączenia do innych światowych banków centralnych i ogłoszenia QE. Długoterminowe skutki dla

Komentarze rynkowe

Spadek bezrobocia w Japonii

Mimo usilnych starań premiera Shizo Abe, sytuacja ekonomiczna w Kraju Kwitnącej Wiśni w dalszym ciągu nie wygląda zbyt optymistycznie. Jak wynika z danych opublikowanych w piątek, dynamika inflacji CPI w

Komentarze rynkowe

GBP/PLN najwyżej od ponad 2 lat – komentarz PLN

Czwartek był kolejnym dniem osłabienia polskiego złotego. Notowania BOSSAPLN naruszyły wsparcie w okolicach 97,60 pkt., notując najniższy poziom zamknięcia od ponad roku. Dzisiaj rano wartość BOSSAPLN jest ustabilizowana, jednak presja

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz giełdowy – rekordowy Nikkei

Sporo działo się dzisiaj na rynkowych parkietach, pomimo tego, iż europejskie indeksy nieznacznie zniżkując na dwie godziny po rozpoczęciu handlu, znajdując się bardzo blisko wczorajszych zamknięć. Sesja azjatycka ponownie króluje,