Stabilizacja na złotym, aukcja długu i decyzja EBC w kalendarzu
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi utrzymanie wczorajszej konsolidacji w ograniczonym zakresie wahań. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1808 PLN za euro, 3,0471 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4288 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu zanotowały spadkową sesję (nawet 4,232%), jednak zamkniecie wypadło bliżej 4,40% (aktualnie 4,37%) w przypadku obligacji 10-letnich.
Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego nie przyniosło znaczących zmian w układzie sił na rynku. Polska waluta po okresie podwyższonej zmienności, spowodowanej potencjalnym konfliktem militarnym na Ukrainie, przeszła w stan konsolidacji czekając na kolejne impulsy. W dalszym ciągu podtrzymuje opinię, iż w przypadku polepszenia rynkowego sentymentu możemy być świadkami próby umocnienia krajowej waluty. Aktualnie jednak scenariusz ten ogranicza wzrost napięć w regionie CEE, chociaż kolejne godziny przynoszą ofertę ze strony UE o wartości 11 mld EUR dla Ukrainy oraz deklarację wsparcia obronności krajów CEE przez USA. Powoduje to, iż scenariusz otwartego konfliktu wydaje się obecnie już dużo mniej prawdopodobny niż na początku tygodnia, jednak inwestorzy w dalszym ciągu wstrzymują się przed zakupami aktywów związanych z Wschodnią Europą. W kraju byliśmy świadkami utrzymania stopy procentowej przez RPP na poziomie 2,5%. Równocześnie Rada wydłużyła o co najmniej o trzy miesiące okres, w którym stopy procentowe będą mogły pozostać na niezmienionym poziomie. Teoretycznie więc aktualnym oficjalnym terminem jest III kw. br. Rynek jednak już wcześniej zakładał, że RPP zdecyduje się na podwyżkę dopiero w IV kw., lub wedle ostatnich prognoz nawet w I kw. 2015r., stąd wpływ komunikatu na rynek pozostał ograniczony.
W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotnych publikacji z rynku krajowego. Inwestorzy przyglądać się będą jednak wynikom aukcji obligacji zaoferowanych przez MF (OK0716 i WZ0119) o wartości z przedziału 2,5-5,5 mld PLN. Ostatni wzrost napiec w regionie nie wpłynął znacząco na kwotowania długu, a wczorajszy spadek rentowności wskazuje, iż resort nie powinien mieć problemów z uplasowaniem emisji. Na szerokim rynku głównym wydarzeniem pozostaje posiedzenie EBC, gdzie część graczy spodziewa się możliwego złagodzenia polityki monetarnej.
Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy utrzymanie dość neutralnych poziomów na złotym, ze wskazanie na próby lekkiego umocnienia. EUR/PLN znajduje się blisko 4,1825 PLN, a umocnienie krajowej waluty ograniczane jest przez zakres 4,17 PLN. Równie mały obszar wahań występuje na USD/PLN, gdzie intra-sesyjny opór na 3,0485 PLN wspierany jest od dołu przez granicę 3,0175 PLN. Koszyk BOSSA PLN po powrocie powyżej 100 pkt. przeszedł w stan konsolidacji.
Konrad Ryczko
analityk DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Popołudniowy komentarz walutowy – Euro na rocznych minimach
Nie były to pierwsze słabe dane z Europy w ostatnim czasie, ale najwyraźniej inwestorzy są już tą serią zmęczeni. Najniższy od kwietnia ubiegłego roku poziom indeksu Ifo sprawia, że na
G4 FX: powrót króla
Po wczorajszym silnym osłabieniu dolara nie ma już niemal śladu. Dziś zyskuje on do wszystkich walut z grona G-10. Najsłabszą walutą jest z kolei euro, które traci na wartości przed
Chwilowa poprawa nastrojów wokół emerging markets
Środowy, poranny handel na rynku złotego przebiega pod znakiem stabilizacji w rejonie wczorajszych minimów. Złoty wyceniany jest przez inwestorów następująco: 4,3266 PLN za euro, 3,3140 PLN względem dolara amerykańskiego oraz
Wyprzedaż złotego, dane o PKB nie pomogły
W I kwartale 2013 roku wzrost gospodarczy w Polsce wyhamował do 0,5% z 0,7% R/R. Dane, pomimo że były nieco lepsze od wstępnych szacunków GUS, nie zastopowały wyprzedaży złotego. W
„Czarny piątek” nie przyniósł zysków
Słabsze od prognozowanych dane dotyczące wysokości wydatków amerykańskich konsumentów w tzw. czarny piątek sprzyjały podczas wczorajszej sesji znaczącym spadkom na Wall Street – po wyznaczeniu w ubiegłym tygodniu nowego rekordu,
Warszawa idzie śladem Szanghaju
Na świecie korekta słabnie, w Warszawie nabiera tempa. Wykres indeksu naszych największych spółek najbardziej przypomina obraz kreślony przez wskaźniki na giełdzie w Chinach. Powody do niepokoju są odmienne, ale reakcja