Alokacja pomoże dolarowi
Eurodolar utrzymuje się w zawężającym się przedziale wahań, a zachowanie kursu sugeruje niską aktywność inwestorów. Bilans ryzyk dla kursu związany z wychodzeniem amerykańskiej gospodarki z zimowego spowolnienia i zbliżającym się posiedzeniem ECB przemawia za wybiciem z konsolidacji dołem.
Także przepływy kapitału typowe dla końca miesiąca, które związane są z powrotem instytucjonalnych uczestników rynku obligacji i akcji do benchmarkowych alokacji faworyzują tym razem dolara.
Złoty pozostaje stabilny, a EUR/PLN zgodnie z naszymi szacunkami krótkoterminowego kursu równowagi, osunął się pod 4,20. Po raz kolejny na tle niskiej zmienności wyróżnia się aprecjacja waluty z antypodów. Wczoraj silnie zyskiwał dolar australijski (z technicznego punktu widzenia AUD/USD otworzył sobie drogę do wzrostów w kierunku 0,94), dziś niemal 1 proc. zyskuje dolar nowozelandzki. Umocnienie jest pochodną postępującej poprawy sytuacji w bilansie płatniczym. Mimo silnego przyspieszenia importu odnotowano najwyższą nadwyżkę w handlu zagranicznym od kwietnia 2011 roku. Wpisuje się to w zdecydowanie najkorzystniejszy obraz koniunktury spośród wszystkich gospodarek G-10, który pozwolił w marcu rozpocząć RBNZ cykl zacieśniania polityki. Kolejne podwyżki stóp są już jednak w pełni wycenione przez rynek stopy procentowej, co zmniejsza znacznie tego czynnika.
Euroland: kolejne wskazówki przed posiedzeniem ECB
Choć w listopadzie ECB obniżył stopy procentowe, to od tamtego czasu warunki monetarne nie uległy poluzowaniu – wręcz przeciwnie. Nieustannie dochodzi do ich zacieśnienia pod wpływem postępujących spłat pożyczek LTRO i kurczenia się nadwyżek płynności w sektorze bankowym. Tendencja ta obok korzystnej sytuacji w bilansie płatniczym stała się motorem wzrostów EUR/USD w pobliże 1,40. W marcu Rada Prezesów jednoznacznie odcięła się od kontynuacji łagodzenia, co właściwie wyklucza zmianę parametrów polityki na kwietniowym posiedzeniu. Mimo to próba zmiany tonu władz jest już bardzo prawdopodobna. W kategoriach efektywnych, czyli uwzględniających strukturę handlu zagranicznego, euro jest znacznie silniejsze niż przed miesiącem i poddało się w ostatnim tygodniu jedynie symbolicznej deprecjacji. Stawki Euribor 3M ostatni raz tak wysokie wartości przybierały w sierpniu 2012 roku, gdy główna stopa wynosiła nie 0,25 a 0,75 proc.. Najważniejszymi wskazówkami przed posiedzeniem będą jednak dzisiejsze dane dotyczące podaży pieniądza i dynamiki kredytu do sfery realnej, a zwłaszcza piątkowe i poniedziałkowe publikacje wstępnych wartości dynamiki cen konsumenckich, które w największym stopniu zagrażają euro. Ujemna dynamika kredytu do sfery realnej przy źle wróżących na przyszłość kurczących się nadwyżkach płynności są silnymi argumentami za kontynuacją luzowania.
Może to Ci się spodoba
Rynek czeka na Draghiego – Raport dzienny FX
Wystąpienie szefa Europejskiego Banku Centralnego, które rozpocznie się o godz. 14:30 będzie dzisiaj kluczem programu. Oczekiwania są duże, zwłaszcza po wystąpieniu we Frankfurcie z 21 listopada, kiedy to Mario Draghi
USD/JPY kontynuacja ruchu w ramach formacji
We wcześniejszych wpisach wskazywałem na dość duży potencjał ruchu wynikający z formacji trójkąta na USD/JPY. Kurs w dalszym ciągu oscyluje w ramach ww. schematu, jednak wraz ze zbliżającym się posiedzeniem
EUR/GBP: wyłamanie z kanału
Para EUR/GBP wybiła się dołem z tworzącego się miesiąc spadkowego kanału cenowego. Dziś został wykonany techniczny nawrót i retest wybicia, po dokonaniu którego para powróciła do spadków. Trzeba jednak zauważyć,
Raport poranny Forex
Kurs EUR/USD od rana spada i znajduje się pobliżu 1,33, gdzie przebiega 61,8 proc. zniesienia Fibonacciego fali wzrostowej zapoczątkowanej 15 sierpnia. Na wykresie godzinowym RSI systematycznie maleje i zbliżył się
Komentarz walutowo-makroekonomiczny
Kluczowe wydarzenia minionego tygodnia Z opublikowanych w zeszłym tygodniu statystyk jasno wynika, że mamy do czynienia ze spowolnieniem w polskiej gospodarce. Potwierdzenie tego faktu znajdziemy w danych z produkcji przemysłowej
Delikatne ocieplenie…
Tytuł raportu odnosi się oczywiście do dwóch tematów z ostatnich dni, czyli Grecji i Ukrainy. Chociaż w obu przypadkach bardziej dominuje nadzieja w to, że uda się znaleźć kompromis, niż
